Aplikacje mobilne, bez których nie mogę się obejść

Każdy użytkownik smartfona bez większego problemu wymieni najważniejsze aplikacje zainstalowane na urządzeniu. Na “liście” niektórych userów pojawią się głównie programy klienckie serwisów społecznościowych, u innych prym wieść będą aplikacje mobilne dedykowane obróbce fotografii czy filmowaniu. Istnieją również entuzjaści gier wideo, dla których pamięć 128 GB w smartfonie może okazać się niewystarczająca. Gdzie zaszufladkowałbym siebie? Dokładnie pośrodku.

Aplikacje mobilne

Części z was może nie interesować to, co zainstalował na swoim prywatnym smartfonie jeden z wielu polskich redaktorów serwisów technologicznych. To oczywiste. Są jednak czytelnicy, którzy słabo odnajdują się w systemach mobilnych i dopiero poznają ich możliwości. Właśnie takim osobom dedykuję listę dziesięciu najważniejszych dla mnie aplikacji, z których korzystam najczęściej i które ciężko byłoby mi porzucić.

Aplikacje mobilne — moje TOP 10

Celowo pominę tutaj aplikacje preinstalowane przez producenta, gdyż użytkując dany smartfon, większość z was będzie takowe znała. Moja lista TOP 10 dotyczy programów z Apple App Store, jednak większość z nich dostępnych jest również na platformie Android. Zaczynajmy.

Miejsce 1 — Messenger

Messenger powstały z czatu Facebooka rozwinął się do poziomu ogromnej platformy komunikacyjnej. Aplikację wykorzystuje nie tylko do komunikacji z bliskimi i współpracownikami. Coraz częściej przesyłam za jej pośrednictwem zdjęcia, filmy, a nawet pliki z dokumentami np. w formacie PDF. Wideorozmowy, które są częścią Messengera, pozwalają mi na codzienne “wirtualne” spotkania z rodzicami. W tym konkretnym przypadku technologia zbliża, nie oddala, jak twierdzą sceptycy.

Miejsce 2 — IKO

Jestem, co by nie mówić, zadowolonym klientem banku PKO BP, który oferuje wachlarz produktów, które idealnie wpisują się w moje potrzeby. Płatności, doładowania, BLIK, e-Urząd — to usługi, które ułatwiają zarządzanie moimi finansami. Teraz za pośrednictwem aplikacji mobilnej IKO mam dostęp do serwisu internetowego banku, z poziomu którego jestem w stanie wykonać większość istotnych dla mnie zadań.

Miejsce 3 — Yanosik

Czasy CB Radio powoli odchodzą w zapomnienie. Dziś kierowcy przestrzegają się przed policyjnymi patrolami, utrudnieniami oraz fotoradarami wykorzystując aplikacje mobilne. Najefektywniejszym narzędziem tego typu jest polski Yanosik. Nie uważam siebie za pirata, ale jak każdemu człowiekowi zdarza mi się zbyt mocno nacisnąć pedał gazu. Wspomniany program chroni mnie przed konsekwencjami, ale nie twierdzę, że można mu bezgranicznie ufać.

Miejsce 4 — Mapy Google

Google Maps to nie kolejna aplikacja do przeglądania map czy nawigacji samochodowej. To również potężna platforma informacyjna. Z poziomu apki mogę wyszukać interesujący mnie kontakt, godziny otwarcia sklepów, a nawet informację o tym, kiedy punkt jest najbardziej zatłoczony. Tutaj również zasięgam opinii klientów restauracji oraz hoteli — to skarbnica istotnych dla mnie danych.

Miejsce 5 — Feedly

To najlepszy w mojej i nie tylko mojej ocenie, agregator newsów na rynku. Posiada aplikacje mobilne dla iOS oraz Androida, ale świetnie współgra z odsłoną webową. Użytkownik może wybrać, z jakich stron internetowych mają być zbierane informacje, aplikacja segreguje treści i podaje je w wygodnej formie. Jest to nie tylko jedno z moich podstawowych narzędzi pracy, ale również prywatny kanał informacyjny. Dla mnie — Feedly nie ma realnej konkurencji.

Miejsce 6 — Halide

Aplikacja Aparat dostępna w iPhonie wystarcza niemal w każdej sytuacji. Jej największy atut jest jednocześnie największą bolączką. Mowa o trybie automatycznym, który działa genialnie, ale nie pozwala na choćby minimalne nastawy manualne. W celu wyciągnięcia z fotografii maksymalnego efektu stosuję akcesoryjny program Halide, który pozwala na wybór czasu naświetlania, manualną ostrość, ISO oraz zapis zdjęć w formacie RAW.

Miejsce 7 — Snapseed

Zdjęcia, nawet te wyglądające świetnie wypadałoby “obrobić”. Można użyć do tego aplikacji preinstalowanej przez producenta, jednak chcąc wyciągnąć z fotki więcej, konieczne jest użycie zaawansowanego edytora. Właśnie zaawansowane możliwości edytorskie oferuje Snapseed, którego interfejs jest bajecznie prosty w zrozumieniu i użytkowaniu. Dodam, że aplikacje mobilne Snapseed dla iOS i Androida dostępne są za darmo.

Miejsce 8 — Gmail

W sprawach prywatnych moją podstawową pocztą internetową pozostaje Gmail. Aplikacja Mail z iOS średnio współpracuje z dostawcą Google, a co za tym idzie — zmuszony jestem do korzystania z oficjalnego klienta. Ten działa sprawnie i świetnie współgra z całym ekosystemem Google-a.

Miejsce 9 — iA Writer

Do codziennej pracy wykorzystuję iA Writer na MacOS, który pozwala mi tworzyć teksty wygodnie i w skupieniu. Zdarzają się chwile, w których chciałbym, będąc na mieście, edytować na szybko wpis lub stworzyć nowy, od podstaw. Do tego celu idealnie sprawdza się mobilna odsłona aplikacji iA Writer, którą zdecydowanie polecam.

Miejsce 10 — OLX

Allegro dalej pozostaje moim podstawowym kanałem sprzedaży. Bezpieczeństwo oferowane przez serwis daje mi względny spokój o pieniądze i powierzony towar. Niemniej, znaczna część moich “sprzedaży” odbywa się a pośrednictwem serwisu OLX. W celu wygodnej komunikacji z klientami korzystam z aplikacji klienckiej serwisu.

Wszystkie wymienione przeze mnie aplikacje mobilne możecie zainstalować na jednym z TYCHiPhone’ów dostępnych w naszym sklepie Vipelektrogadzet.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

256 More posts in felietony category
Recommended for you
Fotografia mobilna
Fotografia mobilna i SI, czyli żegnamy fizyczne ograniczenia sprzętowe

Męczy mnie już walka na liczbę modułów aparatów montowanych w smartfonach, podobnie jak męczył mnie...