Apple ograniczy produkcję iPhone’a 8. Znamy powody

Apple zamierza zmniejszyć skalę produkcji najnowszych iPhone’ów 8 oraz 8 Plus. Winne jest niezadowalające zainteresowanie klientów wymienionymi urządzeniami, choć jest to tylko jedno z wielu powodów takiego stanu rzeczy. O co więc może chodzić?

Apple

Odpowiedź jest oczywista, chodzi o pieniądze. Na tym mógłbym właściwie skończyć wpis i pójść zaparzyć sobie herbatę. Nie zrobię tego, gdyż powody, jakimi kieruje, a w zasadzie będzie kierowało się Apple, są nieco zawiłe i wymagają zastanowienia. Zanim jednak rozłożymy sprawę na części, chciałbym zaznaczyć, że informacje nie pochodzą bezpośrednio od Apple. Ujawniła je agencja Reuters. Spełniłem obowiązek, przejdźmy więc do szczegółów.

Akcje Apple spadają

iPhone 8 oraz jego wersja z Plusem nie są niewypałami. To ciekawe urządzenia stanowiące subtelne odświeżenie oferty wydawniczej giganta Cupertino. Niestety, różnice pomiędzy nowymi a ubiegłorocznymi modelami (siódemkami) są niewystarczającym bodźcem do zmiany smartfona na nowszy. Poza kilkoma ledwo dostrzegalnymi ficzerami istotne mogą okazać się jedynie szklane plecki ósemki. Na wspomnianym elemencie możemy zakończyć punktowanie różnic, gdyż nawet design nie uległ większej ewolucji. Naturalną konsekwencją jest brak zainteresowania rzeczonym smartfonem, przez co klienci chętniej spoglądają w stronę ubiegłorocznego iPhone’a. Efekt? Akcje Apple Inc spadły o prawie trzy punkty procentowe.

Słabe zainteresowanie, spadek cen akcji oraz kiepska “prasa” mogą stanowić solidny fundament wyjaśniający decyzję o ograniczeniu produkcji smartfonów z serii iPhone 8. Oczywiście pod warunkiem, że takowy scenariusz spełni się w najbliższych dniach tudzież tygodniach. Jak Apple spożytkowałoby oszczędzoną moc przerobową?

Apple stawia na iPhone X

Sadownicy powoli szykują się do rynkowej premiery rocznicowego iPhone’a, który wręcz tryska innowacyjnością. Obecnie jednak produkcja stoi na rozsądnym nieprzesadzonym poziomie, który w przypadku sukcesu, może okazać się niewystarczający. Wiem to ja, wie to również Apple, które zwiększy produkcję iPhone X kosztem produkcji iPhone 8. Ma to sporo sensu, zwłaszcza że zainteresowanie drugim z wymienionych smartfonów Apple’a jest naprawdę słabe.

Kiedyś sprawa była jasna — jeden iPhone rocznie zamykał cykl wydawniczy. Następnie pojawiły się modele z Plusem oraz wersje poboczne, które nieco skomplikowały portfolio produktowe sadowników. Mnie to akurat cieszy, gdyż możliwość wyboru oznacza możliwość dostosowania sprzętu do swoich wymogów. Ma to oczywiście konsekwencje w postaci większego lub mniejszego zainteresowania konkretnymi smartfonami, co odbija się bezpośrednio na wynikach finansowych. Skoro sprzedaż kuleje, warto rozważyć zwiększenie produkcji modelu ciekawszego. Właśnie to zamierza robić Apple.

Kolejna sprawa to innowacja, której w iPhone X nie brakuje. W zasadzie powinniśmy nazywać rzeczony model flagowym produktem sadowników, gdyż to on wyznacza kierunek rozwoju telefonów z logiem nadgryzionego jabłka na obudowie. Możliwe, że to właśnie dziesiątka pozwoli powrócić firmie na falę popularności. O kondycję finansową nie trzeba się martwić, ale utrata wizerunku innowatora ciągnie się za koncernem do dzisiaj. Pora to zmienić.

Źródło: Reuters, Twitter

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3828 More posts in artykuły category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...