Bank BZWBK odblokuje dostęp do konta głosem klienta

Znany polskim fanom nowych technologii serwis Niebezpiecznik opublikował interesującą informację dotyczącą nie do końca etycznych działań stosowanych przez bank BZWBK. Okazuje się, że podmiot wymaga od swoich klientów próbki głosu, która miałaby służyć do identyfikacji. Kontrowersyjne nie jest to, że bank planuje wdrożyć system weryfikacji głosowej, ale to, że “wymusza” na swoich klientach nagranie sampla głosowego.

BZWBK

Biometria coraz mocniej ingeruje w naszą codzienność. Smartfony oraz komputery identyfikują nas na podstawie skanu tęczówki, linii papilarnych, rysów twarzy, a nawet głosu. Na szczęście w większości przypadków możemy wybrać, czy chcemy korzystać z dobrodziejstwa biometrii. Oznacza to, że sceptycy mogą pozostać przy PIN-ach, wzorach lub tradycyjnych hasłach, co jest w mojej ocenie, jak najbardziej w porządku. Problem pojawia się dopiero wtedy, kiedy usługodawca zacznie wymuszać u użytkownika zmianę przyzwyczajeń oraz preferencji. Właśnie taka sytuacja spotkała klientów jednego z banków działających w Polsce.

Bank BZWBK żąda próbki głosu klientów

Jeden z czytelników serwisu Niebezpiecznik postanowił podzielić się swoją historią z redaktorami oraz społecznością internetową.

Nie tak dawno zdażyło mi się kilkukrotnie wpisać niepoprawne hasło do konta i zablokować tym samym dostęp do bankowości elektronicznej (eh, ten nieznośny CapsLock…). Sytuacja raczej dość powszechna. Dzwonię więc do banku z prośbą o reset hasła i dowiaduję się, że aby to zrobić MUSZĘ (!) zgodzć się na pozostawienie ,,próbki głosu” która posłuży do mojej weryfikacji w przyszłości. Jednocześnie miły pan z infolinii streszcza mi regulamin usługi z którego wynika że ta forma autentykacji będzie wystarczająca dla wszystkich operacji bankowych włączając w to przelewy i kredyty.Gdy odmówiłem dowiedziałem się, że w takim razie nie może mi odblokować hasła do konta. Nie i koniec. — czytamy w serwisie Niebezpiecznik

Historia rozpoczęła się od wdrożenia możliwości weryfikacji głosem klientów z kontami VIP. Wspomniana grupa mogła zdeklarować się co do chęci korzystania z nowego rozwiązania. Naturalnie, nie było problemu z odmówieniem uczestnictwa. Nie ma jednak pewności, czy nie ulegnie to zmianie w przyszłości. Na ten moment opcja tak jest aktywna. Kłopoty związane z brakiem możliwości odmowy zostawienia swojej próbki głosu mają osoby korzystające z tradycyjnych kont. W ich przypadku rezygnacja jest zwyczajnie niemożliwa.

Lepiej nie zapominaj hasła

Klient banku, którego wypowiedź znajdziecie wyżej, nakreślił jedynie swoją historię. Nie oznacza to, że każda osoba korzystająca z BZWBK będzie musiała w trybie natychmiastowym przesłać próbkę głosu w celach przyszłych weryfikacji. Kiedy więc można spodziewać się takiego żądania?

Odpowiedź nasuwa się sama. Jeśli zdarzy się wam zapomnieć dane logowania do banku, konieczna będzie weryfikacja oraz nadanie nowego hasła. Problem w tym, że chcąc przejść przez rzeczony proces, użytkownik musi przesłać do BZWBK próbkę swojego głosu. To, że wymuszanie jest nie do końca etyczne, jest sprawą oczywistą. Warto jednak wstrzymać się osądami pod adresem banku BZWBK, do czasu wydania oficjalnego komunikatu.

Bezpieczeństwo logowania

Istnieje wiele metod autoryzacyjnych, ale nie jestem przekonany, czy weryfikacja głosowa powinna być jedną z tych stosowanych przez banki. Możliwości “oszukania” systemu jest wiele i mam nadzieję, że moje przypuszczenia nie zostaną potwierdzone w konkretnych przykładach.

Źródło: Niebezpiecznik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3829 More posts in artykuły category
Recommended for you
Tomb Raider
Nowa gra mobilna Tomb Raider. A kiedy kolejna wersja tej popularnej gry video?

Minęły już dwa lata od ostatniej gry z bardzo popularnej serii Tomb Raider i wielu...