HTC na dnie? Tak źle nie było od dawna.

Zaczynam się zastanawiać, czy przypadkiem doniesienia o problemach tajwańskiej firmy, nie są częściowo spowodowane samymi mediami. Te co jakiś czas donoszą o upadku HTC, a to nie wpływa najlepiej na samopoczucie klientów. Opublikowane wyniki mówią jednak same za siebie. HTC na dnie? Sprawdzamy o co w tym chodzi.

HTC U12+

Jeszcze kilka lat temu HTC było jedną z tych marek, które wymieniało się jednym tchem, kiedy ktoś spytał nas o najlepszy wybór. Dziś mało kto o producencie pamięta, choć zdaje się, że to wszystko firma „zyskała” na własne życzenie. Kulejący marketing i nie tak łatwa dostępność sprzętu sprawiła, że dziś mało kto myśli o tym, żeby w pierwszej kolejności wybierać HTC. Nie oszukujmy się, bez zainwestowania dużych środków, trudno mówić o sensownym zwrocie inwestycji. Jak radzi sobie firma w tym półroczu? Cóż, nie jest dobrze.

HTC na dnie

Patrząc na zaprezentowane przez kompanię wyniki, trudno określić kondycje firmy inaczej. HTC na dnie to może lekka przesada i czarnowidztwo, ale naprawdę źle dzieje u tajwańskiego producenta. Przychody za pierwsze siedem miesięcy tego roku wyglądają obiecująco. Jest to bowiem prawie 17 miliardów nowych dolarów tajwańskich, co przekłada się na mniej więcej 554,6 miliona dolarów amerykańskich. Czyli ponad pół miliarda. I ta liczba robi wrażenie, dopóki nie spojrzy się na analogiczny wynik z zeszłego roku.

Pierwsze siedem miesięcy 2017 roku HTC zamknęło z przychodem na poziomie 1 miliarda i 100 milionów dolarów. Tegoroczny wyniki jest więc o połowę gorszy, a jak podaje dokładnie samo HTC, o 53,98% gorszy, od zeszłorocznego. To ogromny spadek i prawdopodobnie w firmie dzieją się teraz nieciekawe rzeczy. Szczególnie, że to najgorszy wynik od 15 lat. Ostatni raz tak źle działo się w HTC w 2003 roku. Lipiec 2018 był dla firmy aż o 77,41% gorszy, niż ten sam miesiąc w 2017 roku. Bywały miesiące, gdzie firmie udawało się sprzedać więcej i wychodziła na plus w porównaniu do zeszłego roku, ale widać to nie wystarczy.

Co się stało z HTC?

Bywały okresy, kiedy HTC posiadało około 10% rynku smartfonów. I wbrew pozorom, nie było to tak strasznie dawno temu. Największe sukcesy firma odnosiła w latach 2010-2011. Później było już coraz gorzej i gorzej. HTC mogło równać się z Apple oraz Samsung, ale przespało swój moment i zdecydowało się na wydawanie pieniędzy nie tam, gdzie trzeba. Nietrafione modele, wśród których znalazły się m.in. HTC ChaCha, czyli odpowiedź Tajwańczyków na BlackBerry z kuriozalnym przyciskiem do Facebooka. A to tylko jeden z modeli, które zupełnie nie trafił w rosnące potrzeby rynku.

Do tego należy jeszcze dodać to, że reklamowanie produktów HTC, nigdy nie stało na wysokim poziomie. Skupiano się na poszczególnych cechach urządzenia w czasach, kiedy wszyscy chłonęli smartfony za ich całościowe możliwości. HTC dawało świetne głośniki, ale użytkownicy widocznie chcieli czegoś więcej. Marka zaczynała się rozmywać i z roku na rok, radziła sobie coraz gorzej. Obecne wyniki finansowe są dobre, choć porównując je do tego, co było, wyglądają blado. Nie oznacza to, że HTC chyli się ku upadkowi, ale mogą być bardzo blisko krawędzi urwiska. Jeden niewłaściwy krok, a wszystko co wypracowało HTC, przepadnie. Miejmy nadzieję, że tak się nie stanie, bo przecież w portfolio producenta cały czas znajdują się świetne modele smartfonów.

Smartfony różnych producentów znajdziecie w naszym sklepie internetowym.

Źródło: HTC official / HTC Investors

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2283 More posts in artykuły category
Recommended for you
One UI na wideo
One UI na wideo – co oferuje nakładka Samsunga?

Nowa nakładka na Androida pojawi się na urządzeniach Samsunga już niedługo. Tak przynajmniej możemy podejrzewać,...