Huawei punktuje Apple i zaprasza na konferencję w Londynie

Konkurencja wprost ubóstwia dogryzać Apple. Trzeba przyznać, że prym na tym polu wiedzie Samsung, który tworzy w tym celu prześmiewcze, choć czasem trafne, kampanie reklamowe. Do “zabawy” dołączają także inni producenci, na przykład Huawei. Chiński koncern, wzrastająca potęga opublikował na swoim twitterowym koncie wpis, który można rozumieć tylko w jeden sposób.

Huawei

Premiera Huawei Mate 20 odbędzie się już 16 października w Londynie — taki komunikat pojawił się na Twitterze @HuaweiMobile. Co ciekawe, wspomniany tweet zawierał jeszcze jedną informację, po przeczytaniu której zacząłem się śmiać.

Huawei naśmiewa się z Apple

Chiński producent elektroniki użytkowej nabija się z Apple. Czy słusznie? W pierwszej chwili pomyślałem, że tak i byłem mocno rozbawiony. Po krótkich przemyśleniach doszedłem do wniosku, że konkurencja może wyśmiewać Apple, ale firma zarobi za pomocą nowych iPhone’ów niewyobrażalne pieniądze. Pieniądze, których nie uda się zarobić na sprzedaży pojedynczych modeli smartfonów z Androidem.

Fakt, iPhone Xs, podobnie jak modele Xs Max oraz Xr to w pewnym sensie bazowanie na ubiegłorocznym wzornictwie i rozwiązaniach. Huawei w swoim tweecie pisze “Thank you for keeping things the same”, czyli “Dziękujemy , że nic nie zmieniacie”. Czy, aby na pewno nowe iPhone’y nie wprowadziły zmian? Owszem, wizualnie zmieniło się niewiele. Za to pod maską doszło do mocnej ewolucji, a w niektórych aspektach wręcz rewolucji. Jakich? Potężniejszy procesor, tryb portretowy w jednym aparacie, wydajniejsza i jaśniejsza kamera, zmienny efekt przysłony. Nie są to killer ficzery, ale powiedzmy sobie szczerze — Apple robi to dobrze.

Źródło: Huawei (Twitter)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1956 More posts in artykuły category
Recommended for you
Home.pl
Potężna awaria Home.pl

Jeśli od rana nie mogliście uzyskać dostępu do wielu stron internetowych, powinniście wiedzieć, że winę...