Marzec z HBO Go – Gwiezdne Wojny i dużo dobrego do wyboru

Kolejny miesiąc przed nami, a to oznacza, że na platformach VOD szykują się nowości. Wiosna coraz bliżej i widać to doskonale w bibliotece tych największych dostarczycieli treści. Marzec z HBO go zapowiada się wybornie, a już w szczególności dla wielbicieli Gwiezdnych Wojen. A tych z pewnością nie brakuje wśród naszych czytelników.

marzec z hbo go

Pisaliśmy dla was ostatnio, co takiego Netflix przygotował na zbliżający się miesiąc. Tam postawiono na różnorodność i nie inaczej jest też w przypadku HBO Go. Nie ma jednak co liczyć na wysyp filmów, bo marzec na platformie stał będzie pod znakiem seriali. Zresztą z tego jest ona najbardziej rozpoznawalna, bo to dzięki HBO mamy takie cuda jak Gra o Tron czy Rodzina Soprano. Te produkcje dalej można oglądać na VOD, ale co czeka nas z nowości?

Marzec z HBO Go

Marzec z HBO Go to przede wszystkim gratka dla fanów historii stworzonej przez George’a Lucasa. Człowieka odpowiedzialnego za sukces pierwszych, a raczej środkowych części sagi Gwiezdnych Wojen. Jednak w tym przypadku to żadna z części, a wstęp do historii jednego z bohaterów, który z filmami się kojarzy. Na HBO Go zagości również produkcja z innego uniwersum, a mianowicie od Marvela. Nie zabraknie także thrillerów oraz horrorów, choć te objawią się głównie pod postacią seriali. Oto produkcje, które według nas warto obejrzeć w przyszłym miesiącu.

Han Solo: Gwiezdne Wojny – historie

W momencie, kiedy to Disney przejął prawa nad Gwiezdnymi Wojnami, jasne stało się dla nas to, że temat będzie przez firmę wykorzystywany do granic możliwości. Stało się dokładnie tak, jak podejrzewaliśmy, bo rynek zalały wprost filmy z serii. Po części VII, która zarobiła ogromne pieniądze, przyszła pora na filmy nie do końca związane z główną historią. Owszem, nawiązywały do niej, ale widać było także, że Disney szuka sposobu na zarobek. I o ile w przypadku Rouge One finalnie otrzymaliśmy bardzo dobry film, to już wczesne „przygody” Hana Solo wywołują w nas mieszane uczucia.

Han Solo: Gwiezdne Wojny – historie to przykład na to, że niektóre filmy powinny spędzić więcej czasu na stole montażowym. Widać niestety pośpiech, który nie wpłynął dobrze na całość opowiedzianej historii. Mamy tutaj nowe spojrzenie na przeszłość kanonicznego bohatera, czyli tytułowego Hana Solo. Postaci granej przez Harrisona Forda w czterech filmach z głównego nurtu. Fani przyzwyczaili się już do twarzy aktora i choć Alden Ehrenreich robi wszystko, by dorównać legendzie, nie wychodzi mu to tak, jak mogliśmy sobie wyobrażać. Zinterpretował postać po swojemu i wyszło to… różnie.

Być może jesteśmy już zbyt mocno zżyci z postacią wykreowaną przez Forda, ale Ehrenreich według nas nie stanął na wysokości zadania. Zresztą od początku nie miał szans w starciu z legendą. Czy to oznacza, że nie Han Solo: Gwiezdne Wojny – historie to produkcja, której oglądać nie warto? Oczywiście, że nie. To dalej dobry film, choć gdyby nie cała ta otoczka Gwiezdnych Wojen, mało kogo by zainteresował. To zresztą odbiło się na wynikach finansowych produkcji. Warto dać jej jednak szansę, a już w szczególności teraz, kiedy pojawi się na platformie VOD. Produkcja dostępna będzie od 17 marca.

Ant-Man i Osa

Marzec z HBO Go nie mógł obejść się bez produkcji Marvela. Te powoli znikają z np. Netflix, bo przecież platforma nie będzie produkować już seriali związanych z bohaterami, ale na szczęście HBO nie odpuszcza. Dlatego też warto przysiąść na kanapie, bo od 24 marca na VOD dostępny będzie Ant-Man i Osa. Zapewne niewiele osób wieściło produkcji sukces, bo i sam temat zdawał się dość… dziwny. Jednak okazało się, że pierwsza część była bardzo przyjemnym kinem akcji, więc kontynuacja była tylko formalnością.

Ant-Man i Osa to kolejna i to całkiem udana próba połączenia ze sobą kina akcji i kina familijnego. Może i nie brakuje tutaj poważnego podejścia do niektórych kwestii, ale nie stoi ono na poziomie, który znamy chociażby z ostatnich The Avengers. I to akurat dobrze, bo uniwersum Marvela potrzebuje także takiego oddechu, a Ant-Man i Osa doskonale się w tej kwestii sprawdzają. To po prostu dobra, nieskomplikowana rozrywka. Dodatkowym powodem dla którego warto obejrzeć produkcję teraz jest fakt, że Ant-Man zapewne odegra bardzo ważną rolę w nadciągającej premierze The Avengers Endgame.

Iniemamocni 2

Tym razem także przenosimy się do świata superbohaterów, ale już w zupełnie inny wymiar. Iniemamocni 2 to powrót po kilkunastu (sic!) latach do dobrze na znanych bohaterów. Ci, co ciekawe, niezbyt dorośli i niewiele się zmienili, za to świat wokół nich już tak. Widać, że Brad Bird, czyli twórca oryginału, musiał długo dojrzewać do tego, by wziąć się za kolejną część. Warto było czekać? Oczywiście, że tak! Bardzo dobrze przedstawiono tutaj problemy współczesnego świata, choć skrzętnie ukryto je pod płaszczem komedii dla najmłodszych.

Herosi nie mają się obecnie najlepiej. Ukrywają się przed światem i dalej nie potrafią przekonać do siebie części społeczeństwa. I jak to zwykle bywa w tego typu przypadkach, pojawia się arcywróg, którego trzeba pokonać. Iniemamocni 2 gra na dobrze sprawdzonych schematach, ale to dalej dobre kino dla każdego. Niezależenie od tego, ile ma się lat, film dalej doskonale bawi. Zdecydowanie warto się z nim zapoznać, jeżeli ominęła was ta przyjemność i nie byliście na nim w kinie. Marzec w HBO Go to doskonała ku temu okazja, bo film zadebiutuje na platformie ostatniego dnia miesiąca. Trzeba więc jeszcze trochę poczekać, ale gwarantujemy wam, że warto.

Fargo – cały trzeci sezon

Już pierwszego marca na platformie HBO Go pojawi się cały trzeci sezon serialu Fargo. To zaskakujące połączenie kryminału z czarną komedią. Kiedy dowiedzieliśmy się, że powstaje serial na podstawie jednego z najlepszych filmów braci Cohen, mieliśmy mieszane uczucia. W końcu ktoś porywał się na klasykę, a dobrze wiemy, jak to zazwyczaj wychodzi. I byliśmy wielce zaskoczeni, że tym razem się jednak… udało. To zapewne dlatego, że twórcy nie zabrali się za zmienianie oraz opowiadanie historii od nowa, ale przedstawili inne postaci i historie. Dzięki temu pierwszy sezon był prawdziwym powiewem świeżości na skostniałym rynku kryminałów.

Trzeci sezon to także coś nowego, a już w szczególności, jeżeli chodzi o samo prowadzenie fabuły. Fargo to produkcja, którą można oglądać niezależnie od dwóch poprzednich sezonów, choć my polecamy zapoznać się z całością. Na dużą uwagę zasługuje tutaj rola Ewana McGregora, który pokazał, że jest aktorem wręcz wybitny. Scenariusz także pozwolił mu na to, żeby rozwinął skrzydła. Warto spędzić weekend z trzecim sezonem Fargo. Nie będziecie żałować.

Co jeszcze czeka na platformie?

Marzec z HBO Go to także nowe odcinki ulubionych seriali, a wśród nich znajdują się między innymi I Am The Nihgt, Szkoła zabójców, Wampiry: Dziedzictwo, Współczesna rodzina czy Roswell w Nowym Meksyku. Nie zabraknie też komedii, bo kolejne odcinki z drugiego sezonu Młodego Sheldona, czyli wstępu do Teorii Wielkiego Podrywu, wjadą na platformę. Pojawią się także pełnometrażowe komedie, a w tym Ostrza chwały, czyli pastisz filmów sportowych. Oferta HBO Go na marzec powinna zapewnić wszystkim doskonałą rozrywkę.

Nowe laptopy oraz smartfony, które pozwolą wam oglądać HBO Go gdziekolwiek zechcecie, znajdziecie w naszym sklepie internetowym, wchodząc pod ten adres.

Źródło: HBO Go / IMDB / YouTube / Informacja Prasowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

358 More posts in felietony category
Recommended for you
Netflix przynosi deszcz
Netflix przynosi deszcz, czyli nowe seriale i filmy na weekend

Aura za oknem nie rozpieszcza, a jakby tego było mało, to Netflix przynosi deszcz. Wprawdzie...