Moto G3 – pierwsze wrażenia po kilkunastu dniach użytkowania

Co prawda Moto G3 na rynku jest już od ponad roku, jednak w dalszym ciągu pozostaje jednym z ciekawszych urządzeń w swojej klasie cenowej. Tak twierdzą inni – ja postanowiłem to sprawdzić.

 Motorola Moto G3

Tytułowy smartfon nie daje się ot, tak zaszufladkować – jest to, co prawda średnia półka, jednak równie dobrze moglibyśmy wziąć Moto G3 za budżetowca. Jedno jest pewne – sprzęt cechuje się bardzo dobrym stosunkiem ceny do jakości. Jako że nie miałem wcześniej okazji pobyć z ów urządzeniem dłużej, do testów przystąpiłem z niezwykłym entuzjazmem.

Użytkowałem obydwie poprzednie generacje Moto G i przyznam, że z każdej byłem więcej niż zadowolony. Owszem, nie były one demonami prędkości, jednak zapewniały stabilną pracę, nawet w przypadku bardziej wymagających zadań. Obawiam się jednak, że G3-ce może pójść nieco gorzej. Dlaczego?

Hello Moto G3 – mamy 2016 rok

Nie zrozumcie mnie źle – smartfon jest wykonany perfekcyjnie, z dbałością o szczegóły. Znajdziemy w nim ciekawe rozwiązania i całkiem niezły aparat. Ficzery w postaci wykrywania gestów oraz nietypowego rozwiązania dotyczącego powiadomień – to wszystko sprawia, że ma się ochotę używać sprzętu producenta.

Niestety, firma zapomniał o tym, że hardware nie stoi w miejscu i specyfikacja techniczna, nawet tańszych sprzętów powinna być coraz mocniejsza. Pierwsza generacja Moto G miała 1 GB RAMu, druga też. Zabawne jest to, że trzecia również. Owszem, istnieją wersje, w których znajdziemy dwa razy więcej pamięci operacyjnej, jednak my skupimy się na podstawowym wariancie oferowanym na terenie polski. Jeden gigabajt to mało – nie zamierzam się z tym kłócić, jednak okazuje się, że wystarcza to do komfortowego użytkowania urządzenia. Testowany model udowadnia mi to na każdym roku. Cóż – pozostaje pogratulować producentowi optymalizacji oprogramowania.

Gorzej jest już z przestrzenią na dane użytkownika. Wyobraźcie sobie, że musiałem zmieścić się w zaledwie 8 GB, z czego lwią cześć zabrał mi na starcie system. O ile udało mi się zainstalować większość aplikacji, z których korzystam na co dzień, tyle już musiałem zapomnieć o jakiejkolwiek sensownej grze. Przynajmniej na początku, gdyż jak wiemy preinstalowany na urządzeniu Android w wersji Marshmallow potrafi umieścić część danych na karcie SD. Całe szczęście producent wyposażył smartfon w slot na takowe i chwała mu za to. Nie jest to rozwiązanie idealne, ale sam fakt jego istnienia cieszy.

Motorola Moto G3

Hardware nie zachwyca, ale działa już tak

Cóż, na „papierze” urządzenie prezentuje się przeciętne, ale wystarczy wziąć je do ręki, aby przekonać się, że nie potrzeba potężnego procesora oraz wielu kości RAM, aby cieszyć się bezproblemową pracą systemu.

Zdjęcia wykonane G3 oddają szczegóły, zaś sam moduł radzi sobie nawet w kiepskim oświetleniu. Nie są to co prawda „cuda” znane z flagowców, jednak w tej cenie Moto nie ma sobie równych. Na pozytywne odczucia z użytkowania wpływa też całkiem wydajny akumulator, który mimo aktywnych (wszystkich) modułów łączności woła o ładowarkę dopiero po ok. 20 godzinach, co przy moim użytkowaniu jest wynikiem świetnym.

Brakuje mi niestety głośnika stereo, do którego przyzwyczaił mnie model G2, jednak ten zastosowany w następy, choć nie przestrzenny, wydaje wystarczająco „donośne” dźwięki. Do okazjonalnego słuchania muzyki oraz odgłosów z filmików na YouTube’ie jakość jest wystarczająca.

Wytrzymałość?

Urządzenie radzi sobie ze szkodliwym działaniem wody, oczywiście pod warunkiem, że użytkujemy je w sposób właściwy, a więc zwracamy uwagę na to, aby klapka baterii była odpowiednio domknięta. Interesujące jest jednak to, że sprzęt wydaje się odporny nie tylko na ciecz, ale również zarysowania. Ekran, mimo iż mamy do czynienia z samplem testowym nie wygląda źle, zaś tylna klapka oraz boczne element konstrukcji są nienaruszone. To rzadko spotykane cechy, a więc ogromny plus dla Moto G3.

Pełna recenzja Motoroli Moto G3 ukaże się na łamach Vipmultimedia.pl w najbliższym tygodniu. Jeśli interesuje was konkretna część lub zachowanie smartfona – piszcie w komentarzach. Sprawdzę to dla was.

_________________________________________

Zapraszamy do naszego e-sklepu, gdzie znajdziecie szeroki wybór sprzętu w bardzo atrakcyjnych cenach. Polecamy również profil Vip Multimedia na Facebooku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

239 More posts in testy category
Recommended for you
Sennheiser HD 100
Sennheiser HD 100 — recenzja podstawowych słuchawek zaufanej marki

Tytułowy producent znany jest z kosztownych słuchawek wysokiej jakości, ale myli się ten, kto uważa, że...