Karta graficzna w cenie iPhone’a X, czyli nowa NVIDIA RTX 2080 Ti

Jeden z najpopularniejszych producentów kart graficznych przedstawił właśnie trzy nowe model, które powinny zadowolić środowisko grafików oraz graczy. Jednak za nowości trzeba płacić, bo ceny zaprezentowanych produktów do mały nie należą. Oto NVIDIA RTX 2080 Ti, 2080 oraz 2070.

NVIDIA RTX 2080 Ti

Nie ma się co oszukiwać – jeżeli chcemy, by nasz blaszak miał największą z możliwych wydajności, musimy pogodzić się z wydatkami. W przypadku zapalonych graczy czy profesjonalnych grafików oraz twórców, cena za porządny sprzęt, będzie równie porządna. Można jednak odnieść wrażenie, że zaprezentowane na konferencji nowe karty graficzne NVIDIA i ich ceny, to już lekka przesada. Czy wzrost wydajności wart jest takiej ilości gotówki, jaką przyjdzie nam zapłacić?

NVIDIA RTX 2080 Ti

Każda z zaprezentowanych kart graficznych bazuje na architekturze GPU Turning, co jak zapowiedział producent, ma przekładać się na ponad trzykrotny wzrost wydajności w stosunku do poprzedniej generacji. Dodatkowo karta opiera się na czymś, czego wcześniej na rynku komercyjnym jeszcze nie było. Chodzi o Real-Time Traicing, czyli to w jaki sposób obliczane są odbicia światła od poszczególnych obiektów. W rzeczywistości działa to tak, że każdy obiekt odbija promienie słoneczne (lub ze sztucznego źródła światła) i w zależności od jego właściwości, osiągane są różne efekty. Samo renderowanie sceny, gdzie każdy pojedynczy promień światła musiał być obliczany osobno, niemiłosiernie obciążało to cały układ komputera. Dlatego do tej pory ta technika była głównie wykorzystywana w np. filmach animowanych, gdzie proces renderingu występował raz, a nie musiał być przeliczany w czasie rzeczywistym. Teraz może się to zmienić, choć oczywiście w uproszczonej formie.

Tak przynajmniej ma działać NVIDIA RTX 2080 Ti, która jest jednocześnie najlepszą z zaprezentowanych kart graficznych i oczywiście jest także najdroższą. Bowiem w wersji Founders Edition karta graficzna kosztuje na tą chwilę aż 5 549 złotych. Co takiego oferuje w zamian? NVIDIA RTX 2080 Ti ma aż 11 GB pamięci RAM GDDR6 i podwyższoną częstotliwość 1635 MHz (OC). W wersji normalnej częstotliwość to 1545 MHz. Pamięć RAM oraz szybkość pamięci (14 Gbps) pozostaje bez zmian. Złącza na karcie to standardowy zestaw, czyli DisplayPort (trzy razy), HDMI oraz USB Type-C. Jeżeli chodzi o maksymalną możliwą rozdzielczość, to mamy tutaj 7680×4320 pikseli. Największą zmianą jest zdecydowanie Ray-Time Traicing. Dzięki temu gry będą wyglądały faktycznie o wiele bardziej realistycznie, a tym samym zbliżą się do fotorealizmu. Wprawdzie do pełnego efektu jeszcze daleko, ale to już dobra droga. Niestety dość droga.

NVIDIA RTX 2080 oraz NVIDIA RTX 2070

Przedstawiono także dwie inne karty, które są już odrobinę tańsze, choć także trzeba się pogodzić z tym, że ich zakup zaboli nasz portfel. NVIDIA RTX 2080 wyposażona jest w 8 GB RAM GDDR6 przy taktowaniu bazowym 1515 Mhz (Turbo 1710 Mhz). Szybkość pamięci dla wszystkich zaprezentowanych kart jest taka sama, czyli 14 Gbps. W wersji Founders Edition karta graficzna będzie kosztowała nas 3 699 złotych i dostępna będzie od 20 września.

NVIDIA RTX 2070 jest już najtańszą z kart i kosztuje 2 799 złotych (Founders Edition). 8 GB RAM, taktowanie na poziomie 1410 Mhz (Turbo 1620). Zaprezentowane wersje mają oczywiście nowy system chłodzenia, co przy pokazanej specyfikacji nikogo chyba nie powinno dziwić. Pytanie tylko, czy znajdą się chętni na tak drogie karty? Z pewnością tak, choć będzie ich z początku raczej niewiele.

Karty graficzne oraz podzespoły do swoich blaszaków znajdziecie w naszym sklepie internetowym.

Źródło: NVIDIA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2158 More posts in artykuły category
Recommended for you
Orange
Orange ukarane za wysłanie SMS-ów bez zgody klientów

Prezes UKE zakończył postępowanie wobec Orange Polska S.A i nałożył na operatora karę finansową wysokości 9,1...