Orange Flex – operator w aplikacji, czyli co dokładnie i za ile?

Pomarańczowy operator ogłosił dziś coś, co może się spodobać tym, którzy nie przepadają za podpisywaniem umów lub wizytą w salonie. Czym jest Orange Flex i czy faktycznie operator „pozamiatał” na rynku technologicznym? Przyjrzyjmy się temu, co właśnie zaprezentowano.

Orange Flex

Każdy, kto choć raz przechodził przez procedurę zmiany numeru telefonu, pakietu czy po prostu szukał dla siebie ciekawego palny taryfowego ten wie, jak męczące może to być zadanie. Stanie w kolejkach w stacjonarnych punktach u operatorów potrafi wywołać gorączkę, a załatwienie czegoś przez Internet czy infolinię też nie jest najprzyjemniejszym doświadczeniem. Oczywiście nie zawsze, bo zdarzają się wyjątki. Teraz wszystko powinno dziać się znacznie szybciej i łatwiej, a tak przynajmniej wynika z dzisiejszej prezentacji od Orange.

Orange Flex

Czego potrzebujemy w obecnych czasach, żeby nie narzekać na taryfy u operatorów? Zdaje się, że mobilności oraz możliwości wybierania właśnie tego, czego w danym momencie potrzebujemy. Bycie „wolnym” od umów i zobowiązań daje telefon „na kartę”, choć on także ma swoje minusy. Jednak oferty u operatorów są na tyle korzystne, że trudno przejść obok nich obojętnie. Pomarańczowy operator postanowił połączyć to, co najlepsze z ofert na abonament oraz kartę i tak właśnie powstało Orange Flex. Tak o nowym pomyśle wypowiedział się Jean-François Fallacher, prezes Orange Polska.

„Dziś wraz z Orange Flex wprowadzamy na rynek zupełnie nową ideę: w pełni cyfrowe doświadczenie, „operatora w aplikacji”, który umożliwia klientom dopasowanie ich planu komórkowego z poziomu smartfona, a potem łatwą zmianę pakietów zależnie od potrzeb, bez zobowiązań. To w pełni cyfrowy, współdziałający z eSIM i elastyczny sposób na korzystanie z usług mobilnych i rozrywki. A to dopiero początek naszej rewolucji.”

Jak aktywować Orange Flex?

Jeżeli zdecydujemy się na skorzystanie z nowej oferty operatora, nie musimy wybierać się do jego placówki czy nawet wchodzić na jego stronę internetową. Wystarczy wejść do Google Store lub App Store i pobrać odpowiednią aplikację. Ta dostępna będzie od jutra (10 maja od godziny 10:00) i pozwoli na bezproblemowe skorzystanie z oferowanych usług. Jak się zapisać do nich, skoro potrzebne będą nasze dane osobowe?

Aplikacja poprosi nas o zdjęcie dokumentu tożsamości oraz… selfie. Na podstawie obu tych fotografii, ma nastąpić biometryczna weryfikacja i przejście do dalszego etapu. Porównanie zdjęć oraz same dokumenty mają być bezpiecznie przechowywane, więc klienci nie powinni martwić się o utratę swoich danych. Jeżeli przejdziemy pozytywną weryfikację, kolejnym krokiem będzie dodanie do aplikacji naszej karty płatniczej. To z niej będą pobierane środki na opłatę za wykorzystany przez nas plan taryfowy. Będzie działo się to automatycznie konkretnego dnia miesiąca, czyli tak samo, jak w przypadku chociażby opłat za Netflix czy HBO Go. No dobrze, a co z kartą SIM? Ta zostanie dostarczona przez kuriera lub będziemy mogli ją odebrać w jednym z punktów stacjonarnych u operatora.

Idzie nowe

Jest jeszcze jedna możliwość w Orange Flex, która pokazuje, że szybkość dla operatora jest ważna. Kartę SIM można także zamówić w formie eSIM, co ma zostać wprowadzone „w życie” w przeciągu kilku minut. Dzięki temu od momentu ściągnięcia aplikacji, do działania smartfona na nowym numerze, nie minie zbyt dużo czasu, a dodatkowo nie trzeba będzie wstawać nawet z kanapy. W razie pytań lub kłopotów, aplikacja będzie oferować działający przez 24 godziny na dobę i 7 dni w tygodniu chat.

Skąd w ogóle pomysł na takie rozwiązanie? Od samych klientów operatora, a tak przynajmniej twierdzi Artur Stankiewicz, dyrektor Marketingu Rynku Konsumenckiego.

„Orange Flex powstał na bazie tego, co mówili obecni i byli klienci Orange. Wysłuchaliśmy blisko 4000 opinii i wyciągając z nich wnioski, stworzyliśmy Orange Flex od podstaw. Dlaczego jest wyjątkowy? Bo łączy elastyczność ofert na kartę i wygodę abonamentów. Zupełnym przełomem jest możliwość aktywowania nowego numeru w parę minut bez wychodzenia z domu dzięki eSIM. Do tego brak umowy, papierologii i możliwość zmiany planu w czasie rzeczywistym. Włączasz i wyłączasz w aplikacji co chcesz, kiedy chcesz i korzystasz od razu. Zawsze wiesz za co i ile płacisz. Masz wszystko pod kontrolą.”

Ile zapłacimy za poszczególne oferty?

W Orange Flex pojawiły się takie pakiety nielimitowanego transferu danych, jak: Social Pass (Facebook, Instagram, TikTok, Snapchat, Twitter, Pinterest, Messenger, WhatsApp oraz Viber), Music Pass (Tidal, Deezer, Apple Music, Amazon Music i Polskie Radio) oraz Video Pass (YouTube, Netflix, HBO GO, vod.pl i Orange TV Go). To od nas zależało będzie, który z nich aktywujemy i za który będziemy chcieli płacić oraz na jaki okres czasu. Przykładowo Music Pass na 30 dni, kosztuje 5 złotych. Video Pass 20 złotych miesięcznie lub 5 złoty za dzień.

Połączenia stacjonarne, komórkowe, SMSy, MMSy oraz roaming w UE ma być bez limitu. Orange Pass najtańsze kosztuje 31 złotych miesięcznie (6GB danych w Polsce, a 2,59 w Europie), a najdroższy 80 złotych za trzydzieści dni (100 GB / 6,68 GB). Brakujące GB zawsze można dokupić (1 GB – 3 zł, 5 GB – 10 zł, 10 GB – 15 zł). Nowi klienci mogą skorzystać z Flex dowolnie, ale ci mający usługi abonamentowe w Orange, mogą to zrobić dopiero na 6 miesięcy przed końcem obowiązywania umowy (poza Orange Love). I jak, to coś dla was?

Smartofny oraz tablety, znajdziecie w naszym sklepie internetowym, wchodząc pod ten adres.

Źródło: Orange informacja prasowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3055 More posts in artykuły category
Recommended for you
LG seria W
LG seria W – oto trzy nowe średniaki od producenta

Dziś zaprezentowano nowe urządzenia, które mogą zaciekawić osoby szukające smartfonów ze średniej półki cenowej. LG...