[Poradnik] Pokemon GO – czym grać, aby wygrać?

Od 16 lipca polscy fani Pokemonów mogą wreszcie zagrać w superpopularną grę mobilną o łapaniu wspomnianych stworków, czyli „Pokemon GO”. Produkcję przeznaczoną na urządzenia przenośne można pobierać ze sklepu „Google Play” oraz „App Store”.

Poradnik Pokemon GO Slide

Pokemonowy szał nie oszczędził również polskich graczy. Sympatyczne stworki można znaleźć dosłownie wszędzie – w domu, pracy, na ulicy, na stadionie, w sklepie czy ogródku sąsiada. Czasami pojawiają się tam, gdzie nie powinny jak np. w: „Muzeum Auschwitz-Birkenau” lub strzeżonych strefach lotniska. Jeśli zamierzacie zostać trenerami Pokemonów, zachęcam do przeczytania tego tekstu, z którego dowiecie się jak grać, żeby wygrać.

Na czym grać?

Aby bezproblemowo uruchomić grę, musimy posiadać smartfon, wyposażony w minimum 1 GB pamięci RAM. Niezbędna również będzie aktywne połączenie z internetem oraz włączona lokalizacja GPS. Pod względem platformy systemowej konieczny jest „Android” w wersji co najmniej „4.4 KitKat” lub „iOS 8+”. Wszystkie te kryteria spełniają m.in. obecne już w Polsce marki chińskich smartfonów, tj. „HOMTOM”, „Doogee”, „Ulefone”, „UMI” oraz „Bluboo”. Wystarczy teraz, że udamy się do sklepu „Google Play” lub „Apple App Store”, zalogujemy się, kilkniemy „Zainstaluj”, a następnie wybierzemy urządzenie, na którym ma pojawić się „Pokemon GO”. Od tego momentu jesteśmy gotowi na to, aby ruszyć w miasto.

HOMTOM HT3 PRO – w kolorach pokemonów

W przypadku HOMTOM HT3 PRO, kolorowe obudowy wielu kojarzyć się mogą z popularnymi pokemonami – błękitnym „Squirtlem”, fioletowym „Nidoranem” czy pomarańczowym „Charmanderem”. Powinny one szczególnie przypaść do gustu młodszym użytkownikom, którzy za niewielką kwotę dostaną smartfona w kolorze ulubionego stworka. Dodatkowo, model „HT3 PRO” został wyposażony w obsługę gestów, dzięki czemu gracze szybciej wykonają zrzut ekranu i pochwalą się wśród znajomych złapanym pokemonem.

Poradnik Pokemon GO Screen 2

Ulefone Power – z tą baterią żaden pokemon nie ma szans

Bardziej wymagających graczy może zainteresować propozycja marki „Ulefone”. Jedną z głównych zalet modelu „Power” jest przede wszystkim bateria o pojemności 6050 mAh. Takie ogniwo pozwoli na kilka godzin polowania i toczenia pojedynków na jednym ładowaniu. Smartfon obsługuje technologię „Pumo Express Plus”, dzięki czemu pełne naładowanie urządzenia potrwa maksymalnie 120 minut. Warto zaznaczyć, iż sprzedażowy hit chińskiej marki w okresie od premiery, która miała miejsce w styczniu 2016, do maja znalazł 430 tysięcy nabywców na całym świecie.

UMI Super – szybki powrót do gry

Szybkie ładowanie po intensywnej rozgrywce zaoferuje także „UMI Super”. Akumulator o pojemności 4000 mAh do pełna naładuje się w 100 minut. Bardziej niecierpliwi użytkownicy będą mogli z niego skorzystać ponownie już po 30 minutach ładowania. Ponadto, model „Super” został przygotowany we współpracy z uznanymi, światowymi producentami – 5,5-calowy ekran pochodzi od marki „Sharp”, a 13-megapikselową matrycę aparatu opracowała firma „Sony”.

Rozszerzona rzeczywistość – tak, ale tylko z żyroskopem

Należy przy tym zaznaczyć, że do skorzystania z możliwości, które oferuje rozszerzona rzeczywistość, niezbędny będzie żyroskop. Ten znajdziemy natomiast tylko w topowych modelach, takich jak wspomniany wyżej „UMI Super” czy niedawno wprowadzony do oferty produktowej, bezramkowy „Ulefone Future”. To właśnie dzięki żyroskopowi smartfon będzie wiedział, w którym miejscu ma nałożyć pokemona na obraz z kamery.

Co jeszcze dla gracza?

W sytuacji, kiedy posiadamy już smartfona z ogniwem niegrzeszącym pojemnością, dobrym pomysłem jest zaopatrzenie się w power bank. Tu z pomocą przychodzą m.in. produkty marki „ADATA”. „Power bank A10050” o pojemności 10050 mAh to wydatek rzędu 120 złotych. Jeśli dysponujemy mniej zasobnym portfelem ciekawą alternatywą powinien być natomiast model „PV120”, posiadający baterię 5100 mAh. Na gadżet musimy przeznaczyć kwotę w granicach ok. 60 złotych. Oba power banki pozwolą na cały dzień polowania, bez obawy, że telefon rozładuje się w najmniej odpowiedniej chwili.

Poradnik Pokemon GO Screen

Innym akcesorium, którego zakup warto również rozważyć, jest ładowarka samochodowa, która naładuje telefon w podróży i ułatwi zdobycie postaci na co dzień niedostępnych w naszej okolicy. Jednym z ciekawszych rozwiązań, jeżeli chodzi o gabaryty, jest zasilacz „ART AZ-70W-3”. Mały i poręczny, który bez trudu schowamy w samochodowym schowku. Poza smartfonem i tabletem, w tym samym czasie naładuje także laptopa. Można go kupić już za ok. 40 zł.

Dedykowane gadżety

Światowy szał na pokemony nie oszczędził również producentów. W sieci są dostępne dziesiątki akcesoriów dla graczy w postaci: solarnych ładowarek, emblematów dla graczy, czapek trenerów, pokeballi czy nawet dedykowanej opaski na rękę, która poinformuje o pokemonie, bez konieczności ciągłego sprawdzania smartfona.

Chcąc „złapać je wszystkie”, trzeba natomiast pamiętać o jeszcze jednej rzeczy. Pokemony ukrywają się w swoim naturalnym środowisku, takim jak las, rzeka, jezioro, itp. Wybierając się w te rejony, warto zwrócić uwagę na prozaiczny, ale ogromnie zarazem istotny aspekt, tj. odpowiednie ubranie, które w lesie, na łące czy w parku uchroni np. przed kleszczami. Pokonując kolejne kilometry w poszukiwaniu stworków, trzeba też zachować umiar. Ochroniarze na lotnisku lub w instytucjach państwowych czy nawet właściciele prywatnych posesji mogą nie podzielać naszego hobby.

Źródło: UMI, ART, Ulefone, ADATA

________________________________________________

Zapraszamy do naszego e-sklepu, gdzie znajdziecie szeroki wybór produktów w bardzo atrakcyjnych cenach. Polecamy również profil Vip Multimedia na Facebooku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

117 More posts in poradniki category
Recommended for you
Haptic Touch
Haptic Touch vs 3D Touch — jakie są różnice pomiędzy rozwiązaniami?

Haptic Touch, następca wcześniej stosowanego 3D Touch zadebiutował przy okazji premiery iPhone'a XR. Rozwiązanie trafiło...