Porównanie mocy obliczeniowej różnych elektronicznych „zabawek”

Od już ładnych paru dekad moc obliczeniowa sprzętu z roku na rok wzrasta w zawrotnym tempie, wykazując przy tym postęp geometryczny i pnąc się nieustannie w górę. Niektóre superkomputery z przeszłości, zajmujące czasem nawet i kilka pokoi, mają w przybliżeniu takie możliwości obliczeniowe, jakimi dzisiaj mogą się pochwalić komórki mieszczące się w kieszeniach naszych spodni…

Miniaturyzacja wszelkiego hardware’u to wyznacznik naszych czasów, większość sprzętów, jakich dziś używamy, ma komponenty robione w technologii 14 nm, będącej jeszcze niedawno nie do pomyślenia, nawet dla najambitniejszych specjalistów z branży. Oprócz wymiarów ogromną zaletą wszelkich nowych urządzeń jest też to, że zużywają dużo mniej energii niż ich „protoplaści”. Strona experts-exchange przytoczyła w celu zobrazowania tego olbrzymiego postępu kilka ciekawych obrazów – porównań, które mogą bawić, ale też skłonić do refleksji.

Czy wiedzieliście np., że moc obliczeniowa komputera sterującego pierwszej misji Apollo, która stanęła na księżycu, jest równowarta mocy jaką mają 2 konsole Nintendo Entertaiment System (jedna z pierwszych konsol legendarnej marki z lat 80. i jej pierwszy naprawdę wielki rynkowy hit). Z kolei Apple iPhone 4 ma taką samą siłę jak Cray-2 Supercomputer – najszybszy sprzęt na świecie od 1985 r. aż do 1990, z którego korzystały przede wszystkim ministerstwa obrony i wyspecjalizowane agencje wywiadowcze różnych krajów, a także NASA, największe (i najbogatsze…) uniwersytety i niektóre ówczesne molochy korporacyjne. Z kolei taki Samsung Galaxy S6 ma moc 5-ciu konsol Playstation 2, Sony Smartwatch 3 osiągnięcia podobne do Nintendo Wii. Abyście mieli punkt odniesienia dodam, że najszybszy obecnie na świecie superkomputer Tianhe-2 ma moc obliczeniową równą 18 400 konsolom Sony Playstation 4s – i to jest dobry moment, żeby pozdrowić owych dumnych posiadaczy „mocarnych” konsol najnowszej generacji (do których i ja się zaliczam…).

Źródło: experts-exchange.com.

___________________

Zapraszamy do polubienia naszego profilu na Facebooku oraz do zapoznania się z ofertą naszego sklepu internetowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

432 More posts in felietony category
Recommended for you
Cineman
Cineman – czy to alternatywa dla Netflixa? Baza filmów robi wrażenie!

Obecnie nie ma większych problemów z tym, by obejrzeć konkretną produkcję przez Internet. Widzowie mają...