Showmax trafia na PS4

Zdawałoby się, że w obecnych czasach multiplatformowość, jest kluczem do sukcesu. Tymczasem wygląda na to, że niekoniecznie, bo Showmax trafia na PS4 dopiero teraz. Tak, usługa która dostępna w Polsce jest już od dwóch lat, nie doczekała się wcześniej swojej wersji aplikacji na konsolę Sony.

Showmax trafia na PS4

Coraz więcej dobroci pojawia się w naszym nadwiślańskim kraju. Nie jesteśmy już traktowani, jak państwo trzeciego świata, choć dalej nam daleko do czołówki. Chodzi oczywiście o to, jak szybko docierają do nas różne rzeczy. Na Netflix czekaliśmy dość długo, a i teraz jego katalog jest poszatkowany (względem tego, co mają amerykanie), to dalej nie powinniśmy narzekać. Jest HBO GO i jest Amazone Prime. I wszystkie wyżej wymienione dostępne były w PlayStation Store. Wszystkie, oprócz Showmax.

Showmax trafia na PS4

Showmax oferuje swoim klientom możliwość korzystania z pięciu urządzeń na raz. Widząc po raz pierwszy taką informację osobiście bardzo się ucieszyłem, choć mój entuzjazm opadł, kiedy dowiedziałem się, że nic mi po tym. Nie jestem fanem oglądania seriali czy filmów na laptopie, nie mówiąc już o smartfonie. Zdecydowanie bardzie odpowiada mi opcja z telewizorem, a jako że nie posiadam SmartTV, posiłkowałem się PlayStation 4 (czasem także Chromecastem). Jednym z powodów, dla których nie zarejestrowałem się wcześniej na Showmax, była właśnie jego nieobecność na konsoli Sony. Jestem po prostu wygodny.

Byłem naprawdę mocno zaskoczony tym, że Showmax startując ze swoja ofertą w Polsce, nie zadbał o to, by aplikacja pojawiła się na PlayStation 4. Nie dlatego, że jest to popularna platforma, ale dlatego, że tak dba się o klientów. Daje się im szerokie spektrum do wyboru, a sama możliwość korzystania z pięciu urządzeń, sama narzuca różnorodność. Owszem, można korzystać z pięciu laptopów, ale to chyba nie do końca o to chodzi. SmartTV nie wszystkie mają w sobie zaszyte aplikacje, które pozwalają na korzystanie z VOD, a nie oszukujemy się, najlepiej ogląda się na dużym ekranie. Na szczęście Showmax trafi na PS4, choć znacznie za późno.

Showmax PS4 – pierwsze wrażenia

Aplikacja waży niewiele ponad 100 MB i po niezbyt uciążliwym zarejestrowaniu się na darmowy, 14-dniowy okres próbny, odpaliłem Showmax. Do tej pory przyzwyczajony byłem do tego, jak zaprojektowany został Netflix. Tam wszystko dla mnie jest logicznie i co najważniejsze, dobrze posegregowane. Przeglądając katalog Showmax odniosłem wrażenie, że trafiłem na platformę, która ma kilka lat.

Drażni brak możliwości ominięcia intro w serialach (tak wiem, człowiek przyzwyczaja się do dobrego) i podglądu podczas przewijania. Obsługa nie jest też specjalnie intuicyjna, choć po kilku minutach, można się przyzwyczaić. Dobrze, że aplikacja jest w pełni spolszczona, ale można trafić jeszcze na np. mocniej wyboldowane polskie znaki, czyli są jeszcze drobiazgi do dopracowania. Czy zostanę z Showmax teraz, kiedy w końcu trafiło na PlayStation 4? Wydaje mi się, że tak. Katalog seriali wprawdzie może nie zachwycać, za to dużo dobrych filmów zdążyłem już dopisać na swoją listę. Zobaczymy, jak aplikacja będzie sprawdzała się w praktyce przez dłuży okres.

Po nowe urządzenia zapraszamy do naszego sklepu internetowego.

Źródło: Showmax

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3828 More posts in artykuły category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...