Snapchat i wyciek notatki ostrzegającej przez wyciekami. Istna rekurencja

Rekurencja lub nie do końca poprawne w języku polskim określenie “incepcja” idealnie opisują to, co dzieje się w biurze Snapchata. Problemem okazuje się wyciek notatki, w której ostrzega się pracowników przed skutkami wycieków. Brzmi zabawnie? Owszem, ale tylko dla osób postronnych, których sprawa bezpośrednio nie dotyka.

Wyciek notatki

Świat nowych technologi dosłownie żyje przeciekami. Zanim producent lub deweloper zgodzi się opowiedzieć o danej usłudze, lub produkcie, w siei pojawiają się przewidywania i analizy, niekiedy bliskie prawdy. Kiedy wróżenie z fusów lub opieranie się na opiniach osób mocno związanych z danym zagadnieniem przestanie “trząść” mediami, do gry wchodzą przecieki, nieoficjalne informacje, które bardzo często zdradzają szczegóły nadchodzących premier. Przeważnie, dzieje się to za cichym przyzwoleniem producenta, który zyskuje na rozgłosie.

Niestety, nie każda firma życzy sobie wiarygodnych przecieków, szczególnie jeśli pochodzą od któregoś z pracowników. Wiele podmiotów do kwestii bezpieczeństwa informacji firmowych podchodzi bardzo poważnie. Na tyle, że na porządku dziennym jest straszenie pracowników odpowiedzialnością za wyciek informacji. Mówimy o możliwość utraty stanowiska, konieczność zapłaty odszkodowania, a w skrajnych przypadkach nawet karze pozbawienia wolności. Brzmi groźnie, o czym przekonali się pracownicy Snap Inc.

Wyciek notatki o wyciekach

Na początku stycznia pracownicy Snap Inc. otrzymali od głównego doradcy firmy, Michaela O’Sullivanainformację traktującą o bezpieczeństwie informacji firmowych. Wspomniany dokument zawierał zestaw instrukcji oraz ostrzeżenia o skutkach niestosowania się do zaleceń “prywatności”. Rzeczony jegomość przekazał zatrudnionym w Snap Inc. pracownikom, iż firma stosuje politykę zerowej tolerancji dla osób “wynoszących” poufne informacje firmowe na zewnątrz. Co ciekawe, nie chodzi jedynie o publikacje prasowe czy posty w mediach społecznościowych. Za naruszenie uważa się również ujawnienie tajemnicy w prywatnych rozmowach poza miejscem pracy. Brzmi surowo i niestety groźnie.

Okazuje się, że niestosowanie się do zaleceń może skutkować natychmiastowym zwolnieniem delikwenta z pracy, ale to najmniejszy z problemów. Wyciek notatki, w której pojawiły się ostrzeżenia o skutkach ujawnienia tajemnicy służbowej, pozwala poznać inne metody “kar”. Mowa o wysokich odszkodowaniach, a nawet możliwości odpowiedzialności karnej i pobycie w więzieniu.

Zakładam, że lwia cześć pracowników potraktowała sprawę poważnie, ale interesujący jest już sam wyciek notatki o skutkach “wycieków”. Czysta incepcja.

Najważniejsze punkty notatki

Z całą notatką możecie zapoznać się, odwiedzając link do źródła na końcu wpisu. Szanuje wasz czas i zdaję sobie sprawę z tego, że nie każdy z naszych czytelników ma na to czas. Właśnie dla osób zabieganych, poniżej krótka ściągawka będąca podsumowaniem najważniejszych ustaleń z notatki.

O’Sullivan przy okazji publikacji wyników rocznych firmy postanowił przypomnieć o kwestii poufności informacji w Snap Inc.Konieczność wymiany informacji w firmie jest według autora niezbędne, ale należy pamiętać, że informacja oznacza również ogromną odpowiedzialność. Przypadkowe lub celowe ujawnienie danych może szkodzić działalności firmy, a ta w przypadku sytuacji takich jak wyciek notatki czy innego dokumentu postara się znaleźć sprawcę i wyciągnąć konsekwencję.

Mamy politykę zerowej tolerancji dla tych, którzy wynoszą poufne informacje Snap Inc.

Jeśli masz informacje poufne Snap Inc., nie udostępniaj ich poza Snap, kropka.

— czytamy w notatce

Źródło: Cheddar

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1834 More posts in artykuły category
Recommended for you
Tinder U tylko dla studentów
Tinder tylko dla studentów, czyli startuje Tinder U

Wygląda na to, że jedna z najpopularniejszych aplikacji randkowych, planuje wejść na wyższy poziom. I...