SNES Classic — konsola zhakowana w kilka dni po premierze

Premiera rynkowa konsoli SNES Classic miała miejsce 29 września 2017 roku, czyli zaledwie dziesięć dni wstecz. Czas ten wystarczył hakerom do złamania zabezpieczeń urządzenia oraz stworzenia narzędzia umożliwiającego dogrywanie do niego ROM-ów, czyli kolejnych gier. Co z legalnością?

SNES Classic

Łamanie zabezpieczeń można tłumaczyć na kilka sposobów, z których dwa wydają się najsensowniejsze. Pierwszy zakłada praktykowanie hakowania dla sportu, czyli samego faktu udowodnienia, że nie ma zabezpieczeń nie do złamania. Druga opcja to działanie, które ma posłużyć piractwu lub jak kto woli — nieautoryzowanej ingerencji w oprogramowanie, która pozwoli na korzystanie ze sprzętu niezgodnie z licencją użytkowania. W przypadku drugim legalność jest kwestią sporną, czego idealnym przykładem jest złamanie zabezpieczeń tytułowej konsoli.

Konsola SNES Classic zhakowana

Jak już wspomniałem, szybkość, z jaką poradzono sobie z zabezpieczeniami tytułowej konsoli, budzi uznanie, niezależnie od tego, czy ktoś określa działania jako etyczne, czy przeciwnie. Sam nie do końca zgadzam się z entuzjastami tego typu praktyk, gdyż w mojej bardzo często godzą one w dobro twórców sprzętu lub oprogramowania (gier). Faktem jest, że z racji wykonywanej pracy, pojęcie legalności postrzegam w nieco inny, niż większość otaczających mnie osób sposób. Staram się, z powodzeniem, korzystać jedynie z oficjalnych kanałów sprzedaży przeróżnych dóbr i usług. Chcę mieć pewność, że kwotą, jaką zapłaciłem, trafia, choćby w części, do osoby, która stworzyła interesujący mnie produkt/usługę.

Dlaczego mówię o tym przy okazji “złamania” SNES Classic? Chodzi o ROM-y, czyli cyfrowe wersje konsolowych tytułów, którymi internauci żonglują w sieci i które udostępniane są w nie do końca legalny sposób. Problem w tym, że w przypadku opisywanej, złamanej konsoli, nazwanie użytkowników korzystających ze wspomnianej metody piratami byłoby nadużyciem. Dlaczego? Pozwólcie, że wyjaśnię.

Ograniczenia SNES Classic

Nie wiedzieć czemu producent ograniczył liczbę gier preinstalowanych w urządzeniu do 21 poniżej wypunktowanych tytułów:

Contra III: The Alien Wars Donkey Kong Country EarthBound Final Fantasy III F-ZERO Kirby Super Star Kirby’s Dream Course The Legend of Zeld: A Link to the Past Mega Man X Secret of Mana Star Fox Star Fox 2 Street Fighter II Turbo: Hyper Fighting Super Castlevania IV Super Ghouls ’n Ghosts Super Mario Kart Super Mario RPG: Legend of the Seven Stars Super Mario World Super Metroid Super Punch-Out!! Yoshi’s Island

Zgadza się, Nintendo nie przewidziało możliwości dodania do biblioteki urządzenia innych niż wymienione gier, przez co zabawa jest w pewnym stopniu ograniczona. W zasadzie była, gdyż hakerzy udostępnili narzędzie, które pozwala dogrywać do SNES Classic nowe ROM-y. Choć sama instalacja hakchi2, gdyż tak nazwano hack, jest nieco ryzykowna, wielu uzna ją za opłacalną. Wiecie co? W tym przypadku stanę po stronie osób, “łamiących” konsole Nintendo. Co ciekawe, moją postawę zawdzięczać można tylko i wyłącznie producentowi. Okazuje się, że nie udostępnił on możliwości dogrywania kolejnych tytułów w sposób legalny. Jestem pewny, że gros userów SNES Classic zapłaciłoby, aby móc zakosztować rozrywki w nowym wydaniu, ale takowa możliwość nieistnieje. Według mnie twórcy konsoli sami są sobie winni.

Na koniec dodam tylko, że nie mam w zamiarze zachęcania kogokolwiek do korzystania z hackchi2. Jeśli zdecydujecie się na ten krok i spotka was nieprzyjemność związana z uszkodzeniem sprzętu lub błędnym jego działaniem winić możecie tylko siebie. Wybór należy do was.

Źródło: Neowin, YouTube (Skullator)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

704 More posts in Gry category
Recommended for you
Pokemon Go
Aktualizacja Pokemon Go — zjawiska pogodowe i nowe stworki

Szał związany z Pokemon Go przeminął, ale nie oznacza to permanentnego odejścia graczy od tytułu....