Watch Dogs jako serial dla nastolatków – Ubisoft ma wielkie plany

Takiego obrotu spraw, chyba nikt się nie spodziewał. W dobie szybkiego i łatwego dostępu do serwisów VOD, nowe seriale oraz filmy pojawiają się jak grzyby po deszczu. Ubisoft postanowił wykorzystać swoje gry do tego, by na ich podstawie stworzyć coś… wyjątkowego. Bo czy Watch Dogs jako serial dla nastolatków i to w pełni animowany, ma w ogóle sens?

Watch Dogs jako serial
Fot. Ubisoft

Jak donosi Hollywood Reporter, francuski Ubisoft ma zamiar rozpocząć prace nad serią seriali animowanych, które skierowane będą do młodszego odbiorcy. Jak można było przypuszczać, seriale zostaną oparte na markach, które Ubisoft ma w swoim portfolio. Wybór niektórych z nich może być lekko szokujący, choć bardziej od wyboru, ciekawi nas egzekucja. W końcu wybrane przez firmę produkcje nie były finalnie skierowane do młodszego odbiorcy, a wszystko wskazuje na to, że teraz dostaniemy je w nowej formie.

Watch Dogs jako serial

Zacznijmy może od tego, co nas najbardziej poruszyło. Watch Dogs jako serial mogłoby być czymś wyjątkowym. Warto tutaj przypomnieć, że pierwsza część produkcji, choć mocno niedopracowana, miała swój mroczny i miejscami przytłaczający klimat. W drugiej odsłonie wszystko było już bardziej przystępne, a Legions, czyli ostatnia z części (póki co), swój debiut zaliczy w przyszłym roku. Jednak w każdym z wyżej opisanych tytułów, trup ścielił się gęsto, choć można było unikać czasem konfrontacji. Nie zmienia to jednak tego, że Watch Dogs kojarzyło się z tytułem, który skierowany był do dorosłego gracza.

Tymczasem Watch Dogs jako serial, który zamówiło Ubisoft, ma być przeznaczony dla młodzieży w wieku około 10-12 lat. Widać to już po grafice koncepcyjnej, choć trudno się na niej dopatrzeć jakiegokolwiek podobieństwa do serii gier. Wszystko jest wyjątkowo kolorowe i przyjemne w odbiorze, co oczywiście nie jest wadą. Sprawia jednak, że sam serial będzie czymś, co „rozwodni” całą serię gier, o ile oczywiście Ubisoft zdecyduje się na pozostanie przy nazwie Watch Dogs. To jeszcze nie jest pewne i podejrzewamy, że produkcja dla nastolatków zostanie jednak inaczej zatytułowana. O czym ma w ogóle opowiadać? Szczegółowa fabuła nie jest jeszcze znana, ale wiadomo, że akcja ma dziać się w liceum, a główna bohaterka ma rozwiązywać tajemnice z wykorzystaniem swoich zdolności „hakowania”.

Nowe seriale od Ubisoft

Watch Dogs to nie jedyna marka, która doczeka się swojej adaptacji na potrzeby animacji. Kilka innych, dobrze znanych produkcji także powinno zagościć na ekranach telewizorów. Jedną z nich będzie animacja na podstawie Rayman’a, czyli jednej z najlepszych platformówek, które pojawiły się na rynku. Tutaj nie podano żadnych szczegółów, które miałby jakkolwiek naprowadzić nas na trop fabuły, więc przyjdzie nam jedynie czekać na kolejne informacje. Kolejną z produkcji będzie ta oparta na grze Hungry Shark. Oczywiście wszystko zostanie dostosowane do młodszej widowni, żeby nikogo nie przestraszyć.

Ze wszystkich projektów, które zapowiedziało Ubisoft, najciekawiej zapowiada się chyba ostatni z nich, czyli serial oparty na Far Cry Blood Dragon. Będzie nazywał się Captain Laserhawk: A Blood Dragon Vibe i ma nawiązywać do gry od Ubisoft, która to oddawała hołd latom osiemdziesiątym ubiegłego wieku. Sam serial także będzie się odnosił do dobrze znanej nam już stylistyki, a za jego stworzenie odpowiadać ma Adi Shanker, czyli człowiek, który odpowiadał także za Castelvaniia dla platformy Netflix. Zanim wszystkie seriale się pojawią, minie jeszcze trochę czasu. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Nowe smartfony oraz laptopy, znajdziecie w naszym sklepie internetowym, wchodząc pod ten adres.

Źródło: Hollywood Reporter / UbiSoft / Opracowanie własne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3557 More posts in artykuły category
Recommended for you
ZTE Blade 20
ZTE Blade 20 – tanioszka, którą będziesz sterował zdalnie

Czasem bywa tak, że nie potrzebujemy telefonu o najlepszej specyfikacji z możliwych, ale takiego, który...