Watch Dogs – premiera na konsole Wii U

Jeden z głośniejszych tytułów tego roku – „Watch Dogs”, po wielu przygodach wylądował w końcu na platformie Nintendo. Czy tak długa zwłoka wyszła tytułowi na dobre?

Głośny tytuł ze stajni Ubisoftu miał swoją premierę na platformy: PC, Xbox One, Xbox 360, PlayStation 3 oraz PlayStation 4 w okolicach maja. Wersja przeznaczona na konsole Big N była odkładana w czasie, by wreszcie z dniem 18 listopada trafić na rynek Ameryki Północnej. Gracze z Europy na swoje egzemplarze czekali do 21 listopada.

Kontrowersje wokół grafiki oraz polityka Ubisoftu wobec urządzeń Nintendo sprawiły, iż tytuł stał się niezwykle medialny. Jeśli o to chodziło ludziom odpowiedzialnym za marketing, to misja zakończyła się pełnym sukcesem. Na szczęście plotki dotyczące tego, iż edycja na Wii U nie doczeka się dodatkowej zawartości w postaci DLC okazała się nieprawdą. Użytkownicy konsoli Big N otrzymają dodatek „The Conspiracy” oraz paczkę „The Access Granted”, Niestety jedno z ciekawszych uzupełnień gry „The Bad Blood”, w którym obejmujemy kontrolę nad Raymondem „T-Bone” Kenney’em pozostanie exclusivem pozostałych platform.

Poniżej możecie się zapoznać z filmikiem przedstawiającym możliwości gry na wszystkich urządzeniach, na które tytuł się pojawił.

Porównanie grafiki:

http://www.youtube.com/watch?v=fAMOymjRcyQ

Watch Dogs pod obserwacją

Głównym zarzutem stawianym wersji na Wii U jest to, iż sceptycy uważają „Watch Dogs” za uboższą wersję „GTA”, a nawet „Saints Row”. Czy słusznie? Można polemizować. Na pewno cieszy fakt, że wreszcie konsola Japończyków doczekała się produkcji z prawdziwie otwartym światem.

Oceny na poszczególnych serwisach prezentują się następująco:

  •  Metacritic – 6.1,
  • Gamefaqs – 4.29/5,
  • Nintendoenthusiast – 7.5,
  • IGN – 8.9.


Do plusów zaliczyć należy zaskakująco dobrą optymalizację oraz oprawę graficzną, momentami lepszą od tego, co uzyskamy na obu konsolach Sony. Pozytywnym punktem produktu są również minigry, a także zaskakujące wykorzystanie padletu, w trakcie rozgrywki.

Jak sprawa ma się w przypadku minusów? Jak wspomniałem wcześniej główny zarzut to wtórność gry względem takich tytułów, jak „GTA” i „Saints Row”. Biorąc, jednak pod uwagę fakt, iż jedyną w miarę podobną produkcją wydaną na Wii U jest „LEGO City Undercover”, nie powinniśmy uznawać tego za wadę. Do mankamentów zaliczyć można kiepską fabułę (tyczy się to wszystkich wersji), słabe AI (sztuczna inteligencja), frustrującą jazdę pojazdami (minus każdej części „GTA”).

Z obrazu niedociągnięć i mocnych stron produktu wysnuć można wniosek, że konwersja na platformę Nintendo okazała się całkiem udana. Czy skłoni to Ubisoft do spojrzenia łaskawszym okiem na Wii U? Tu w głównej mierze wszystko zależy od sprzedaży gry na owe urządzenie. Jeśli chcecie mieć wpływ na decyzję Ubisoftu zapraszamy do naszego e-Sklepu i nabycia własnego egzemplarza „Watch Dogs”.

http://www.youtube.com/watch?v=XqmTMENWTmA

Więcej informacji o grze znajdziecie w naszych wcześniejszych publikacjach oraz na oficjalnej polskiej stronie „Watch Dogs”.

Źródło: Nintendo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

327 More posts in konsole category
Recommended for you
Szybkie fury w grach
Szybkie fury w grach – co możemy trzymać w wirtualnym garażu?

Produkcje wyścigowe to jeden z tych gatunków gier, który niezależnie od preferencji samych graczy, sprawdza...