Wyszukiwarka Google z potężną zmianą… na gorsze

Wyszukiwarka Google to niezwykle użyteczna gałąź działalności przedsiębiorstwa Alphablet. Niestety, firma postanowiła nieco ją zepsuć i co gorsze, nie ma szans na zmianę wspomnianej decyzji. Chodzi o dynamiczne wyszukiwanie.

Wyszukiwarka Google

Cenię Google za całokształt ekosystemu, z którego korzystam z pasją. Mimo że przesiadłem się na sprzęt z logiem nadgryzionego jabłka na obudowie, nie zrezygnowałem ze świetnych usług, jakich dostarcza mi gigant z Mountain View. Co ważne, bez niektórych z nich ciężko dzisiaj egzystować w internecie, nie mówiąc już o pracy w nim. Nie wierzycie? Weźmy taką wyszukiwarkę, która jest chyba najczęściej wykorzystywaną przeze mnie i moich znajomych usługą webową. Codziennie wpisujemy ogromne ilości zapytań, oczekując bogatych rekordów. Praktycznie zawsze otrzymujemy w “zwrotce” to, czego poszukiwaliśmy. Firma stara się jak może, aby usprawnić jej działanie i przyznam, że to się jej najzwyczajniej w świecie udaje. Niestety, niekiedy Google podejmuje nie do końca trafne decyzje…

Wyszukiwarka Google bez Instant Search

Czym jest, a w zasadzie było Instant Search i jak istotny był rzeczony element? Postaram się to wyjaśnić.

W 2010 roku Google postanowiło wdrożyć do wyszukiwarki prawdziwy ficzer, którego działanie zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Podczas wpisywania frazy, wyniki prezentowane poniżej zmieniały się w czasie rzeczywistym i były zależne od tego, co aktualnie wpisujemy. Na komputerach wyglądało to genialnie, na smartfonach… nieco gorzej, ale kto by się przejmował smartfonami siedem lat temu. Oczywiście działanie rozwiązania powodowało zadyszkę wielu komputerów o skromniejszych podzespołach, ale nie było to powodem do rezygnacji z jej rozwijania w produkcje, jakim była nowa Wyszukiwarka Google.

Dziś, kiedy element dopracowano do niemal perfekcji, gigant postanowił usunąć go z usługi, co dotyczy zarówno platform mobilnych, jak i desktopowych. Wszystko przez smartfony. To nie żart. Winne zamieszaniu są inteligentne telefony, a konkretnie sposób ich działania. Okazuje się bowiem, że korzystając z wyszukiwarki na sprzęcie z mniejszym ekranem, nie możemy korzystać z pełni dobrodziejstwa, jakie niesie za sobą użytkowania Instant Search. Wyniki zasłaniane są przez klawiaturę ekranową oraz przez standardowe podpowiedzi. Jak łatwo się domyślić, funkcja bywa w takim wypadku niepotrzebna, co jest w mojej ocenie zrozumiałe. Tego samego nie mogę niestety powiedzieć o usunięciu elementu z desktopowej wersji wyszukiwarki…

Na ujednoliceniu tracimy wszyscy

Wyszukiwarka Google niezależnie od platformy zostaje pozbawiona Instant Search. Dlaczego? Firma tłumaczy to chęcią zachowania jednakowych walorów użytkowych niezależnie od wykorzystywanej maszyny. Ma to sens i byłbym w stanie zaakceptować to w przypadku wielu innych dodatków. Ten jednak na desktopach sprawdzał się wręcz idealnie i cieżko wyobrazić mi sobie dzień pracy bez tegoż użytecznego elementu. Przez unifikację, bo tak rozumie zamieszanie Google, stracimy wszyscy.

Jestem, lekko mówiąc zniesmaczony całą sytuacją, ale podobnie jak i wy, nie mam na nią najmniejszego wpływu. Wiem jedno, rozwój mobilne zmienia kształt wielu usługi, które starają się dopasować do obecnie panujących trendów i to będzie postępować. Wyszukiwarka Google w większości wykorzystywana jest przez urządzania mobilne. Podobnie zaczynają wyglądać statystyki użycia w innych usługach, co jak mniemam, może spowodować ponowne odcięcie desktopów od użytecznych “bajerów”. Czy tak się stanie? Czas pokaże.

Źródło: searchengineland

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3828 More posts in artykuły category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...