Recenzja “21 lekcji na XXI wiek”, czyli Yuval Noah Harari w formie

Yuval Noah Harari to autor, który przewijał się na łamach naszego serwisu kilkukrotnie. Kontrowersyjna postać przedstawia swój światopogląd w trzech, mocno powiązanych ze sobą książkach. Po przestudiowaniu każdej z nich śmiem twierdzić, że pozycje te powinny znaleźć się na liście obowiązkowych lektur szkolnych.

Najnowsza książka autorstwa Yuval Noah Harari pojawiła się na polskich półkach sklepowych 31 października roku bieżącego. Jako że poprzednie publikacje twórcy bardzo mocno do mnie trafiały, postanowiłem wziąć na tapet najnowsze jego dzieło. Zgodnie z oczekiwaniami, nie zawiodłem się na treści, która miejscami była dla mnie, nie tyle szokująca, ile ukazująca obraz dzisiejszego świata. Wraz z jego wadami

Harrari przekazuje swój punkt widzenia w sposób klarowny i niezwykle realistyczny, ale skłamałbym, pisząc, że książkę można pochłonąć jednym tchem. W zasadzie nie da się tego zrobić nawet w kilka dni. Każdy rozdział oraz podrozdział zmuszają do odstawienia publikacji i przemyślenia słów autora. Niemniej, sądzę, że warto poświęcić czas na tematy w niej poruszone.

Kim jest Yuval Noah Harari?

Harrari urodził się w 1976 roku w Izraelu. To historyk, który ma na koncie ogromną liczbę publikacji, wywiadów oraz książek, wśród których znajdziemy trzy bestsellery. Wrócimy do nich w dalszej części tekstu. Skupmy się o opisywanej postaci. Specjalizujący się w historii wojskowej oraz średniowieczu badacz znany jest z kontrowersyjnych poglądów, z którymi mogą niezgadzać się przedstawiciele wielu religii. Wiele osób skreśla Harrari’ego za to, że jest osobą homoseksualną. Mało tego, ostatnia książka została dedykowana mężowi autora.

Negował on również rolnictwo hodowlane, które określił mianem zbrodni wymierzonej w stronę zwierząt. Choć sam nie jestem wegetarianinem, w pełni rozumiem i zgadzam się z autorem książek. Skoro przy książkach jesteśmy…

Trzy książki, jedna całość

“21 lekcji na XXI wiek” to w zasadzie zakończenie cyklu opowieści o ludzkości, którą zapoczątkowała książka Sapiens, a rozwinęła Homo Deus. W pierwszej Noah Harari opisał dokładnie, jak wyglądał proces naszej ewolucji, od małpy człekokształtnej poczynając, na człowieku współczesnym kończąc. Druga książka skupiła się na przyszłości, na tym, czy za kilkaset lat staniemy się rasą bogów, która za sprawą technologii oraz genetyki będzie dowolnie kształtować swoją odporność, cechy oraz żywotność organów wewnętrznych. Na czym więc skupiła się najnowsza książka Harrari’ego?

Yuval Noah Harari

21 lekcji na XXI wiek

Krótko i zwięźle — “21 lekcji na XXI wiek” to mistrzowskie, w mojej opinii, dzieło. Autor skupia się na analizie bieżących wydarzeń i zestawia je z możliwościami i zagrożeniami, które pojawią się w niedalekiej przyszłości. Książka ukazuje zagrożenia i przedstawia je w sposób niezwykle obrazowy, zmuszający do refleksji i kto wie — może nawet działań.

Na kartach rozdziałów rozłożono na części problem przyszłego bezrobocia, pogłębiających się różnic pomiędzy klasami społecznymi, a także ukazano słabe strony obecnych prądów takich jak demokracja liberalna. Bardzo ważnym aspektem książki jest temat sztucznej inteligencji. To właśnie uczenie maszynowe może znacząco odmienić to, jak postrzegamy świat. Gospodarka, transport, medycyna, a nawet relacje międzyludzkie — wszystko zmieni się pod wpływem systemów potrafiących wyciągać wnioski z ogromnej liczby danych, jakimi dysponują dziś, nie rządy, a prywatne koncerny.

Pytania, odpowiedzi, rady, rozważania i sugestie, które mogą spowodować niepokój. Wszystko to znajdziecie w książce “21 lekcji na XXI wiek”, której powstanie zawdzięczamy Yuval Noah Harari. Czy warto po nią sięgnąć? Nie widzę ani jednego powodu, dla którego miałbym odmówić rekomendacji temu majstersztykowi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

445 More posts in felietony category
Recommended for you
Subskrypcja VOD
Subskrypcja VOD ma także wady, o których często zapominamy

Ostatnie kilka lat pokazuje, jak łatwo zachłysnąć się czymś nowym i pozornie wygodnym, by nagle...