A o to i Galaxy A8 w pełnej krasie

Koniec z niepewnością. Wprawdzie premiera najnowszego dziecka Samsunga nie była tak wyczekiwana jak jego flagowca Galaxy S6, ale zaprezentowany dziś oficjalnie Galaxy A8, to naprawdę coś wyjątkowego.

 
sa8 750x300 1
Przecieki odnośnie tego, ile przyjdzie nam zapłacić za smartfona, cały czas są świeże. Cena w przeliczeniu na złotówki może sięgać niemal dwóch tysięcy. Wprawdzie Koreańczycy cały czas milczą na ten temat, ale jak dobrze wiemy, w plotkach zazwyczaj tkwi ziarno prawdy. Jednak nie obrazilibyśmy się, gdyby tym razem sytuacja wyglądała inaczej. Telefon jest na tyle ciekawy, że szkoda by było, żeby cena pogrzebała go na rynku.
Po niecierpliwym wyczekiwaniu o Galaxy A8 wiemy już wszystko oprócz ceny. Samsung postawił na jakość wykonania i wyraźnie wziął sobie do serca uwagi swoich klientów. A8 jest bowiem najcieńszym urządzeniem w bogatym portfolio producenta. To zaledwie 5,9 mm grubości. Przy tym, nowe Galaxy waży tylko 151 gramów. Zaskakująco dobry wynik jak na sprzęt z ekranem o przekątnej 5,7 cala. Sam wyświetlacz oczywiście wykonano w technologii Super AMOLED.
 
sa8 750x300 2
Urządzeniem zarządza ośmiordzeniowy Snapdragon 615, a pamięć RAM to aż 2 GB. Użytkownik na swoje potrzeby dostaje 16 GB przestrzeni dyskowej, ale co ciekawe, A8 wyposażono w slot microSD. Dzięki niemu można dołożyć jeszcze do 128 GB, a pamiętamy przecież, że S6 takiego udogodnienia nie posiadało. Akumulator w Galaxy A8 ma pojemność aż 3050 mAh. A8 działa na Androidzie 5.1.1 z nakładką TouchWiz, a w przycisku umieszczono czytnik linii papilarnych. Zadbano również o sensowny aparat. 16 megapikseli i przesłona f/1.9 to bardzo dobre połączenie, które zapewni niezłą jakość, nawet przy kiepskim oświetleniu.
Galaxy A8 to także rewelacyjny i prosty design. Smartfon wygląda, jakby zupełnie pozbawiono go ramek wokół wyświetlacza. Metalowa obudowa dodaje mu tylko odpowiedniego smaczku. Trudno nie zauważyć podobieństw do Galaxy S6, ale w tym przypadku działają one na plus A8. Cóż, telefon przypomina trochę biedniejszą, ale wciąż wyjątkowo ciekawą wariację na temat S6. Jeżeli Samsung wypuści go na inne rynki niż Azjatyckie, powinien być zadowolony.
Źródło: Samsung
Fot: jw.
________________
Po najnowsze smartfony do Samsunga zapraszamy pod ten adres.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

6479 More posts in News category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...