Automat z lajkami? Rosja to stan umysłu

“Rosja to nie kraj, to stan umysłu” — hasło wykorzystywane w internetowych memach ma bardzo wiele wspólnego z rzeczywistością. Udowadnia to nowy element wystroju jednego z moskiewskich centrów handlowych — Automat z lajkami.

Automat z lajkami

Dla wielu użytkowników sieci społecznościowych liczba lajków wydaje się wprost proporcjonalna do popularności. Osoby “niepopularne” w kontekście social media mogą czuć się niekiedy gorsze. Zdobycie lajków, a szczególnie jeśli mówimy tutaj o setkach, a nawet tysiącach, nie jest zadaniem łatwym. Bardzo często wymaga to przejścia wielu czasochłonnych procesów oraz samego wdrożenia w świat mediów społecznościowych. Nie wszyscy zainteresowani zdobyciem lajków są w stanie poświęcić czas prywatny na doszkalanie z zakresu zdobywania sieciowej popularności. Z pomocą przychodzą firmy, które oferują nam pomoc…

Pomoc nie oznacza tutaj nauki i porad, lecz ordynarną sprzedaż lajków i obserwujących. Nie jest to uczciwie, ale jak dobrze wiemy, sytuacje takie zdarzają się często. Prawda jest jednak taka, że “większość” osób korzystających z takich usług nie chce tego faktu upubliczniać. Tym bardziej dziwi mnie to, co zdarzyło się w Rosji.

Automat z lajkami stanął w moskiewskim centrum handlowym

Na wstępie zaznaczę — nie jest to żart i choć materiał idealnie nadaje się na stronę zawierającą zabawne grafiki, mówimy o czymś, co miało miejsce “na prawdę”.

Pewien jegomość, uściślając Dziennikarz — Alexey Kovalev napotkał ciekawą “budkę” w jednym z moskiewskich centrów handlowych. Nie sposób nie zauważyć “machiny”, która bije po oczach znaczkami z logo popularnych serwisów społecznościowych. Po bliższym zapoznaniu się z automatem Alexey dowiedział się, że ten oferuje przechodniom zakup lajków. Ceny nie są wygórowane, gdyż za 0.89 $ możemy kupić sobie 100 lajków. Jeśli zdecydujemy się wyłożyć 850 dolarów, zyskamy aż 150 tys. obserwujących. Istnieją również inne mniej lub bardziej atrakcyjne warianty usługi.

Pytanie, kto zdecyduje się na zakup rzeczonego dobra za pośrednictwem sprzętu, jakim jest Automat z lajkami. Anonimowość stoi tutaj na zerowym poziomie i jak mniemam, u nas “by to nie przeszło”. Z pewnością zdjęcia kupujących lajki obiegłyby polską sieć. Rosja to jednak kraj specyficzny, w którym podobne rzeczy, nie robią na przeciętnym przechodniu wrażenia.

Jesteście zainteresowani “podrasowaniem” swojego profilu? Jeśli tak, rozważcie wycieczkę do Rosji.

Źródło: Twitter (Alexey Kovalev)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3828 More posts in artykuły category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...