Cena Xbox One S All-Digital to niewykorzystana okazja Microsoft

I wszystko nagle stało się jasne. Microsoft oficjalnie pokazał swoją najnowszą wersję konsoli Xbox, która skierowana miała być do tych klientów, którzy chcą oszczędzić trochę grosza. Miało być tak pięknie, a wyszło jak zwykle. Niestety, ale cena Xbox One S All-Digital odstrasza, choć i tak jest przystępna. Skąd ten rozdźwięk w naszej wypowiedzi?

Cena Xbox One S All-Digital

Plotki można więc uznać za potwierdzenie i faktycznie Microsoft faktycznie zdecydowało się na stworzenie konsoli bez napędu fizycznego. Można więc spokojnie zaryzykować stwierdzenie, że jest to sprzęt przeznaczony dla tych, którzy są fanami cyfrowej dystrybucji gier. Ewentualnie dla tych, którzy szukają multimedialnego centrum rozrywki w relatywnie niskiej cenie. No właśnie i tu pojawia się problem, bo zaproponowana na start cena urządzenia, jest zwyczajnie… za wysoka.

Cena Xbox One S All-Digital

Zanim przejdziemy do kosztów urządzenia, należy przyjrzeć się temu, co oferuje. Tak, jak napisaliśmy we wstępie, otrzymujemy sprzęt pozbawiony czytnika płyt. W jego miejscu zostawiono po prostu pustą przestrzeń. Jednym wygląd nowego Xbox One może się podobać, ale dla nas wygląda to trochę na zmarnowany potencjał. Szkoda, że Microsoft nie zdecydował się na chociaż lekki eksperyment z formą konsoli. To mogłoby być coś, co przyciągnie nowych klientów. Tymczasem otrzymujemy dokładnie to samo, ale w okrojonej wersji.

Sama konsola ma dokładnie te same możliwości, co wersja One S. Użytkownicy będą więc mogli cieszyć się z jakości 4K czy Ultra HD w momencie streamingu wideo. Grafika w HDR oraz wsparcie Dolby Atmos to też ważna rzecz. Na dysku mają znaleźć się także tytuły „na start”, a w amerykańskim sklepie są to: Minecraft, Sea of Thieves oraz Forza Horizon 3. Nie są to może największe z możliwych hitów, ale coś, co faktycznie może być interesujące dla nowych użytkowników konsoli Microsoftu. NO dobrze, a jak wyglądają koszta? Cena Xbox One S All-Digital została ustalona na… 249 dolarów. W bezpośrednim przeliczeniu wychodzi więc 940 złotych. Czyli tyle, ile obecnie trzeba zapłacić za wersję Xbox One S, ale oczywiście z napędem na pokładzie.

Czy to żart, a może badanie rynku?

Spodziewaliśmy się, że cena Xbox One S All-Digital będzie jednak o wiele niższa. Owszem, Microsoft w swoim sklepie sprzedaje wersję One S, która jest pięćdziesiąt dolarów droższa, ale w promocjach sytuacja już tak miło nie wygląda. Innymi słowy, gracze otrzymują urządzenie droższe, niż to na którym je wzorowano, a jednocześnie pozbawione napędu optycznego. Jakby tego było mało, nie dostaje się żadnego abonamentu na usługi sieciowe. To z pewnością przekonałoby niedowiarków do tego, by zdecydować się na zakup. W tej sytuacji, jakoś trudno nam uwierzyć w to, że wiele osób zainteresuje się ofertą Microsoftu. Przynajmniej nie teraz, bo z pewnością za jakiś czas cena urządzenia spadnie.

Być może w samej produkcji Xbox One S All-Digital chodzi o coś innego, niż tylko wprowadzenie na rynek nowej wersji konsoli. Od jakiegoś czasu mówi się, że kolejna generacja konsol zostanie pozbawiona optycznego napędu. Oznaczałoby to przeniesienie gier wyłącznie do cyfrowej dystrybucji. Wiemy już, że nie nastąpi to w przypadku PlayStation 5, bo tam dalej ma pojawić się czytnik. Microsoft może jeszcze się w tej kwestii wahać i zwyczajnie teraz badać rynek oraz zainteresowanie klientów. Niestety, ale jeżeli cena urządzenia pozostanie na tym poziomie, to wątpimy w duże zainteresowanie produktem.

Dla kogo Xbox One S All-Digital?

W założeniu Xbox One S All-Digital miał był urządzeniem przystępnym cenowo, by dać możliwość wypróbowania konsoli tym, którzy jeszcze nie mieli z nią do czynienia. Przynajmniej my takie założenie przyjęliśmy, ale widocznie Microsoft ma na to zupełnie inny pomysł. Zobaczymy, czy producent przypadkiem nie „przestrzelił” swoich założeń i faktycznie, ktokolwiek się nową konsolą w tej formie zainteresuje.

Konsole oraz gry znajdziecie także w naszym sklepie internetowym, wchodząc pod ten adres.

Źródło: Microsoft / Opracowanie własne / YouTube

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2788 More posts in artykuły category
Recommended for you
Razer Core X Chroma
Razer Core X Chroma — czy warto dopłacać do nowego eGPU?

Znany producent sprzętu dla graczy ogłosił właśnie premierę następcy świetnego eGPU, czyli stacji dla zewnętrznych...