eSIM — jak działa i dlaczego jest przyszłością?

Przygotowałem dla was małe kompendium wiedzy na temat nowego standardu kart SIM, czyli eSIM, o których wspomina się coraz częściej. W Polsce jest to dalej pieśń przyszłości, za rok, dwa lub trzy nikt z was nie będzie już nawet pamiętał tradycyjnych plastikowych kart. Choć rozwiązanie ma wady, zalety zdecydowanie je przewyższają.

eSIM

Technologia SIM, której nazwa jest skrótem od Subscriber Identification Module towarzyszy nam od lat dziewięćdziesiątych. To kawał czasu i choć ten kawałek plastiku przechodził zmiany konstrukcyjne, wypadałoby zastąpić go nowszym rozwiązaniem cechującym się większym bezpieczeństwem oraz wygodą. Pomijam już kwestię technologii wykonania urządzenia, ale umieszczanie SIM w telefonie to najzwyklejsze w świecie marnotrawstwo przestrzeni, która mogłaby zostać spożytkowana przy zmniejszeniu rozmiarów telefonów lub zastosowaniu większego akumulatora weń wbudowanego. Rozwiązaniem okazuje się eSIM.

eSIM — jak to ogryźć?

Niektórzy określają eSIM mianem wirtualnej karty SIM, ale nie jest to określenie w pełni oddające cechy technologii. Rozwiązanie oznacza tak naprawdę instalację modułu SIM, który będzie integralną częścią urządzenia. Wbudowany element to element stały, a co za tym idzie, nie będzie podlegał każdorazowej wymianie na życzenie usera. Rejestracja karty oraz pobieranie danych odbywa się na zasadach OTA (Over-the-Air), przez który to system eSIM wzbogaca się o profil danego operatora komórkowego. Proste, wygodne i bezpieczne.

Oczywiście do działania nowości potrzeba specjalnego urządzenia. Na rynku znajdziemy ich niestety zaledwie kilka. Mowa o wearables Galaxy Gear S2 Classic (3G), Apple Watch Series 3 (LTE) oraz smartfonach od Google z serii Pixel 2 (tradycyjny oraz w opcji XL). Lista, jak widać, jest skromna, ale wygląda na to, że za rok lub dwa będzie obejmować przynamniej kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt pozycji. Poza koniecznością korzystania z odpowiedniego sprzętu, mamy kolejne ograniczenie, na które niestety jako klienci nie mamy wpływu. Chodzi o wspieranie eSIM przez wybranego przez nas operatora komórkowego. Łatwo zgadnąć, że na ten moment, w Polsce żaden telekom nie wdrożył jeszcze tytułowej technologi. Nie oznacza to, że nikt nie jest nią zainteresowany. Patrząc na to, że wśród zachodnich firm wspierających standard (Deutsche Telekom, Telefonica, Vodafone) znajduje się Orange, możemy podejrzewać, że pomarańczowi prędzej czy później wprowadzą eSIM do swojej oferty. Ciężko niestety przewidzieć, kiedy to się stanie.

Nie pozostaje nam nic innego, jak w możliwie prosty sposób wypunktować plusy i minusy nowego rozwiązania.

Zalety i wady

Część zalet stanowi bezsprzeczną cechę eSIM, lecz poniżej znajdziecie również takie, które są nie tyle pobożnymi życzeniami, a przewidywaniami, co do “kształtu” technologii. Podobnie wygląda kwestia wad, ale zacznijmy od plusów:

  • Mniejszy od tradycyjnych SIM rozmiar modułu, co oznacza dodatkową przestrzeń możliwą do zagospodarowania
  • Wygoda przy zmianie operatora (brak konieczności wymiany karty w urządzeniu)
  • Zwiększony poziom bezpieczeństwa (eSIM przypisany będzie do konkretnego sprzętu)
  • Ściślejsze powiązanie urządzenia z konkretnym użytkownikiem

Niestety, eSIM ma również wady:

  • Problemowa odsprzedaż urządzenia wykorzystującego ficzer (więcej formalności)
  • Długi proces wdrażania na rynek urządzeń zgodny ze standardem
  • Długi proces wdrażania ofert do operatorów sieci komórkowych

Źródło: Wikipedia, Twitter, opracowanie własne

Foto: Pixabay

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

117 More posts in poradniki category
Recommended for you
Haptic Touch
Haptic Touch vs 3D Touch — jakie są różnice pomiędzy rozwiązaniami?

Haptic Touch, następca wcześniej stosowanego 3D Touch zadebiutował przy okazji premiery iPhone'a XR. Rozwiązanie trafiło...