Gmail i załączniki? Google zwiększa limit wynoszący dotychczas 25 MB

Gmail będzie lepszy, niewiele, ale lepszy. Gigant zdecydował się na zwiększenie limitu rozmiaru załącznika, ale nie łudźcie się – przesłanie filmu dalej nie będzie możliwe w tradycyjny sposób.

Gmail

Usługa pocztowa od Google jest rozwiązaniem nietypowym, choć jednym z najlepszych w swojej klasie. Właściwie mogę porównać go jedynie do Outlooka, gdzie również nic nie rozprasza pracy na wiadomościach. Spam praktycznie nieistnieje. Dodatkowo Gmail jest zintegrowany z wieloma usługami dostawcy, co czyni z niego naprawę potężne narzędzie. Niestety, do ideału brakuje sporo.

Gmail pozwoli na odbieranie aż 50 MB zdjęć

Tak, to nie pomyłka. Mówimy o załącznikach po 50 MB. Dotychczas limit wiadomości przychodzących wynosił 25 MB, co było po prostu zabawne i wielokrotnie nie pozwalało na odczytanie wiadomości. Teraz będzie dwa razy lepiej. Niestety limit wiadomości wychodzących nie zostanie w żaden sposób powiększony. Tylko kogo to tak właściwie obchodzi?

Mnie niespecjalnie, zwłaszcza że do przesyłania dużych plików używam chmury, co zresztą podpowiada samo Google. Rozwiązanie jest szybkie, wygodne, pozwala kontrolować udostępniane pliki i zdaje się nie mieć wad. To przyszłość, do której powinniśmy przywyknąć. Niestety, istnieje spora grupa osób, która boi się nowego i nie chce korzystać z dobrodziejstw chmury. Co ciekawe, ta sama grupa userów używa poczty zlokalizowanej na portalach, tak – tych infomacyjno-komunikacyjno-plotkarsko-sporowo-jakiśtam.

Dla wspomnianej grupy pojęcie udostępniania plików przez rozwiązania cloudowe wydaje się terminem godnym filmów popularnonaukowych. Nie oceniam, ale stwierdzam, że niedostosowanie się do nowych warunków skutecznie utrudnia komunikację, a nawet pracę. Wielokrotnie spotkałem się już z prośbą o wysłanie zdjęć „tradycyjnie” przez mail. Kiedy czyniłem to umieszczając załącznik np. Na Google Drive otrzymywałem zwrotkę – co to za strona, nic nie będę pobierać. Zabawne, ale jakże prawdziwe. Ostatecznie proszono o przesłanie MMS-a. MMS w 2017 roku jeszcze istnieje, choć nie mam pewności czy w ogóle skonfigurowałem usługę w swoim urządzeniu, bo i po co.

Mail czy chmura?

Poczta email służy do komunikacji, choć często wykorzystuje się ją (szczególnie dawniej) jako komunikator do przesyłu danych w postaci zdjęć. Teraz do tego celu możemy używać mediów społecznościowych, choć i tak najlepszym rozwiązaniem będzie chmura. Istnieje sporo serwisów pozwalających na umieszenie plików bez jakichkolwiek strat na ich jakości. To znacznie wygodniejsze niż email i Google zdaje sobie z tego sprawę, co udowadnia poprzez brak możliwości wysłania załącznika większego niż 25 MB.

Źródło: Google

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3828 More posts in artykuły category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...