Lamborghini prezentuje Alpha One, smartfon za 2 450 dolarów

Jeździsz Lamborghini i brakuje ci w samochodowym uchwycie smartfona tejże marki? Nic straconego, gdyż firma zaprezentowała właśnie model Alpha One, który może trafić w twoje gusta. Co, jeśli jeździsz mniej zjawiskowym autem? Czy zakup dalej wydaje się sensowny? To zależy.

Lamborghini

Lamborghini to marka premium i nikt nie powinien mieć co do tego najmniejszych wątpliwości. Samochody wychodzące spod skrzydeł producenta to najwyższa klasa, co niestety oznacza również konieczność poniesienia wysokich kosztów zakupu i serwisowania aut sygnowanych rozpoznawalnym logiem. Pamiętajmy jednak o tym, że firma tworzy również akcesoria, choćby te skierowane do użytkowników smartfonów. Skoro wspominamy już o smartfonach warto powiedzieć o tym, że Alpha One nie jest pierwszą propozycją firmy z tegoż segmentu. Tonito, czyli model wcześnejszy kosztował aż 6 000 dolarów, dlatego też dzisiaj opisywaną nowość możemy uznać za nieco przystępniejszą cenowo.

Lamborghini Alpha One — metal, skóra i komóra

Jeśli nie jeździsz Lambo, możesz kupić sobie jego namiastkę, czyli najnowszy smartfon Alpha One. W przeliczeniu na złotówki zapłacisz za niego jedyne 8 900 PLN. Taniej niż auto, prawda? Sprawdźmy więc, co dokładnie otrzymamy za wspomnianą kwotę 2450 dolarów.

Pierwszą rzeczą jest oczywiście wygląd, który nadaje urządzeniu charakteru. Design odbiega znacząco od tego stosowanego we flagowcach z ostatnich lat, jednak może się podobać. Połączenie cienkiego metalu, który według producenta cechuje się odpornością większą, niż wykazuje tytan ze skórą produkowaną i szytą we Włoszech wygląda obłędnie. Nie mam urządzenia w ręku, ale uwierzcie — zapoznając się ze zdjęciami i filmikiem promocyjnym czuję zapach świeżości i dbałość o najmniejszy szczegół. Takie rzeczy docenią przede wszystkim osoby skłonne zapłacić wspomnianą kwotę. Osobiście wolałbym zainwestować w nadchodzącego iPhone’a 8 w najwyższej wersji i dołożyć do mojego MacBooka nowy komputer — iMac. Cóż, kwestia priorytetów.

Zastanawiacie się pewnie, co takiego drzemie w środku Lamborghini Alpha One. Ja również.

To mocarz

Niestety, opisywany sprzęt Lamborghini nie może pochwalić się najświeższą konfiguracją techniczną, co nie oznacza, że mamy do czynienia ze sprzętem słabym. Przeciwnie, nawet dziś specyfikacja bez większego problemu uciągnie nawet bardzo wymagające gry 3D. Do rzeczy.

Alpha One został wyposażony w układ Qulacomm Snapdragon 820, 4 GB RAM oraz 64 GB przestrzeni na dane użytkownika. Zdjęcia wykonane za pomocą 20 Mpix aparatu głównego lub 8 Mpix przedniej kamerki do selfie będziemy mogli oglądać na 5,5-calowym ekranie QHD (2560 x 1440 pix). Producent nie zapomniał także o implementacji złącza USB-C oraz głośników stereofonicznych.

Lamborghini Alpha One jest urządzeniem drogim i nie ma większego sensu dyskutować z faktami. Nie każdy będzie w stanie pozbyć się z kieszeni kwoty prawie 9 000 złotych. A może jestem w błędzie i wśród czytelników znajdzie się takowy jegomość? Dajcie znać w komentarzach.

Źródło: The Verge

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3828 More posts in artykuły category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...