Onee – polska odtrutka na Instagrama

Rzeczywistość wirtualna nie jest tą prawdziwą. Chcąc przekonać się, jak naprawdę wyglądają inni ludzie, trzeba wypróbować czegoś innego. Tym czymś jest Onee.

onee

Nie da się ukryć, że obserwowanie niektórych kont na Instagramie czy Facebooku potrafi wpędzić w depresję. Piękni ludzie, którzy wiodą niesamowite życie pełne podróży i przygód, gdy my siedzimy na czterech literach w dusznym pokoju. Im więcej tego typu zdjęć pojawia się na portalach społecznościowych, tym większe prawdopodobieństwo, że w końcu nastąpi przesyt. I chyba właśnie dotarliśmy do pewnej ściany, a polska aplikacja Onee ma realną szansę na sukces.

Czym jest Onee? To aplikacja, która ogranicza nasze możliwości prezentowania rzeczywistości. Nie mamy tutaj setek zdjęć, które zalewałby użytkownika. Wprawdzie dodawać można wiele zdjęć, ale po dopaleniu aplikacji szansa jest tylko jedna. Zdjęcie od razu trafia do społeczności, a my usunąć je możemy dopiero po godzinie. Brak filtrów, a do opisu dostajemy jednego hashtaga. Wydaje się, że to niewiele, ale czy potrzebujemy więcej?

Skąd wziął się pomysł na aplikację, która jakby nie patrzeć, idzie pod prąd panujących obecnie trendów? Patryk Nowak, twórca programu okazał się wyjątkowo miłym człowiekiem, który postanowił nakreślić nam historię aplikacji. „Onee powstało w mojej głowie. Leżąc w łóżku przeglądając jak co dzień Instagrama, Facebook`a zdałem sobie sprawę, że to wszystko jest sztuczne, przekoloryzowane, cukierkowate. Nie oglądamy prawdziwych osób tylko ich wyidealizowane sylwetki, przybrane maski. Postanowiłem iść pod prąd i dać możliwość pokazania użytkownikom siebie, takimi jakimi są na co dzień. Nie zawsze perfekcyjnymi, ale za to prawdziwymi. Postanowiłem, że tego pomysłu nie schowam do szuflady jak wielu innych wcześniej, tylko zrealizuje jak najszybciej będzie to możliwe. Onee ma dać nam możliwość uchwycenia momentu za jednym kliknięciem, bez retuszu i żadnych filtrów. Po prostu spontanicznie pokazać świat jakim jest na co dzień”.

http://www.youtube.com/watch?v=cdkMEudgdug

Obecnie Onee dostępne jest tylko w Apple Store, ale prace nad wersją dla Androida idą pełną parą. Aplikacja powinna zadebiutować na tej platformie jeszcze w tym roku. Nowak jest świadom tego, że Onee wymaga jeszcze usprawnień oraz ulepszeń, ale jest o co walczyć. „Powoli dociera do nasz pierwszy feedback. Z jednej strony negatywny, mówiący o obecnym trendzie chowania się za filtrami, przyjmowania masek innych oraz chęci przedstawienia otaczającego nas świata w sposób perfekcyjny. My chcemy wyznaczyć nowy trend, pokazywania świata w sposób spontaniczny, ale za to naturalny i zwolennicy tego podejścia przekazują nam pozytywny feedback.” Ciekawe jest to, że najwięcej pobrań Onee zaliczyło z rynków azjatyckich, a ich gro pochodzi z Japonii. Widać to tam, naturalność staje się popularnym trendem, którego miejmy nadzieję nic już nie zatrzyma.

Niedługo ma się pojawić nowa wersja Onee, a do boju szykuje się już dział marketingu. Podejrzewamy, że o aplikacji zrobi się głośno, a my trzymamy kciuki za powodzenie! Onee znajdziecie tutaj.

Źródło: Onee
Fot: jw.

_____________________________________
Zapraszamy do naszego sklepu, który znajdziecie pod tym adresem oraz na nasz profil Vip Multimedia na Facebooku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3828 More posts in artykuły category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...