Opłaty za karty debetowe naliczane niesłusznie. UOKiK sprawdził 18 banków

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów sprawdził praktyki 18 polskich banków, które miałyby niesłusznie naliczać opłaty za użytkowanie karty debetowej. Podstawą do działania Urzędu okazały się skargi na wyniki rozpatrywanych przez banki reklamacji klientów. Sprawa zrobiła się poważna.

Karty debetowe

O problemowych reklamacjach rozpatrywanych na niekorzyść klientów słyszałem już wcześniej. Cześć dotyczyła naliczania opłat za karty debetowe, których obsługa, po spełnieniu warunków, miała być darmowa. UOKiK postanowił sprawdzić aż 18 polskich banków, z których 13 wzbudziło poważne zastrzeżenia urzędu. Cała sprawa okazała się na tyle istotna, że została opisana wraz z wynikami na stronie uokik.gov.pl.

Karty debetowe za 0 zł

Kiedy sięgam pamięcią kilka miesięcy wstecz, przypominam sobie sytuacje, w których poczułem się nieco oszukany przez mój bank. Ten obiecywał mi darmową obsługę karty debetowej pod warunkiem comiesięcznego dokonywania transakcji na określoną w umowie kwotę. Niestety, pomimo mojego wywiązywania się ze zobowiązania, dwukrotnie naliczono mi wspomnianą opłatę. Kwota jest skromna, bo wynosi zaledwie kilka złotych, jednak osób mnie podobnych, jak się okazuje, jest znacznie więcej. Oznacza to, że kwotę możemy pomnożyć przez nawet kilka milionów, a to nieco zmienia postać rzeczy.

Sam nie decydowałem się reklamować decyzji banku, jednak inni — owszem. Jako że reklamacje rozpatrywane były na niekorzyść osób je składających, część z nich złożyło do UOKiK odpowiednie skargi. Te przyniosły zamierzony skutek, urząd postanowił zbadać sprawę. Skupiono się na czynnikach takich jak:

  • Reklamy, które informowały o tym, że debetowe karty płatnicze były darmowe, jeżeli konsument wykonał w danym okresie rozliczeniowym transakcje w określonej ilości lub wartości transakcji
  • Nieczytelne informacje na stronach internetowych
  • Model naliczania opłat za karty debetowe płatnicze

Ustalenia UOKiK

Urząd ustalił, że karty debetowe, owszem, są prowadzone za darmo w wybranych ofertach, jednak nie w przypadkach, w których klient nie wywiązał się ze zdeklarowanej liczby płatności w miesiącu. Co ważne, spora grupa klientów twierdziła, że wykonała liczbę transakcji zgodną z umową o karty debetowe. Kluczem okazał się czas księgowania przepływów, który nie jest niestety sztywny i na który klienci nie mają wpływu.

  • *Zaksięgowanie transakcji nie jest tożsame z jej wykonaniem, co więcej konsument nie ma żadnego wpływu na termin, w jakim operacja zostanie zaksięgowana. W efekcie, gdy konsument zapłacił za zakupy kartą pod koniec miesiąca, był rozliczany z początkiem kolejnego. Tym samym musiał płacić za obsługę karty *– mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Z podsumowania działań Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów dowiedzieliśmy się, że pięć banków ( BGŻ, BPH, Deutsche Bank, Idea Bank, Pekao) nie wzbudziło żadnych wątpliwości, sześć  zgodziło się na dobrowolną zmianę praktyk (BZ WBK, EuroBank, Getin Noble Bank, ING Bank Śląski, Millennium Bank, Plus Bank). Co z pozostałymi. W przypadku kolejnych sześciu instytucji (mBank, BOŚ Bank, Bank Pocztowy, Credit Agricole, PKO BP, T-Mobile Usługi Bankowe) UOKiK zobowiązał banki do oddania konsumentom niesłusznie naliczanych opłat. Postępowanie aktualnie toczy się jeszcze przeciwko Alior Bankowi.

Jak widać, karty debetowe, choć pozornie bezpłatne, mogą stanowić dla klientów koszt. Zastanawia mnie tylko, gdzie jeszcze banki szukają “okazji”.

Źródło: Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1963 More posts in artykuły category
Recommended for you
Zdecyduj z przyjaciółmi
Funkcja “Zdecyduj z przyjaciółmi” trafiła do Map Google

Zgodnie z tym, co gigant z Mountain View ogłosił podczas tegorocznego Google I/O, aplikacja Mapy...