[Poradnik] Google Now po polsku – to naprawdę działa

Korzystacie z Google Now? Wirtualny asystent towarzyszy mi już od kilku lat i muszę przyznać, że jego przydatność jest kwestią bezdyskusyjną. Niestety posiadał jedną istotną wadę – kiepskie wparcie języka polskiego. Na szczęście sytuacja poprawa się z miesiąca na miesiąc.

GoogleNow750x300

Dzisiaj chciałem udzielić wam kilku porad dotyczących korzystania z wirtualnego asystenta stworzonego przez Google. Na końcu wpisu znajdziecie listę komend działających w naszym języku, zanim jednak przejdziemy do kwestii werbalnej obsługi usługi, opowiem o jej działaniu.

Na początku warto zaznaczyć, że tytułowy twór powstał dzięki nam – użytkownikom. Jego prawidłowe działanie nie byłoby możliwe bez danych zebranych z naszych urządzeń. Tak – Google zbiera dane i jeśli chcecie dowiedzieć się na ten temat więcej, odsyłam do mojej wcześniejszej publikacji. Jak właściwie funkcjonuje asystent? Otóż przetwarza on informacje o naszej lokalizacji, zameldowaniach, ocenach miejsc, wyszukiwanych tematach, konwersacjach z innymi userami, korespondencji, a nawet pulsie. Analizuje to wszystko zestawiając wyniki z danymi o instytucjach, godzinach pracy sklepów, sytuacji drogowej, a nawet encyklopediami. Dzięki czemu możliwe jest podanie userowi pożądanych informacji, zanim jeszcze o nie zapyta. Oczywiście algorytm nie jest nieomylny i zdarzają się drobne błędy.

Drugą metodą komunikacji pomiędzy Google Now a użytkownikiem jest wydawanie mu komend tudzież zapytań – funkcja ta działa naprawdę wspaniale, a co istotne całkiem dobrze radzi sobie z językiem polskim.

Jak to ugryźć?

Usługa działa na urządzeniach pracujących pod kontrolą Androida, a więc chcąc z niej skorzystać, należy się w takowe wyposażyć. Po skonfigurowaniu telefonu musimy udzielić mu zgody na pobieranie naszej lokalizacji oraz stałe synchronizowanie danych takich jak historia przeglądania, wyszukiwania itd. Warto dodać też informację na temat miejsca zamieszkania oraz pracy, choć Google Now prędzej czy później sam to odkryje i uzupełni w profilu usługi.

Co dalej? Właściwie „magia” dzieje się bez naszego udziału. Google przetwarza, przetwarza i przetwarza. Efekt? W przypadku otrzymywania e-faktur, asystent poinformuje nas o zbliżającym się terminie płatności, sprawdzi sytuację drogową przed wyruszeniem na spotkanie, pogodę, a nawet poda czas potrzebny na dotarcie do pracy. Jeśli korzystamy z innych usług firmy takich jak kalendarz, notatnik keep czy mapy – Google podsunie nam jeszcze bardzo spersonalizowane wyniki. Uwierzcie mi – to naprawdę działa i jest szalenie przydatne.

GooogleNowww

Początkowo notyfikacje mogą ograniczać się do prezentacji prognozy pogody oraz proponowanych artykułów, lecz z dnia na dzień algorytm będzie coraz doskonalszy. Po kilku tygodniach jego funkcjonalność będzie właściwie pełna i wtedy też zacznie się prawdziwa zabawa. Chcesz w niej uczestniczyć? Warto poznać komendy.

Komendy, czyli mów do mnie często

Poniżej zamieszam listę (potwierdzonych) komend działających w języku polskim:

  • Droga do adres – wyznacza trasę
  • Jak daleko do adres – podaje czas przejazdu oraz odległość
  • Dodaj notatkę
  • Przypomnij mi (ustawia przypomnienie – godzinne lub na podstawie lokalizacji)
  • Godzina (miasto) – podaje godzinę dla dalej lokalizacji
  • Napisz SMS do kontakt
  • Zadzwoń do kontakt
  • Obudź mnie o – ustawia alarm
  • Ok, Google – spis podstawowych komend
  • Pogoda
  • Pokaż zdjęcia – uruchamia Google Photos
  • Ścisz telefon
  • Ustaw minutnik
  • Ustaw budzik
  • Włącz latarkę/Bluetooth/Wi-Fi

Są to jedynie „sztywne” komendy i należy pamiętać, że możemy zadać asystentowi konkretne pytanie np. dotyczące wzrostu Jarosława Kaczyńskiego lub wiek Donalda Tuska. Możliwości są potężne, a to dopiero przedsmak tego, z czym na co dzień stykają się mieszkańcy Stanów Zjednoczonych. W USA usługa jest w pełni funkcjonalna i robi wrażenie, szczególnie jeśli zestawimy ją z edycją Polską.

Pamiętajmy, że z dnia na dzień Google Now staje się coraz potężniejsze – jeśli zauważyliście nowe funkcje asstenta, koniecznie podzielcie się tym z nami w komentarzach po wpisem.

Źródła: Twitter, GooglePlus, opracowanie własne.

_________________________________________

Zapraszamy do naszego e-sklepu, gdzie znajdziecie szeroki wybór sprzętu w bardzo atrakcyjnych cenach. Polecamy również profil Vip Multimedia na Facebooku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

117 More posts in poradniki category
Recommended for you
Haptic Touch
Haptic Touch vs 3D Touch — jakie są różnice pomiędzy rozwiązaniami?

Haptic Touch, następca wcześniej stosowanego 3D Touch zadebiutował przy okazji premiery iPhone'a XR. Rozwiązanie trafiło...