Tablica Microsoft Whiteboard oficjalnie dla wszystkich (prawie)

Tablice, interaktywne tablice, rzutniki i projektory — każde z wymienionych urządzeń idealnie sprawdza się w kwestii prezentacji i pracy grupowej. Gigant z Redmond postanowił podejść do tematu nieco bardziej innowacyjnie, czego efektem jest Microsoft Whiteboard — aplikacja oferująca wirtualną tablicę, której funkcjonalność zrobiła na mnie ogromne wrażenie.

Microsoft Whiteboard

Pamiętacie urządzenie Surface Hub, o którym Microsoft wypowiadał się w samych superlatywach? Nie? Nic nie szkodzi, odświeżę wam pamięć, gdyż jest to istotne w kontekście dzisiejszego wpisu. Hub był, a w zasadzie dalej jest 55 lub 84-calowym ekranem-telewizorem, który pełni role wyposażenia sal konferencyjnych. W zamyśle sprzęt miał zrewolucjonizować kwestię podejścia do prezentacji i zastąpić rzutniki, projektowy oraz typowe ekrany.

Nie można powiedzieć, żeby amerykański koncern wstrzelił się z produktem w szerokie spektrum potrzeb rynkowych. Hubem zainteresowały się głównie duże firmy, ale jest to wina wysokiej ceny sprzętu. Nie mniej, powstanie urządzenia wiązało się z powstaniem oprogramowania jemu dedykowanego. Microsoft Whiteboard, bo tak nazywa się aplikacja będąca wirtualną tablicą, trafia dziś do użytkowników innych sprzętów, pracujących pod kontrolą systemu Windows 10.

Aplikacja Microsoft Whiteboard

To, że Whiteboard trafi do użytkowników domowych, było od jakiegoś czasu jasne. Wszystko za sprawą wersji beta aplikacji, z której mogli korzystać szczęśliwcy. Dlaczego szczęśliwcy? Cóż, testowa wersja programu była, a jakże, wyciekiem. Teraz program trafia, również w wersji testowej, do repozytorium sklepu Windows, dzięki czemu dostępność aplikacji będzie szersza. Niestety, pobrać będzie ją można wyłącznie na anglojęzyczne wersje systemu Windows i taka sytuacja będzie utrzymywać się nawet przez kilka tygodni. Finalnie oprogramowanie trafi do wszystkich, prawie.

Kolejnym warunkiem cieszenia się pełnymi możliwościami Microsoft Whiteboard jest wymóg, w myśl którego, chcąc korzystać z opcji współpracy online, przynajmniej jedna osoba musi być subskrybentem Office 365.

Możliwości

Microsoft Whiteboard to w zasadzie wirtualna tablica lub tablice, bo może być ich nawet kilka i co ważne — mogą być ze sobą luźno powiązane. Na starcie każdego projektu przed użytkownikiem widoczna jest jedynie pusta biała plansza oraz zestaw narzędzi i w mojej ocenie jest to idealne połączenie pozwalające na pełną kreatywność “autora”.

Na dolnym panelu aplikacji umiejscowiono klawisze odpowiedzialne za nawigację oraz wspomniane narzędzia, wśród których należy wymienić flamastry standardowe oraz cieniujące, linijkę oraz dodatek służący do zaznaczania. To właśnie inteligentne zaznaczanie narysowanych wcześniej obiektów wzbudziło moje zainteresowanie. Okazuje się bowiem, że nie musimy tutaj stosować dokładnych precyzyjnych ruchów, gdyż chcąc zaznaczyć dany fragment pracy, wystarczy zakreślić przy nim okrąg, choćby niepełny. Genialne.

Podoba mi się również to, że Microsoft Whiteboard jest na tyle inteligentną aplikacją, że po narysowaniu (odręcznie) przez nas tekstu zawierającego funkcje, algorytm stworzy dla nas szczegółowy wykres. Program kryje oczywiście inne, nie mniej interesujące dodatki, których poznanie możliwe jest dopiero po dłuższej pracy z narzędziem.

Microsoft pokazując Microsoft Whiteboard, daje jasny sygnał dla użytkowników — zarówno domowych, jak i korporacyjnych, że w kwestii rozwiązań współpracy na lini user-user firma wypada po prostu świetnie. Tak trzymać.

Źródło: Microsoft Blog

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1118 More posts in artykuły category
Recommended for you
Neutralność sieci
Neutralność sieci umiera przez Amerykanów

FCC, czyli Federalna Komisja Łączności (Federal Communicatios Commission) w USA zniosła zasadę nazwaną neutralność sieci....