Tegoroczne laptopy to bezapelacyjne pożegnanie grubych ramek

W przypadku smartfonów kwestia ramek okalających ekrany zdaje się normować. Producenci odchudzają wspomnianą przestrzeń do granic możliwości, dzięki czemu telefony stają się nie tylko atrakcyjniejsze, ale również poręczniejsze. Wygląda na to, że tegoroczne laptopy również dołączą do rzeczonego trendu. Wiecie, co to oznacza?

Tegoroczne laptopy

Rynek komputerów osobistych czasami wykazuje skostniałość. W ostatnich latach nie zaobserwowaliśmy znaczących zmian w średniopółkowym segmencie. Owszem, flagowe komputery ewoluowały i dziś na ich widok wielu zbiera z podłogi szczękę, jednak to właśnie średniaki są najczęściej wybieranymi notebookami. Czy klienci decydujący się na zakup takich urządzeń muszą czuć się gorsi? Tegoroczne nowości producentów pokazują, że nie. Przeciwnie — nawet modele za około 2 000 złotych wyglądają obłędnie i nie uświadczymy w nich grubych irytujących ramek.

Tegoroczne laptopy to pokaz siły projektantów

Przechadzając się po targach IFA, na których gościłem w minionym tygodniu, nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że w tym roku producenci przyłożyli się do wyglądu zewnętrznego średniopółkowych, choć nie tylko, notebooków. Otóż niemal każdy model zaskakiwał niewielkimi ramkami okalającymi wyświetlacz. Mam tu na myśli między innymi Swit’a 7 oraz 5 od Acera, nowe Delle Inspiron oraz odświeżone Yogi od Lenovo. Wspomniane urządzenia cechuje pożądana w świecie smartfonów bezramkowość. To robi wrażenie.

Tegoroczne laptopy

Producenci nie mogą jednak przeskoczyć fizycznych ograniczeń konstrukcyjnych, przez co dolna ramka, jako taka, jeszcze długo nie będzie niezauważalna. Zamontowanie zawiasów oraz połączeń sprawia, że jest to na ten moment niewykonalne. Kto wie, może w przyszłości coś w tej kwestii ulegnie poważniejszej zmianie.

Niestety, dolna ramka to nie jedyny problem. Drugim okazuje się kamera, uściślając, miejsce jej zamontowania. W notebookach, w których ekran zajmuje znaczną część górnej ramki, aparatu nie da się umieścić w sposób standardowy. Niektórzy próbują, ale wychodzi to naprawdę “różnie”. Myślę, że kwestia ta unormuje się w ciągu najbliższych dwóch może trzech lat. Już samo to, że tegoroczne laptopy mają niemal niezauważalne ramki, jest ogromnym progresem względem ubiegłych lat. Jak myślicie, czy sprzedaż komputerów osobistych wzrośnie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

269 More posts in felietony category
Recommended for you
Stan Lee
Kim był Stan Lee i dlaczego będziemy za nim tęsknić?

Stan Lee zmarł w poniedziałek 12 listopada. Nie będzie przesadą, jeżeli powiemy, że duża część...