[TEST] Lenovo Miix 3 – skromniejszy odpowiednik Surface?

Pewnie zastanawiacie się, czy aby nie przesadziłem z tytułowym porównaniem? Zapewniam was, iż jest ono jak najbardziej na miejscu. Lenovo Miix 3 – hybryda chińskiego producenta sprawdzi się świetnie nie tylko jako urządzenie do konsumpcji treści, ono pomoże je stworzyć, o czym przekonacie się w dalszej części tekstu.

Lenovo Miix 3 – TEST

 

TestLenovo

UNBOXING I PIERWSZE WRAŻENIA

Pudełko, jak pudełko – nie ma się czym zachwycać. Lenovo w przypadku tej klasy sprzętu przyzwyczaiło nas już do ascetycznego opakowania i co smuci – skromnej zawartości. Skromnej, gdyż w kartoniku znajdziemy jedynie modułową ładowarkę sieciową (2A). Cóż, w tej cenie próżno szukać bogatego wyposażenia, przynajmniej nie w przypadku markowych produktów.

Dobrze, nas interesuje jednak coś innego, a konkretnie urządzenie będące przedmiotem testu. To praktycznie od samego początku zrobiło na mnie świetne wrażenie. Jakość wykonania, której nie powstydziłyby się hybrydy za kilka tysięcy, jak najnowsze Surface’y, idealne spasowanie elementów oraz przyjemna w dotyku faktura tabletu – to plus fakt zastosowania w Lenovo Miix 3 modułowej konstrukcji sprawiało, iż miałem ochotę jak najszybciej zasiąść przed „sterami” hybrydy Lenovo.

Lenovo Miix 3 - test

Po uruchomieniu urządzenia, wykonaniu darmowego update’u do Windows 10 oraz skonfigurowaniu pod siebie oprogramowania postanowiłem od razu sprawdzić, jak testowany model poradzi sobie z moimi codziennymi zadaniami. Cóż – pełne zaskoczenie. Po wbudowanym w tablet procesorze Intel Atom Z3735F oraz 2 GB RAM nie spodziewałem się zbyt wiele, dlatego też niesamowicie zaskoczyła mnie sprawność systemu oraz wydajność pozwalająca na wiele więcej niż podstawowe zadania. Nie bez znaczenia dla takiego stanu rzeczy miał tutaj zastosowany szybki dysk eMMc, ale o tym później.

Urządzenie jest w miarę lekkie i co ważne – poręczne. Magnesowe połączenie tabletu oraz klawiatury sprawuje się świetnie i nie ma tutaj mowy o przypadkowym wypięciu hybrydy z doku. Niestety, zastosowano tutaj stały kąt nachylenia, co może przeszkadzać co poniektórym użytkownikom. Ja nie odczuwam dyskomfortu, szczególnie że zastosowany tutaj ekran IPS, nawet obserwowany ze sporym odchyleniem, nie traci na kontraście, barwach i jasności.

EKRAN Lenovo Miix 3

IPS (In-Plane Switching) to niezwykły typ wyświetlaczy. Przy zachowaniu realistycznych, a nie ja jak w AMOLED-ach – przekolorowanych barw, prezentuje ostry, jasny obraz. Szerokie kąty patrzenia również zwiększają przyjemność z odbioru prezentowanych treści. Tak więc – chwała Lenovo za wybranie IPS-a jako części konstrukcji Miix 3.

Test Lenovo - matryca

Obcowanie z ekranem uważam za przyjemne. Właściwie w każdych warunkach spełniał moje oczekiwania, które były – jak by nie patrzeć – rozsądne. Rozsądne, gdyż zdawałem sobie sprawę z tego, iż matryca jest „błyszcząca”, a co za tym idzie świetnie odbija światło. Da się to oczywiście przetrawić, ale jeśli jest to dla kogoś zbyt dokuczliwe, jest sposób – matowa folia ochronna. Co prawda przez jej zastosowanie pogorszy się jakość obrazu, jednak – coś za coś.

W kwestii responsywności jest miodnie. Nie jest to naturalnie poziom czułości znany ze sprzętów Apple, jednak urządzenie bez problemu rozpoznawało wydawane przeze mnie komendy i reagowało bez opóźnień. Dokładnie tego oczekiwałem od niedrogiego sprzętu.

Lenovo Miix 3 – OPROGRAMOWANIE

Na starcie otrzymujemy system Microsoft Windows 8.1 with Bing, lecz jak już wspomniałem, możliwe jest darmowe zaktualizowanie urządzenia do Windows 10 i to też polecam jeszcze przed rozpoczęciem zabawy z hybrydą. Dopiero najnowsza odsłona OS-u giganta z Redmond powoduje, iż sprzęt pokazuje pazur.

Lenovo

Czyste okienka? Zapomnij – w urządzeniu znajdziemy mnóstwo mniej lub bardziej użytecznego softu. Sam pozbyłem się właściwie większości z dodatków, za co sprzęt podziękował mi zwiększoną wydajnością. Cóż – obciążanie Miix 3 zbędnymi procesami wydaje się nierozsądne. Oczywiście przed ich usunięciem sprawdziłem, czy może jednak znajdę dla nich zastosowanie – nie znalazłem.

W systemie zaciekawiło mnie coś zupełnie innego, a mianowicie to jak radzi on sobie z połączeniem ekranu dotykowego i klawiatury. Przez kilka tygodni nie używałem nawet myszy i co ciekawe, zbytnio do niej nie tęskniłem (no może w przypadku programów graficznych). Nowy sposób pracy z urządzeniem, jaki gwarantuje hybryda, przypadł mi do gustu, a sam system i zastosowane w nim rozwiązania dotykowe potęgowały moje zadowolenie. Gesty, takie jak wysuwanie centrum powiadomień, zamykanie aplikacji czy otwieranie ekranu wielozadaniowości, oferowane przez Windows są intuicyjne i nie miałem problemów z szybkich ich zaadaptowaniem do własnego modelu pracy.

MULTIMEDIA

Co jak co, ale tablet idealnie nadaje się do konsumpcji treści i nie inaczej jest w przypadku testowanego przeze mnie modelu Lenovo Miix 3. Odtwarzanie filmów to poezja – sprzęt radził sobie (po instalacji dodatkowego oprogramowania z odpowiednimi kodekami) nawet z bardziej egzotycznymi formatami. Spowolnienia, przycięcia? Zapomnij, chyba że mówimy o 4K na YouTube – wtedy oczywiście nie będzie idealne, ale to nie zaskoczenie, prawda?

 Test Lenovo3

Kolory oraz kąty patrzenia zachęcają do dłuższego oglądania filmów. Czynność tę ułatwia specjalna konstrukcja urządzenia, która oprócz trybu tabletu oraz notebooka pozwala ustawić ekran na podstawce, co z kolei idealnie nadaje się właśnie do konsumpcji materiałów wideo.

Muzyka? Tutaj jest już nieco gorzej, ale jako że muzyki słucham na tego typu urządzeniu sporadycznie, a co ważne – z wykorzystaniem słuchawek, problem mnie nie dotyczył. Zapytacie jaki problem? O ile samo brzmienie jest przyjemne dla ucha, o tyle głośność dźwięków to porażka – te są zwyczajnie za ciche.

Test Lenovo 4

Pogramy? Czemu nie, choć należy pamiętać o ograniczeniach, jakie nakłada na nas sprzęt. Zakosztowanie elektronicznej rozrywki w postaci gier nie stanowi zbytniego wyzwania dla Lenovo Miix 3 pod warunkiem, że mówimy o produkcjach kilkuletnich lub nowych, ale niezbyt wymagających. Nie mogłem oczywiście nie spróbować instalacji czegoś „mocniejszego” jak GTA IV i ku mojemu zdziwieniu – gra uruchomiła się bez problemów. Choć płynność zapewniało jedynie wybranie minimalnych detali oraz niskiej rozdzielczości, to sam fakt odpalenia produkcji mnie ucieszył.

Nie mniej jednak powiedźmy sobie jasno – nie jest to sprzęt dla graczy i nawet nie próbuje takim być.

Lenovo Miix 3 – WYDAJNOŚĆ ORAZ BATERIA

Jak już wspomniałem zaskoczyło mnie to, jak urządzenie wyposażone w jak by nie patrzeć skromne podzespoły radzi sobie z codziennymi zmaganiami. Testy syntetyczne? Tym razem celowo je pominąłem, gdyż Was – czytelników interesuje to, jak sprzęt zachowuje się na co dzień.

Na początek stabilność – Windows, jak doskonale wiemy, potrafi „strzelić focha” na użytkownika i odmówić mu posłuszeństwa, zwykle wybierając najmniej odpowiedni moment. Bluescreeny również nie są obce userom okienek. Testowany przeze mnie model zdaje się być tego zaprzeczeniem. Mimo usilnych starań sprzęt ani razu się nie zawiesił, a muszę przyznać, że nie oszczędzałem go ani trochę.

TestLenovo6

Właściwie nie powinienem narzekać również na wydajność. Podczas codziennej pracy, czyli tworzenia i edycji dokumentów tekstowych, arkuszy kalkulacyjnych, prostej obróbki grafik w Gimpie/Photoshopie czy wreszcie otwarciu i aktywnym wykorzystywaniu kilkunastu kart w przeglądarce Chrome – zadyszki brak. To naprawdę zadziwiające, że wydając stosunkowo niewielkie pieniądze, możemy zmierzyć się z całkiem przyzwoitą wydajnością.

Czas pracy na akumulatorze to bez wątpienia jeden z najistotniejszych czynników przy wyborze urządzenia mobilnego. Według danych producenta Lenovo Miix 3 powinien pozwolić nawet na 10 godzin użytkowania bez potrzeby podładowywania. Nie udało mi się co prawda osiągnąć aż tak dobrego wyniku, jednak 5-6h bardzo intensywnego użytkowania możemy uznać za normę. Jak dla mnie wystarczająco, szczególnie że przy zmniejszeniu jasności ekranu oraz lekkim odciążeniu systemu wynik wzrósł do 8h.

Lenovo Miix 3 – OCENA KOŃCOWA

Lubię pisać teksty w stylu „ocena końcowa sprawiła mi sporo trudności”, ale tutaj byłoby to nie na miejscu. O sprzęcie mam już wyrobione zdanie i uważam go za świetny, choć zdaje sobie sprawę z jego wad. Te są drobne i nie uderzyły bezpośrednio we mnie, lecz należy o nich wspomnieć, gdyż nie każdy ma podobne do mnie preferencje. Brak regulacji kąta nachylenia ekranu oraz cichy głośnik główny mogą okazać się dla kogoś wadami nie do przeskoczenia, choć mnie za specjalnie nie przeszkadzały.

 TestLenovo43

Generalnie uważam, że w tej cenie nie znajdziecie modelu lepszego, który mógłby stawać w szranki ze słabszym modelem tegorocznego Surface. Cenię to, co oferuje mi Lenovo Miix 3 i jestem przekonany, iż urządzenie zostanie ze mną na dłużej. Cóż więcej dodać – ZDECYDOWANIE POLECAM.

Plusy:

  • Cena
  • Rozsądna wydajność
  • Rozwiązania hybrydowe
  • Ekran
  •  Wygodna klawiatura

Minusy:

  •  Cichy głośnik
  •  Brak regulacji kąta nachylenia ekranu

szary  Specyfikacja techniczna: Procesor Intel® Atom™ Z3735F (czterordzeniowy), 32-bitowy Windows 8.1 (darmowy upgrade do 10-tki), 2 GB DDR3L RAM, 32 GB eMMc (plus karta pamięci do 128 GB), 10,1-calowy ekran IPS FullHD, wymiary.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

239 More posts in testy category
Recommended for you
Sennheiser HD 100
Sennheiser HD 100 — recenzja podstawowych słuchawek zaufanej marki

Tytułowy producent znany jest z kosztownych słuchawek wysokiej jakości, ale myli się ten, kto uważa, że...