Zawieś iPhone’a z iOS 10 — to banalnie proste

iOS 10 podobnie, jak każdy inny system od Apple jest stosunkowo zamknięty, co gwarantuje bezpieczeństwo. Niestety, coraz częściej mówi się o niedociągnięciach software’owych powodujących zawieszenia oraz restarty urządzenia. Weźmy za przykład ostatnie doniesienia.

ios 10

W sieci pojawił się materiał wideo, który “podłapany” przez internetową społeczność rozprzestrzenił się naprawdę szybko. Wszystko dzięki tematyce, jaką porusza. Nie jest to może materiał najwyższych lotów, ale w sposób dobitny obnaża niedociągnięcia oprogramowania. Nie przeciągając, obejrzyjcie nagranie.

iOS 10, czyli zawieś iPhone’a

Jak widzicie, materiał prezentuje kombinację kroków, które należy podjąć, aby zawiesić iPhone’a. W zasadzie, chcąc “zamrozić” urządzenie, wystarczy wysunąć centrum sterowania i “tapnąć” w trzy punkty — skrót do funkcji Night Shift, AirDrop oraz dowolną ikonkę z dolnego rzędu. Efekt? Urządzenie przestaje reagować na jakiekolwiek polecenia wydawane przez użytkownika. Po kilkunastu sekundach iPhone uruchomi się ponownie, co nie dzieje się zawsze. Niekiedy na restart trzeba poczekać dłużej, nawet kilkanaście minut. Możemy również wymusić ponowne uruchomienie, ale jak każdy tego typu “zabieg” ten także oddziaływuje niekorzystnie na stabilność oprogramowania. Zalecam tutaj rozwagę i cierpliwość — nikt nie chce przecież “uceglić” swojego jabłuszka.

Jak widzicie, spowodowanie zawieszenia softu w iPhone’ach pracujących pod kontrolą systemu iOS 10 jest banalnie proste. To pokazuje, że nawet ultra bezpieczny OS, a za taki uważa się produkt Apple’a, może powodować problemy, które wywodzą się z drobnych niedociągnięć.

Kiedy “łatka”?

Pierwsze pytanie, jakie przyszło mi na myśl po zapoznaniu się z informacją o problemie, dotyczy terminu załatania luki. Apple nie ustosunkowało się jeszcze do doniesień i prawdę mówiąc, wątpię w to, że zrobi to w ogóle. Z tego też powodu liczę raczej na szybką, ale cichą reakcję programistów producenta iPhone’a. Na chwilę obecną, nawet najświeższa “beta” nie rozwiązuje usterki, co zaskakuje. Problem wydaje się banalny, co nie oznacza, że jego naprawa jest równie prosta.

Podejrzewam, że luka zostanie załatana dopiero w kolejnej “dużej” aktualizacji systemu. W zasadzie sprawa wbrew pozorom nie jest paląca. Chcąc zawiesić iPhone’a należy mieć najpierw do niego dostęp. To oznacza, że problemy mogą spowodować sami użytkownicy. Co innego, jeśli sytuacja pozwalałaby na “dostęp z zewnątrz”.

Bywało gorzej

To nie pierwsze problemy iPhone’ów, które związane byłby z możliwością ich zawieszenia konkretnymi działaniami. Zarówno iOS 10, jak i poprzednicy, niejednokrotnie stawiały użytkownika pod ścianą przestając reagować na polecenia w najmniej oczekiwanym momencie. Co gorsze, taki stan można było wywołać poprzez przesłanie specjalnej wiadomość SMS. Próba odczytania treści kończyła się zamrożeniem oprogramowania i koniecznością wykonania resetu miękkiego.

Patrząc przez pryzmat wcześniejszych incydentów, ten wydaje się wręcz śmieszny. Nikt z zewnątrz nie ma szans zawiesić naszych urządzeń. Aby to zrobić, trzeba postarać się “samemu”, ale wątpię w to, że ktoś uczyni to więcej niż jeden raz. Jako próba spowodowana ciekawością? Owszem, ale nie znam nikogo kto ryzykowałby kilkukrotne zawieszenie sprzętu, ot tak dla kaprysu.

Z naszej strony nie popieramy tego typu działań, ale jeśli ktoś z naszych czytelników przetasował “rozwiązanie” u siebie, może podzielić się tym z innymi — w komentarzach pod wpisem.

Źródło: amiciapple.it

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3829 More posts in artykuły category
Recommended for you
Tomb Raider
Nowa gra mobilna Tomb Raider. A kiedy kolejna wersja tej popularnej gry video?

Minęły już dwa lata od ostatniej gry z bardzo popularnej serii Tomb Raider i wielu...