Zuk od Lenovo — los marki wydaje się przesądzony

Lenovo planuje zmiany i choć nie potwierdzono jeszcze ostatecznie planów dotyczących uśmiercenia marki ZUK, sprawa wydaje się przesądzona. Niestety, jest jeszcze jedna niepokojąca kwestia…

Zuk

Kojarzycie markę ZUK? Z pewnością, w końcu w kraju nad Wisłą jest ona stosunkowo popularna. Oczywiście jedynie patrząc przez pryzmat jej krótkiego “życia”. Submarka Lenovo istnieje dopiero rok, właściwie 23 miesiące, a więc mówimy o naprawdę “młodych” urządzeniach. Tych pojawiło się na rynku jedynie kilka (Z1, Z2, Z2 Pro, Edge), ale fani marki już zacierali ręce na myśl o premierze modelu Z3. Szkoda, że nie doczekają się wprowadzenia rzeczonego smartfona na rynek.

Zuk znika, nakładka zostaje

Tytułowa marka zaskarbiła sobie przychylność użytkowników przede wszystkim dzięki świetnemu stosunkowi ceny do jakości. W zasadzie, całe portfolio produktowe Lenovo możemy określić mianem atrakcyjnego cenowo. W przypadku smartfonów mieliśmy do czynienia z trzema niezależnymi liniami — Lenovo, Moto oraz wspomniany wcześniej Zuk. Jeśli wierzyć doniesieniom płynącym z chińskiego serwisu Weibo, ta ostatnia zostanie niebawem “ubita”.

Doniesienia to w zasadzie zapis korespondencji ważnych dla marki Zuk postaci. Wynika z nich, że seria smartfonów przestanie niebawem istnieć, a konkretnie rzecz ujmując — nie zobaczymy już żadnego sprzętu sygnowanego logiem Zuk. Jak to zwykle bywa, producent nie potwierdził jeszcze oficjalnie swojego stanowiska, ale milczenie w tej kwestii z pewnością nie oznacza zaprzeczenia. Sytuację zdają się potwierdzać potencjalne transfery pracowników kluczowych dla Zuk. Założyciel — Chen Xudong przejdzie do działu komputerów osobistych, Qiao Jian zajmie się teraz Lenovo China Mobile. To nie pozostawia złudzeń — marka umiera.

To nie koniec zmartwień. Wiceprezes Lenovo (Alex Chen Yu) tłumaczy enigmatycznie, że kolejne sprzęty Motoroli będą wykorzystywać nakładkę na Androida Zui, czyli oprogramowanie znane z urządzeń Zuk. Nie wiem, jak dla innych, ale dla mnie wiadomość jest łamiąca. Urządzenia mobilne z serii Moto cenione są przede wszystkim za niezmąconą dodatkami nakładkę. Prawie czysty Android stanowi jeden z najważniejszych atutów rzeczonych smartfonów. Dziwnym posunięciem byłaby rezygnacja z tak pozytywnego elementu.

Zmiana polityki wizerunkowej

Właśnie tym podyktowane są najprawdopodobniej opisywane wyżej zmiany. Jestem skłonny w to uwierzyć, gdyż poziom sprzedaży urządzeń marki Zuk stał na więcej niż zadowalającym poziomie. To zdecydowanie wyklucza kierowanie się względami finansowymi.

Sytuacja Zuk utwierdza mnie w jeszcze jednym przekonaniu. Wielokrotnie już wspominałem, że nie warto przy planowaniu zakupu smartfona kierować się wyłącznie jego specyfikacją techniczną oraz opiniami znalezionymi w sieci. Równie ważna jest marka, a właściwie jej stabilna pozycja na rynku. To właśnie ona zagwarantuje przyszłe wsparcie, a nawet kontynuacje konkretnej linii smartfonów. Wielu klientów wybiera jednak produkty zbyt młode lub niepewne przyszłości, co nie jest najlepszym wyjściem.

Los egzotycznych marek nigdy nie jest pewny, choć w przypadku Zuk klient mógł sugerować się pozorną stabilnością całego Lenovo. Czy słusznie? Odpowiedź na to pytanie poznamy dopiero po wydaniu przez Chiński koncern oficjalnego komunikatu rozwiewającego wątpliwości.

Źródło: GSMArena, Weibo, news.mydrivers

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3828 More posts in artykuły category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...