Nie mam w co grać – powiedzcie, że nie jestem jedyny

Stwierdzenie, które pojawia się w tytule tego felietonu zapewne nie raz padło z waszych ust. Nie musi dotyczyć samych gier, bo można je dostosować tak naprawdę do wszystkiego. Nie mam czego oglądać, w co się ubrać czy co zjeść. I zazwyczaj jest tak, że jednak mamy co oglądać, założyć na siebie, a lodówka jest pełna. Czy faktycznie stwierdzenie nie mam... Więcej