Dziewięć orientacji seksualnych na Tinderze – nadchodzą zmiany
Nadchodzą spore zmiany na jednej z najpopularniejszych aplikacji randkowych na świecie. W niektórych państwach będzie bowiem można wybierać dziewięć orientacji seksualnych na Tinderze, a dodatkowo ustawić w preferencjach tak, by aplikacja dobierała nam partnerów z uwzględnieniem naszych preferencji.
To zmiany, na które wiele osób czekało i to dziwne, że Tinder zdecydował się na ich wprowadzenie dopiero teraz. Warto jednak zaznaczyć, że możliwość ustawienia swoich preferencji seksualnych nie musi oznaczać, że każdy przeglądający profil, będzie wiedział, którą z nich wybraliśmy. Można to oczywiście ustawić, ale nie jest to obligatoryjne. Za to sam fakt, że wyszukiwania będą brały pod uwagę seksualną orientację to duży krok na przód.
Dziewięć orientacji seksualnych
Jeżeli ktoś już jest użytkownikiem Tindera, zmiana orientacji będzie musiała nastąpić poprzez edycję profilu, ale nowi użytkownicy w momencie zakładania konta zostaną o nią zwyczajnie zapytani. Wtedy też można ustalić, czy chce się, żeby taka informacja była publiczna czy może jednak chce się ją zataić. Możliwość w pierwszej kolejności pojawi się w następujących miejscach: Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Indie, Australia oraz Nowa Zelandia. Zapewne to tylko kwestia czasu, kiedy aplikacja zostanie uaktualniona na inne kraje. O ile oczywiście sam Tinder będzie zadowolony z jej funkcjonalności oraz sami użytkownicy będą z niej korzystać.
Dziewięć orientacji seksualnych, które pojawiły
się w aplikacji to: straight, gay, lesbian, bisexual, asexual, demisexual,
pansexual, queer, a także questioning. Trzeba więc przyznać, że wybór jest dość
spory i z pewnością ucieszy wiele osób, które korzystają z aplikacji do
randkowania regularnie. W ustawieniach można także będzie zaznaczyć opcję, czy
chcemy, żeby aplikacja pokazywała w pierwszej kolejności osoby o tej samej
orientacji, co wybrana przez użytkownika. Mieszkańcy wyżej wymienionych krajów
mogą już to sprawdzać, zarówno w wersji na iOS, jak i Android.
Nowe smartfony, które pozwolą wam korzystać z dowolnych aplikacji, znajdziecie w naszym sklepie internetowym.
Źródło: Tinder blog / The Verge / Opracowanie własne