Google AutoDraw, czyli inteligentne rysowanie

Google AutoDraw to idealny przykład na to, jak efektywnie wykorzystać technologię uczenia maszynowego. Sprawdź, jak w prosty sposób zamienić bazgroły w “poprawny” szkic.

AutoDraw

Zespoły Google’a pracują w pocie czoła nad coraz to wymyślniejszymi metodami wykorzystania uczenia maszynowego. Co po niektóre projekty możemy uznać za więcej niż innowacyjne. Weźmy taki AutoDraw, czyli najnowszy pomysł giganta z Mountain View, który pomoże nam narysować dokładnie to, co chcemy. Co ważne — nie musimy wykazywać się nawet podstawowymi znajomościami techniki szkicu.

AutoDraw — jak to działa?

Zasada działa jest dla ludzkiego oka prosta i zrozumiała. Owszem, w “środku” oprogramowania działają niezrozumiałe dla przeciętnego użytkownika procesy, jednak nie będziemy się nimi zajmować, bo i po co? Znacznie ciekawsze jest to co dzieje się na ekranie naszego komputera lub smartfona.

AutoDraw jest aplikacją webową, a więc uruchomimy ją z poziomu przeglądarki internetowej na dowolnym urządzeniu. Może to być zarówno stacjonarny komputer, ultrabook, jak i smartfon z niewielkim wyświetlaczem. Kiedy trafimy już do głównego panelu, możemy zacząć “tworzyć”. Przy probie nakreślenia rysunku kota, psa, domu, piłki, delfina, żaby, dosłownie wszystkiego, aplikacja rozpozna nasze zamiary i podsunie nam pewną propozycję. Uściślając — nawet z trudem rozpoznawalne bazgroły możemy za pomocą jednego kliknięcia zmienić w sensowną grafikę. Jakby nie patrzeć, nowy projekt Google pozwoli na stworzenie potrzebnego rysunku osobom, których zdolności manualne są niewystarczające. Po kilkunastu minutach zabawy jestem wprost oczarowany rozwiązaniem.

Niestety, nie ma narzędzia bez wad. Znalazłem kilka “kłopotliwych” kwestii, z których najmocniej przeszkadza mi brak zmiany orientacji “panelu” na urządzeniach mobilnych, takich jak smartfony. W mojej ocenie to tryb poziomy pozwala na najefektywniejsze tworzenie grafiki, tymczasem możemy używać AutoDraw jedynie w wariancie portretowym. Druga sprawa to ograniczona liczbą rysunków wzorcowych. Tak, obrazy które podmienią nasze “twory” zostały stworzone przez prawdziwych artystów, a co za tym idzie — Google dysponuje ograniczoną liczbą sampli. Ich lista będzie na szczęście rosnąć.

Tymczasem za grafikami stoją:

  • HAWRAF, studio projektowe
  • Erin Bunter, projektant
  • Julia Melograna, ilustrator
  • Pei Liew, projektant
  • Simone Noronha, projektant
  • Selman Desing, studio kreatywne

Projekt jest oczywiście w fazie rozwojowej i ma on za zadanie pokazać kierunek rozwoju uczenia maszynowego w rysunku.

Co przyświecało narodzinom idei Google AutoDraw? Firma chciała stworzyć banalne narzędzie do wykonywania szybkich rysunków, które działa niezależnie od tego, na jakim urządzeniu aktualnie pracujemy. Cóż — wygląda na to, że się udało.

Narzędzia

Panel narzędzi wygląda przyjaźnie. Wszystkie elementy umiejscowiono po jego lewej stronie. Na samej górze znajdziem tak zwane “hamburger menu”, czyli rozsuwaną zakładkę, z poziomu której zdecydujemy o zapisaniu do pliku PNG naszego rysunku lub jego udostępnieniu.

Następnie otrzymujemy narzędzia w postaci automatycznego pędzla, czyli najistotniejszego elementu czyniącego nasze rysunki magicznymi. Następnie do dyspozycji użytkownika oddano tradycyjny pędzel, panel do wprowadzania tekstu, kolorowania większych obszarów, tworzenia figur geometrycznych, przybornik z barwami oraz opcję cofania. Jest to wszystko, czego może potrzebować do szczęścia użytkownik tworzący prosty rysunek.

Jak rozwiązanie działa “w praktyce”? Przekonajcie się sami sprawdzają aplikację rzeczoną aplikację webową

Źródło: Blog Google

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3828 More posts in artykuły category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...