Google czuje na karku oddech konkurencji – premiera modularnego smartfona Fairphone 2 ustalona na jesień

Określenie „modularny smartfon” jednoznacznie kojarzone jest z produktem giganta z Redmond o nazwie „Ara”. Okazuje się, iż koncepcja, tego typu urządzeń może być zupełnie odmienna.

„Project Ara” jest urządzeniem dowolnie składanym z różnych komponentów. W założeniu otrzymujemy szkielet i do niego dopasowujemy interesujące nas moduły. Podobnie uczyniła firma Blocks Wearables” ze swoim inteligentnym zegarkiem. Projekt „Fairphone” podchodzi do tematu odrobinę inaczej i stworzył smartfona, który może być stosunkowo łatwo rozbierany i naprawiany. Do naprawy wspomnianego modelu wystarczy śrubokręt, a wszystkie czynności mają być dziecinnie proste.

 „Fairphone 2” jest odpowiedzią na problemy nie tyle starzejących się, co uszkadzanych przez nas urządzeń. Jego obudowa ma pełnić funkcję etui, w którym zamknięte zostaną wszystkie komponenty. Gdyby przydarzył nam się upadek telefonu, wystarczy, że wymienimy jedynie uszkodzony element oraz obudowę – tak na temat projektu wypowiedział się prezes firmy.

Smartfon składa się z siedmiu podstawowych elementów:

  • obudowy zewnętrznej;
  • akumulatora;

  • jednostki centralnej, w której skład wchodzą: główny chipset, pamięć, modem, miejsce na kartę SIM oraz anteny;

  • wyświetlacza;

  • jednostki odbiornika obejmującej: odbiornik, mikrofon i niektóre sensory;

  • tylnej kamery;

  • jednostki głośnika, w której znajdziemy: główny mikrofon, mechanizm wibrujący i złączę USB.


Na podstawową specyfikację urządzenia składają się: 5-calowy wyświetlacz o rozdzielczości Full HD (1920 x 1080 pikseli) pokryty 0,7-milimetrową warstwą szkła „Gorilla Glass 3”, 4-rdzeniowy procesor „Qualcomm Snapdragon 801”, układ graficzny „Adreno 330”, 2 GB pamięci operacyjnej RAM, 32 GB wbudowanej pamięci na dane, którą można rozszerzyć za pomocą karty microSD, dwa sloty na kartę SIM, 8-megapikselowy aparat główny, moduł łączności LTE czwartej generacji, a całość zasila bateria o pojemności 2420 mAh. Urządzenie działa pod kontrolą platformy systemowej „Google Android 5.1 Lollipop”. Holenderska firma ma w planach udostepnienie kodu źródłowego swojego oprogramowania, aby w ten sposób zachęcić innych twórców do pracy nad własnymi Custom ROM-ami.

Pierwsza wersja „Fairphone’a”, którą wyceniono na kwotę 325 euro, okazała się sukcesem. Projekt korzystał ze wsparcia internautów, a warunkiem powodzenia całej akcji było zebranie pięciu tysięcy zamówień. Założoną ilość egzemplarzy udało się uzbierać w zaledwie dziewięć dni i to ze znaczną nadwyżką.

 

Holendrzy zgodnie z polityką firmy odcinali się od taniej siły roboczej i ograniczali wykorzystywanie minerałów, które są przedmiotem konfliktu w państwach afrykańskich. Minusem, tego rozwiązania jest koszt telefonu, ale za spokój sumienia duże grono użytkowników jest gotowe na powyższy mankament przymknąć oko. Poniżej możecie się zapoznać z materiałem filmowym, na którym przyjrzymy się, jak łatwo za pomocą śrubokręta sami możemy wymienić podzespoły:

http://www.youtube.com/watch?v=6DW733G76BY

„Fairphone 2” ma zadebiutować na rynku w okolicach jesieni, a wyceniony został na 525€/590$ (około 2220 zł). Przedsprzedaż rozpocznie się latem i będzie się możną na nią zapisać na stronie producenta.

Szeroki wybór smartfonów znajdziecie w naszym e-sklepie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

6479 More posts in News category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...