Google Maps śledzi każdego kto korzysta z internetu

Próbowaliście kiedyś wpisać w Google Maps swoje imię? Zrobili to niedawno pewni Amerykanie i ze zdziwieniem odkryli, że ukazały im się miejsca, w których bywają lub po prostu używają komputera/komórki.

„Cztery kąty, a szpieg piąty, sufit, z góry przejrzy moje sny” – ta fraza sprzed kilku dekad, autorstwa niejakiego Stanisława Barańczaka, traktująca o jego obawach przed państwem policyjnym, nabiera dziś zupełnie nowego znaczenia: coraz częściej można odnieść wrażenie, że jest się na różne sposoby inwigilowanym, lustrowanym, „katalogowanym” i wrzucanym w nieznanych nam miejscach (i przede wszystkim: nieznanych nam celach) do jakichś baz danych. Zróbcie sobie teraz krótką przerwę od tego artykułu i wpiszcie swoje imię i nazwisko w mapie Google. Jeżeli nie nosicie jakiegoś superpopularnego nazwiska i chociaż z rzadka korzystaliście, na jakimkolwiek elektronicznym sprzęcie, z jakiegokolwiek lokalizatora mapa wyświetli wam (i wszystkim innym osobom, które wasze imię i nazwisko tam wpiszą!) jakąś lokalizację/e dobrze wam znaną/e.

W moim przypadku Google zmylił trop i wyświetliła się nieznana mi przychodnia lekarska w Niemczech (sic!), ale gdy wpisałem dane swojej dziewczyny pokazało mi się jej byłe miejsce pracy. W przypadku koleżanki – pub, w którym często przesiaduje, aplikacja pokazała mi też miejsce zamieszkania innej znanej mi dobrze osoby oraz hotel, w którym znajomi spędzali ostatnie wakacje. Prawie wszystkie te dane można by określić jako tzw. „dane wrażliwe”, stanowiące prywatność określonych osób, do której byle kto nie powinien mieć dostępu, tymczasem może je zobaczyć dosłownie KAŻDY. Być może dla niektórych nie stanowi to żadnego kłopotu i mają oni w zwyczaju dzielić się wszystkim z wszystkimi – od tego, co zjedli na śniadanie począwszy, na informacji, gdzie byli 5 minut po północy skończywszy – ale w przypadku wielu osób, jeśli nie większości, powoduje to, jak najbardziej słuszne i zasadne, oburzenie. Wara od mojej prywatności! Jak tak dalej pójdzie ta zacznie być zupełnym mitem…

Źródło: ubergizmo.com, techcrunch.com.

___________________

Zapraszamy do polubienia naszego profilu na Facebooku oraz do zapoznania się z ofertą naszego sklepu internetowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

6479 More posts in News category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...