HDR dla mobilnej przeglądarki Chrome

Branża mobilna stale ewoluuje i ani myśli zwalniać. Nowe smartfony zdolne są do wyświetlania obrazu o szerokiej rozpiętości tonalnej. To cieszy, choć korzystanie z HDR nie jest do końca sprawą prostą. Problem leży nie w technologii, ale w dostępności odpowiedniego oprogramowania. Aż dziw bierze, że mobilne przeglądarki internetowe nie mogą poradzić sobie z obsługą tytułowego rozwiązania. To jednak może się niebawem zmienić.

HDR

Zapowiada się na to, że gigant z Mountain View pójdzie po rozum do głowy i zaimplementuje obsługę obrazu HDR w mobilnej odsłonie przeglądarki Google Chrome dla systemu Android. Jeśli doniesienia się potwierdzą, firmie będą należały się brawa, gdyż po niedawno wprowadzonych rozwiązaniach do aplikacji YouTube, podmiot nie próżnuje.

HDR w Chrome dla Androida

Smuci jedynie to, że w dalszym ciągu mówimy o doniesieniu i choć nie opiera się ono na wymysłach analityków, nie możemy być pewni jego przyszłej sprawdzalności. Do rzeczy. Okazuje się, że w kodzie Chromium, znalazły się wpisy sugerujące, iż nadchodzące wersję Chrome dla systemu Android będą zdolne do odczytywania metadanych VP9 HDR z przeróżnych kontenerów wideo. Naturalnie zebrane informacje byłyby następnie przekazywane do dekodera. Mówić językiem laika, nowe rozwiązanie pozwoliłoby na pełną obsługę HDR w przeglądarce internetowej uruchamianej na kompatybilnych smartfonach.

Obecnie jedynymi smartfonami z Androidem, które zdolne są do wyświetlania obrazu HDR, są modele takie jak Galaxy S8 od Samsunga, Galaxy Note 8 od Samsunga, V30 od LG oraz Xperia XZ Premium od Sony. Podejrzewam jednak, że smartfonów zgodnych z High Dynamic Range image zacznie przybywać, podobnie jak ma to miejsce w przypadku telewizorów.

HDR

Co daje High Dynamic Range image?

Żeby zrozumieć, jak przydatną rzeczą może być HDR, wypada zapoznać się z “książkową” definicją pojęcia. W tym celu posłużymy się, a jakże, Wikipedią.

Obraz HDR (ang. High Dynamic Range image) – obraz o zakresie jasności (luminancji) porównywalnej do zakresu jasności widzianego przez człowieka. Zakres jasności definiowany jest jako stosunek najjaśniejszego punktu na obrazie do punktu najciemniejszego.

Część z was kojarzy zapewne HDR z pięknymi, lecz przesadnie wystylizowanymi zdjęciami, za które przeważnie odpowiadają filtry lub dedykowane rozwiązaniu funkcje. Nic w tym złego, ale pamiętajcie — to, co wiążecie z fotografią, nie oddaje tego, jak użyteczne i miłe dla oka jest HDR w przypadku filmów i innych materiałów wideo. W tym przypadku technologia pozwala na zapoznanie się z “zaciemnionymi” fragmentami kadru, co odbywa się bez uszczerbku dla optymalnego poziomu jasności pozostałych fragmentów.

W związku z powyższym, działania Google związane z implementacją nowości w przeglądarce Chrome powinniśmy odbierać niezwykle ciepło. Nie mniej, czuje się lekko zaskoczony, gdyż wdrażanie nowinek odbywa się przeważnie dopiero w chwili, kiedy lwia część urządzeń dostępnych na rynku może sobie z nimi “hardware’owo” poradzić. Wątpię, w to, że nagle producenci zaczną masowo stosować rozwiązania pozwalające na odtwarzanie materiałów HDR. Nawet postępowanie Google’a nie będzie w stanie “wymusić” rzeczonych kroków. Oczywiście sprawa może ulec zmianie w ciągu najbliższych lat.

Źródło: XDA, YouTube, Wikipedia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1196 More posts in artykuły category
Recommended for you
cyberprzestępczość
7 trendów technologicznych, czyli co nas czeka w 2018 roku w IT

Rozwój innowacyjnych technologii stał się potężną gałęzią gospodarki. Obecnie rynek IT rośnie w bardzo szybkim...