Hybryda jako podstawowy komputer? Sprawdźmy…

Kilka tygodni temu nabyłem pierwszą w swoim życiu hybrydę i co istotne – postanowiłem korzystać z niej jak z pełnoprawnego komputera, narzędzia do pracy. Czy urządzenie, a konkretnie Lenovo Miix 3 sprostało moim oczekiwaniom?

LenovoMiiX750x300

Na wstępie zaznaczę, iż tekst nie jest recenzją, ani nawet osobistą opinią o wspomnianym modelu. Na to przyjdzie czas – dziś chciałem skupić się przede wszystkim na tym, czy urządzenie hybrydowe, którego specyfikacja techniczna nie zwala z nóg nadaje się do pracy. Naturalnie mam tutaj na myśli „prostą” pracę redaktora.

Codzienność

Eksperyment, który jakby nie patrzeć jest teraz moja codziennością, wymusił u mnie zmianę pewnych nawyków, ale pokazał również inne, niekiedy lepsze rozwiązania. Kiedyś zaliczałem się do grona miłośników desktopów, następnie przesiadłem się na 15-tkę Lenovo. Dziś korzystam z 10,1-calowego tabletu, który wraz z dołączoną do zestawu klawiaturą stanowi integralną całość.

Jest moc

Rozsądną wydajność zapewnia mi układ Intel® Atom™ Z3735F, 2GB DDR3L RAM  oraz szybka pamięć eMMC 64 GB. Wiecie co? Jestem zaskoczony, gdyż wspomniana konfiguracja pozwala na płynną pracę z kilkunastoma kartami w przeglądarce Chrome (wraz z rozszerzeniami), edytorem tekstu Microsoft Word, programami graficznymi w tym Photoshop tudzież Gimp. Co ciekawe, bez problemu uruchomiłem na nim nawet starsze gry – wiem, to nie praca, ale nie mogłem się powstrzymać. Naturalnie nie miałem również problemu z odtwarzaniem materiałów w wysokiej jakości i to wszystko bez najmniejszej ścinki. Cóż – gratuluję Lenovo świetnej optymalizacji sprzętu.

LenovoMiiX3a

Co ja pacze?!

Drugą rzeczą, która jest dla mnie istotna podczas pracy to ekran. Pomińmy fakt, iż do sprzętu możemy podłączyć zewnętrzny monitor – skupmy się na tym, co oferuje produkt wyjęty z pudełka. W tym temacie również jestem więcej niż zadowolony, gdyż do dyspozycji otrzymałem świetny wyświetlacz IPS, pokazujący obraz w rozdzielczości 1080p. Responsywność warstwy dotykowej? Bez zarzutu. Jedyną rzeczą, na którą mógłbym marudzić, jest tutaj stosunkowo mała przekątna ekranu wynosząca niewiele ponad 10-cali, choć jak się okazuje, nie jest to dla mnie szczególnie uciążliwe.

Maszyna do pisania

Klawiatura to chyba najistotniejszy element w mojej pracy – wszak żyję z pisania. Tutaj jest już nieco gorzej. Nie zrozumcie mnie źle, wyspowe przyciski, idealna czułość, siła nacisku oraz rozmiar odpowiadają mi w 100%, problem leży gdzie indziej. Rozmieszczenie niektórych klawiszy, np. tylda, skróty oraz brak górnej linii numerycznej powodują lekką dezorientacje podczas wprowadzania tekstu. Oczywiście po kilku dniach przyzwyczaiłem się do rozwiązania, ale o pełnej wygodzie mówić nie mogę (może to kwestia czasu).

mixxsss

Gładzik? Ten działa świetnie, ale jest mały, dlatego przez większość czasu korzystałem z myszy. Ciekawym sposobem obsługi hybrydy okazało się korzystanie z panelu dotykowego – że też wcześniej nie próbowałem (na dłużej) wykorzystywać do komunikacji z komputerem tegoż elementu. Rozwiązanie po prostu genialne, ale do pełni szczęścia brakuje mi rysika, ale spokojnie – czekam już na przesyłkę.

Do ładowania urządzenia wystarczy zwykła kostka na microUSB (najlepiej 2A). Zabawne jest to, iż po ładowarkę sięgam zazwyczaj dopiero pod koniec dnia pracy, czyli po 7 godzinach. Tak, MiiX 3 oferuje długi czas pracy na jednym ładowaniu – to ważne, szczególnie kiedy przyjdzie mi pracować na wyjazdach.

Czy można na tym pracować?

Myślę, że odpowiedź znajdziecie w powyższym tekście, ale dla leniwych – TAK, urządzenie w zupełności wystarcza do większości podstawowych i nie tylko zadań. Wieczorem zaś, po odłączeniu klawiatury, tablet służy mi do konsumpcji treści multimedialnych: czytania ebooków, przeglądania YouTube czy stron ze zdjęciami śmiesznych kotów.

Foto: Lenovo

 

________________________________________________

Zapraszamy do naszego e-sklepu, gdzie znajdziecie szeroki wybór sprzętu w bardzo atrakcyjnych cenach. Polecamy również profil Vip Multimedia na Facebooku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

445 More posts in felietony category
Recommended for you
Subskrypcja VOD
Subskrypcja VOD ma także wady, o których często zapominamy

Ostatnie kilka lat pokazuje, jak łatwo zachłysnąć się czymś nowym i pozornie wygodnym, by nagle...