[IFA 2015] Wyróżniający się wystawcy

Nie trzeba mieć wcale wielkiego stoiska wystawowego, by się pozytywnie wyróżnić na targach i zostać dostrzeżonym. I odwrotnie, na tegorocznych IFA jest wiele dużych standów, koło których ludzie przechodzą niemalże obojętnie – bo komuś zabrakło jakiegokolwiek pomysłu na nie.

Dziś kończą się największe europejskie targi technologiczne – berlińskie IFA. Wszelkie ich statystyczne podsumowania pojawią się pewnie dopiero za parę dni, gdy upora się z tym ich organizator. Można podejrzewać, że padną kolejne rekordy, jeśli chodzi o odwiedzających, bo tych w tym roku było naprawdę dużo (zwłaszcza w weekend trudno się było „przepchnąć” koło niektórych stoisk).

Ciekawym tematem natomiast jest to, kto potrafi zabłysnąć – przyciągnąć odwiedzających interesującą i oryginalną aranżacją do swoich produktów. Litościwie pomińmy tych wystawców, u których dział kreatywny zajmujący się projektowaniem atrakcyjnej marketingowo ekspozycji chyba po prostu nie istnieje. To zadziwiające jak wielu wystawców nie wykazało zainteresowania odpowiednim zaprezentowaniem swoich produktów, tak jakby nie byli w Berlinie po to, by ich urządzenia zrobiły na odwiedzających jak najlepsze wrażenie i zachęcały do ich przyszłego zakupu. Być może wynika to – w trudnej do oszacowania mierze – z faktu, iż IFA jest imprezą, gdzie nie tylko pokazuje się produkty, ale także (a może nawet: przede wszystkim) poznaje i rozmawia z ewentualnymi partnerami biznesowymi oraz zawiera z nimi umowy.

Teoretycznie dużo łatwiej z efektownym zaprezentowaniem się mają technologiczni giganci, posiadający na imprezie imponującą przestrzeń wystawową. Ci chcą z reguły wywrzeć wrażenie nieprzeliczonej ilości swych produktów, ich natłoku przytłaczającego ogromem, zwykle jednak starają się zaprezentować coś oryginalnego – co się pamięta.

Świetnie się prezentujące przezroczyste urządzenia gospodarstwa domowego na stanowisku LG, szklane „ścianki” ukazujące szerokie zastosowania najnowszych gadżetów w hali Samsunga, ekspozycje pokazujące przekrój głośników i innego rodzaju sprzętu audio u Technicsa (marka Panasonic), fantastyczny „kosmiczny ludzik” podwieszony na stoisku Intela, wystawa najważniejszych dla firmy notebooków na przestrzeni ostatnich 30-stu lat u Toshiby – to rzeczy, które z tych targów zapamiętam.

Co do małych stoisk to świetnie się prezentuje stand Marshalla, wchodzi się do boxu tak jakby w całości wykonanego w drewnie, z wieloma efektownie podświetlającymi produkty lampami – wspomniane miejsce to mój zdecydowany faworyt, ma wręcz swój własny klimat, który na chwilę pozwala zapomnieć, gdzie się jest i  ile ma się jeszcze do zobaczenia.

Efektownie też prezentują się głośniki z systemu multiroom u Monstera (można je własnoręcznie zatapiać, po wypłynięciu po kilku sekundach zaczynają grać znowu), czy urocza makieta z kolejką elektryczną u ZTE. A wy? Macie jakiegoś swojego faworyta, jeśli chodzi o najefektowniejsze stoisko?

___________________

Zapraszamy do polubienia naszego profilu na Facebooku oraz zapoznania się z ofertą naszego sklepu internetowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

248 More posts in Wydarzenia category
Recommended for you
Statystycznie w co 8. smartfonie na świecie jest polska miedź lub srebro

W swoim wystąpieniu podczas panelu "Jakim krajem będziemy w 2050 roku?" szef KGHM zwrócił uwagę,...