[IO18] Google Lookout pomoże niedowidzącym

Sam początek konferencji Google I/O przyniósł kilka informacji na temat tego, jak rozwiązania giganta mają pomagać w codziennym życiu, a także jak je poprawiać. Wśród nich znalazła się aplikacja Google Lookout, która pomoże niedowidzącym.

Lookout

Wśród nowości, które rozpoczęły konferencję pokazano też GBoard, czyli specjalne rozwiązanie wykorzystujące alfabet Morse’a. Ci, którzy nie są w stanie porozumiewać się w normalny sposób, dostaną narzędzie pozwalające im koegzystować na znacznie lepszym poziomie niż dotychczas. W pracach dla GBoard pomagali niepełnosprawni, którzy na co dzień zmagają się z barierą komunikacyjną. Jedną z nich była Tania, która na I/O przyjechała na wózku, a ze światem porozumiewa się wystukując głową o specjalnie skonstruowane przyciski przy zagłówku. Dzięki GBoard sprawi jej to teraz mniej kłopotu.

Google Lookout

GBoard to niesamowite ułatwienie dla niepełnosprawnych, ale nie jedyne z zaprezentowanych. Google Lookout to kolejny przykład na to, że gigant nie rzuca słów na wiatr i faktycznie zależy mu na poprawieniu jakości życia użytkowników. Tym razem chodzi o osoby niedowidzące lub zupełnie ślepe. Ich możliwości korzystania z nowych technologii są inne, niż osób widzących, ale teraz to technologia wchodzi w ich życie i robi coś niesamowitego.

Aplikacja Lookout pomagała będzie w codziennym życiu osób niedowidzących. I będzie to robiła z wykorzystaniem dziedziny zwanej uczeniem maszynowym (machine learning). System ma uczyć się przyzwyczajeń oraz zachowań użytkownika, by służyć mu pomocą. A jak ma działać aplikacja?

Należy ją uruchomić i powiesić telefon na szyi (lub trzymać w kieszeni) tak, by kamera mogła monitorować obraz przed użytkownikiem. Odpowiedni algorytm skanuje otoczenie i wydaje głosowe komendy, które naprowadzają osobę niewidomą. Lookout może nam powiedzieć, gdzie znajduje się kanapa czy nożyczki lub też ostrzec nas, że na naszej drodze pojawiła się przeszkoda.

Co więcej, aplikacja będzie uczyła się, co jest istotne dla jej użytkownika i tak wybierała przedmioty, które pomoże mu znaleźć. Lookout obsługiwało będzie na początku cztery tryby – Work, Work&Play, Scan oraz Experimental, który jeszcze jest rozwijany.

Przyszłość maszyn

Zarówno GBoard, jak i Lookout to doskonały przykład na to, że uczenie maszynowe i sztuczna inteligencja ma służyć użytkownikom. Oba przypadki pokazują, że jest to możliwe i co więcej, cały czas rozwijane. Google Lookout ma współpracować z Google Assistant, czyli kolejnym mocno rozwijanym projektem.

W pierwszej kolejności aplikacja pojawi się w amerykańskim Google Play. Ma to nastąpić jeszcze w tym roku. Istotne jest jeszcze to, że podstawowe funkcje Lookout będą działały także bez dostępu urządzenia do Internetu. W przyszłości wielu z dzisiejszych użytkowników smartfonów może borykać się z problemami związanym z wzrokiem. Dobrze więc wiedzieć, że Google stworzyło rozwiązanie, które na pomoże.

Nowe urządzenia mobilne znajdziecie w naszym sklepie internetowym.

Źródło: Google

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1834 More posts in artykuły category
Recommended for you
Tinder U tylko dla studentów
Tinder tylko dla studentów, czyli startuje Tinder U

Wygląda na to, że jedna z najpopularniejszych aplikacji randkowych, planuje wejść na wyższy poziom. I...