Wiecie dlaczego iPhone X sprzedaje się lepiej od ósemki?

W sieci pojawiły się wykresy pokazujące popularność smartfonów z logiem nadgryzionego jabłka na obudowie. Wyszczególniono tutaj modele iPhone X, iPhone 8, iPhone 8 Plus, iPhone 7, iPhone 7 Plus oraz “starsze”. Co ciekawe, z danych wynika, iż rocznicowe urządzenie radzi sobie lepiej niż zaprezentowana w tym roku ósemka wraz z wersją z plusem.iPhone X

 

Na wstępie zaznaczę, że publikacja nie jest oparta w całości o dane udostępnione przez Apple. Statystyki zawarte we wpisie stanowią mieszankę informacji zebranych ze źródeł takich jak narzędzia programistyczne. To właśnie dzięki nim możliwe stało się podsumowanie popularności poszczególnych modeli iPhone’ów. Niemniej, dane możemy uznać za wiarygodne.

iPhone X popularniejszych od 8-ki

Z grafiki zawartej we wpisie wynika, iż w grudniu (miesiącu bieżącym), z urządzeń starszych niż iPhone 7 korzystało ponad 50-procent użytkowników smartfonów Apple. To pokazuje między innymi, że iPhone’y, podobnie jak pozostałe sprzęty sadowników, otrzymują sensowne wsparcie i są urządzeniami na lata. Nie o starszych smartfonach będziemy jednak rozmawiać, a o najnowszym dziecku Tima Cooka — iPhone X.

Rocznicowy sprzęt Apple trafił do klientów znacznie później niż iPhone’y 8 czy iPhone’y 8 Plus. Mimo to świeżynka przegoniła w statystykach wspomniane tegoroczne modele. Oczywiście mówimy o 8 i 8 Plus z osobna, gdyż połączenie wyników obydwu smartfonów wyglądałoby już mniej atrakcyjnie dla zwolenników iPhone X. Tak czy inaczej, dziesiątką jest ogromnym sukcesem Apple. Dlaczego? Zabawne, ale nie chodzi o innowacje. Nie wprost.

Podążanie utartą przez innych ścieżką

Apple nie jest dziś innowatorem, nie musi. Firma zrewolucjonizowała rynek lata temu i dziś odcina od wspomnianej rewolucji kupony. Nie ma w tym nic złego, zwłaszcza że dostarczane przez sadowników rozwiązania są dopieszczone do granic możliwości. Fakt, raz na jakiś czas wybucha niewielka afera, za które na Apple spadają gorzkie słowa krytyki, jednak sytuacje takie należą do rzadkości. Na czym więc dziś bazuje firma?

Odpowiedź jest prosta — na zapożyczaniu technologii konkurencji, którą następnie modyfikuje się i dopracowuje do perfekcji. Nie bez znaczenia jest też obranie “nowinki” w skuteczny marketing. Reasumując — nie ma tutaj innowacji. Mamy do czynienia ze świetną “adaptacją” rozwiązań, które sprawdziły się u konkurencji. Brak ramek, wcięcie ekranowe czy rozpoznawanie twarzy — to wszystko widzieliśmy już w świecie Androida, a jednak ficzery w wykonaniu Apple potrafią zachęcić miliony osób do kupna sprzętu. Magia Apple.

Jak widać, iPhone X najzwyczajniej w świecie przyjął się. Mimo wysokiej ceny najnowszy sprzęt Apple sprzedaje się naprawdę dobrze i podejrzewam, że sadownicy mogą pójść w kierunku zmiany konstrukcji pozostałych urządzeń. Pozostaje nam czekać na prezentację portfolio sprzętowego Apple na rok 2018.

Źródło: Businessinsider

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2175 More posts in artykuły category
Recommended for you
nowy iPad Pro wygina się
Nowy iPad Pro wygina się za łatwo? Trudno nie jest…

Ostatni keynote Apple przyniósł miedzy innymi kolejną generację tabletów. I jak zawsze w przypadku produktów...