KFC wchodzi w smartfony, nie porzucając przy tym kurczaków

Rynek urządzeń mobilnych coraz bardziej mnie zadziwia. Znajdziemy tutaj sprzęt renomowanych marek, mniej popularne B-Brandy oraz “chińszczyznę”. Ostatnio jednak w segmencie smartfonów zaczyna dziać się coś nietypowego — na polu bitwy pojawiają się telefony z logiem firm znanych z wytwarzania produktów spożywczych. Przykładu nie trzeba szukać daleko — KFC.

KFC

Wielu z naszych czytelników z pewnością pamięta jeszcze smartfon od Pepsi, który trafił na półki sklepowe w listopadzie 2015 roku. Po premierze rynkowej na temat wspomnianego urządzenia zrobiło się cicho. Dziś wspominają go jedynie osoby interesujące się nowinkami tudzież kawalarze chcący zabłysnąć oryginalnym żartem. Choć sprzęt należał do stosunkowo mocnych, zaś cena okazywała się dla wielu atrakcyjna, sprzedaż kulała. Pepsi nie mogło znaleźć klientów, dlatego też umówmy się, że nazwanie urządzenia totalną klapą nie jest tutaj nadużyciem. Czy sprawa Pepsi nauczyła czegoś podobne firmy pragnące wkroczyć w segment mobile? Nie…

Smartfon KFC oficjalnie

Stało się, KFC wprowadza do sprzedaży smartfon, którego podzespoły nie są wcale takie nieatrakcyjne. W zestawieniu ich z ceną można pokusić się o stwierdzenie, że jest to całkiem sensowna propozycja. Oczywiście fastfoodowy gigant nie przygotował telefonu samodzielnie, wszak zna się głównie na kurczakach. Do współpracy zaangażowano firmaę Huawei, czyli jednego z najmocniejszych smartfonowych graczy. Widać to nie tylko po specyfikacji, ale również wyglądzie. W zasadzie sprzęt przypomina model Enjoy 7. Co znajdziemy w środku?

KFC Phone może pochwalić się 5-calowym ekranem o rozdzielczości HD (1080 x 720 pix), obecnością układu Qualcomm Snapdragon 425, 3 GB RAM oraz 32 GB pamięci na dane użytkownika. Zdjęcia wykonane 13 Mpix aparatem głównym oraz 8 Mpix kamerką do selfie zapiszemy nie tylko na pamięci flash, ale również na karcie micro SD. Na szczęście producent przewidział takowe rozszerzenie. Specyfikację techniczną dopełnia informacja o pojemności baterii — 3020 mAh oraz obecności czytnika linii papilarnych.

Wygląda to naprawdę dobrze. Oczywiście patrząc przez pryzmat śmiesznej wręcz ceny wynoszącej 162 dolary, co przy wyjątkowo luźnym przeliczniku daje nam kwotę około 600 polskich złotych. KFC nie byłoby sobą, nie dodając do smartfona kilku smaczków programowych. Wśród dodatków znajdziemy specjalne ekskluzywne tapety oraz przydatne aplikacje. Najciekawszą jest K-music, która to pozwala na zmianę aktualnie odtwarzanej w restauracji muzyki. Swoją drogą, ciekawi mnie, na jakiej zasadzie to działa i czy klient będzie mógł wybrać dowolny utwór czy jedynie “kawałek” znajdujący się na ściśle określonej liczbie.

30-lecie obecności KFC w Chinach

Wyjaśnijmy, po co tak właściwie KFC “pcha” się w smartfony. Otóż wcale się nie pcha i wygląda na to, że jest to jednorazowy wybryk. Wybryk będący częścią kampanii, która ma uczcić 30-lecie obecności restauracji KFC na rynku chińskim. Z tej okazji, przygotowano jedynie 5000 urządzeń, które będą mogli nabyć wyłącznie chińscy klienci.

Teraz wszystko staje się jasne. W zasadzie mogliśmy domyślić się tego, patrząc na sam wygląd smartfona, przy czym mam tu na myśli głównie kolorystykę odpowiadającą KFC oraz logo z charakterystycznym wizerunkiem brodatego Harlanda Sandersa (pułkownika Sandersa). Jako że sprzęt nie trafi na nasze półki sklepowe, nie będę rozwodził się na sensownością zakupu KFC Phone’a.

Źródło: TheVerge, Weibo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1048 More posts in artykuły category
Recommended for you
Messenger
Messenger pozwoli na przesyłanie zdjęć w rozdzielczości 4K

Nareszcie! To, że użytkownicy musieli czekać na poprawę mizernej jakości zdjęć, zakrawa na kpinę. Fotki...