Konferencja Google i nie tylko nowe Nexusy

Konferencja Google pokazała nam, że dla giganta liczy się przede wszystkim rodzina. Ta powiększyła się dziś o dwa nowe smartfony – Nexus 6P oraz Nexus 5X. Pokazano także kilka ciekawy urządzeń, które rozbudują nasze domowe ognisko w centrum multimedialne.

 
goio 750x300 1
O nowych Nexusach wiadomo było już niemal wszystko i to przed oficjalną ich premierą. Zepsuło to trochę oglądanie całej konferencji, bo przez cały czas oczekiwaliśmy czegoś niesamowitego. Czegoś, co mogłoby nas zaskoczyć i sprawić, że zapamiętamy wydarzenie na dłużej. I tak się stało, ale nie za sprawą smartfonów.
Dwie nowe słuchawki, czyli Nexus 5X od LG oraz Nexus 6P od Huawei, to bardzo przyjemne urządzenia. 5X ma ekran o przekątnej 5,2 cala (1920×1080 px, 424 ppi) pokryty Gorilla Glass 3 oraz powierzchnią oleofobową, zapewniającą ochronę przed zabrudzeniami czy płynami. Smartfonem zarządza Snapdragon 808 wspomagany przez 2 GB RAM. Jeżeli chodzi i pamięć flash, pojawią się dwa warianty – 16 GB oraz 32 GB. Nexus 5X posiada także złącze USB typu C i akumulator o pojemności 2700 mAh. Sprzęt działać będzie oczywiście na nowym Androidzie Marshmallow. A koszt urządzenia? Najtańsza wersja będzie kosztować 379 dolarów, a najdroższa 429. Smartfon powinien trafić do Polski pod koniec października. Cena? Około dwóch tysięcy złotych.
 
goio 750x300 2
Trochę drożej przyjdzie nam zapłacić za Nexusa 6P. Najtańszy z wariantów to 499 dolarów, a najdroższy 649. Dostajemy w zamian 5,7 calowy wyświetlacz (2560×1440 px, 551 ppi) pokryty Gorilla Glass 4. Procesor to Snapdragon 810, a jego pracę wspomagać ma 3 GB RAM typu LPDDR3. Dodano także znacznie większy akumulator (3450 mAh) i lepszy aparat. Cieszy to, że 6P wygląda wyjątkowo schludnie, a to ze względu na obudowę unibody, wykonaną w całości z metalu. Oba smartfony wyposażono w czytnik linii papilarnych, który znalazł się na tylnym panelu. Ma działać znacznie szybciej i płynniej niż w innych urządzeniach tego typu, a wykorzystamy go m.in. do weryfikowania transakcji płatniczych.
Konferencja Google to także prezentacja nowych możliwości Marshmallow, który na urządzeniach Nexus ma pojawić się już w przyszłym tygodniu. W końcu pojawi się funkcja Now On Tap, a bateria w smartfonach ma trzymać znacznie dłużej. Chwalono także nowe funkcje w Google Photos, choć możliwość łatwego udostępniania zdjęć znajomym, nie jest czymś przesadnie wyjątkowym. Użytecznym owszem, ale prezentacja tego rozwiązania nie porywała. Podobnie jak cała konferencja, która wyglądała jak źle przygotowane wystąpienie w szkolnym przedstawieniu. Prompter wydawał się najważniejszym elementem, bo każdy kto znajdował się na scenie, korzystał z niego wyjątkowo często. Brak ikry i entuzjazmu to doskonałe podsumowanie godziny z Google.
 
goio 750x300 3
Za to ciekawie prezentują się nowe Chromecasty. Odświeżony stick ma kosztować tylko 35 dolarów, a dodatkowo pojawi się zupełnie nowy gadżet – Chromecast Audio. Ciekawe jest to, że Chromecast w połączeniu ze smartfonem, będzie tworzył konsolę! Jak sprawdzi się to w rzeczywistości, czas pokaże. Ostatnim co zaprezentowano był Pixel C, czyli tablet z wyjątkowo ciekawą klawiaturą. Podczepianą pod urządzenie i ładowaną poprzez indukcję. Szkoda tylko, że sprzęt będzie kosztował prawie 500 dolarów.
Źródło: Google
Fot: jw.
__________________
Po najnowsze smartfony zapraszamy pod ten adres.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

6479 More posts in News category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...