Koty w cyckach? – czemu nie…

Popularność marki Hello Kitty rośnie w zastraszającym tempie. Do tej pory najtęższe umysły z dziedziny psychologii, zastanawiają się nad fenomenem, tego zjawiska. Najciekawsze jest to, że produkt z logiem kotki, stworzony był z myślą o najmłodszych. Dziwnym trafem różowy zwierzak stał się na tyle rozpoznawalnym symbolem, że zaczął wdzierać się do naszego życia coraz bardziej.

Mieliśmy już: wódkę, papierosy, prezerwatywy, trumny, piły mechaniczne, lizaki i broń. „Kocur” nie zostawił w spokoju, także branży technologicznej i tak doczekaliśmy się „słitaśnych”: telefonów, laptopów, słuchawek, odtwarzaczy MP3, myszek, konsol do gier, monitorów komputerowych itd. „Różowego” asortymentu, jakim producenci zdołali do tej pory zalać rynek nie ma końca. Okazało się jednak, że fankom to nie wystarcza i zapragnęły nie tylko ubierać się w koszulki, malować kosmetykami, czy nosić biżuterię tej linii, ale także mieć kotkę wewnątrz siebie.

Producenci z branży estetyki kosmetycznej błyskawicznie wyczuli niszę na rynku i w odpowiedzi na głosy miłośniczek, rzadziej miłośników Hello Kitty postanowili stworzyć słodkie silikonowe implanty powiększające piersi. Miejmy nadzieję, że ten pomysł się nie sprawdzi, bo powiedzenie „pokaż cycki!” straci na znaczeniu, a od teraz wszystkie niewiasty, będą pokazywały swoje „koty”.

Masz coś ciekawego do powiedzenia? Skomentuj!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

6479 More posts in News category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...