Leica wypuszcza zegarki. Tak, ta Leica od obiektywów.

Nastały ciekawe czasy, bo oto właśnie jeden z ciekawszych producentów na rynku, wchodzi na zupełnie nieznany dla siebie teren. Nie jest to może pierwszy raz, kiedy firma podejmuje ryzyko, ale rzadko kiedy zdarza się, by nowy produkt aż tak odbiegał od tego z czym do tej pory była kojarzona Leica. Tak, Leica wypuszcza zegarki, a co więcej, nie będą należały do tanich.

Leica wypuszcza zegarki Leica L1 Leica L2

Leica to niemiecka firma, która kojarzy się przede wszystkim z obiektywami oraz aparatami. Powstała na początku XX wieku Leica zrobiła bardzo dużo dla współczesnej fotografii. To właśnie aparaty z logiem firmy, przyczyniły się do tego, że rozwinęło się dziennikarstwo. I nie ma w tym stwierdzeniu przesady. To bowiem Leica właśnie stworzyła przenośne aparaty, które reporterzy tak chętnie zabierali ze sobą w każdy rejon świata. I choć dziś konkurencja na rynku jest bardzo duża, to dalej Leica uznawana jest za jedną z lepszych firm zajmujących się obiektywami oraz aparatami. Przecież to właśnie ta marka czuwała nad obiektywami w modelach firmy Huawei. Teraz przyszła pora na zupełnie nowy produkt.

Leica wypuszcza zegarki

Na szczęście, Leica nie poszła na łatwiznę i nie zdecydowała się na to, by po prostu kupić jakiś wzór na rynku i dołożyć do niego swój branding. Firma zajmująca się aparatami postanowiła stworzyć dwa modele zegarków zupełnie od nowa. I wykorzystali do tego swoje wieloletnie doświadczenie oraz unikalne podejście do projektowania. Leica wchodząc na rynek zegarków może i ryzykuje, ale robi to w swój własny, unikatowy sposób. Co więcej, zegarki mogą zainteresować nie tylko pasjonatów fotografii, którzy chcieliby mieć obrandowany logiem marki produkt, ale także i zwykłych konsumentów.

Na rynku pojawią się dwa modele zegarków: Leica L1 oraz Leica L2. Modele powstały we współpracy z niemieckim współpracownikiem Leica, który odpowiadał za wprowadzenie niektórych patentów firmy. Achim Heine, bo o nim mowa, to także znany designer, który odpowiedzialny był za m.in. identyfikację wizualną marki. I to widać w zegarkach, bo choć ich wygląd jest dość klasyczny, to dalej da się zauważyć nawiązania do tego, co wyróżnia firmę. Dlatego też możemy zobaczyć na boku zegarków charakterystyczny rubin, czyli jeden ze znaków Leica.

Leica L1 oraz Leica L2

Oba modele są do siebie bardzo podobne, ale w obu widać przywiązanie do szczegółów. Szafirowe szkło, które zostało opakowane kopertą z nierdzewnej stali przypomina obiektyw. Główne różnice dotyczą tarczy i są widoczne gołym okiem. Oba modele są perfekcyjnie wykonane, ale to chyba nie powinno nikogo dziwić, bo przecież Leica słynie z dbałości o szczegóły. Leica L1 oraz Leica L2 zostały wyprodukowane w Niemczech, ale mają być dostępne w sklepach na całym świecie. Oczywiście na początku ich dystrybucja zostanie ograniczona jedynie do sklepów firmy, ale być może pojawią się także w innym miejscach. Wszystko zależy od tego, jak produkt zostanie przyjęty na rynku.

Większym problemem niż dostępność (w tym roku ma zostać wypuczone raptem po 400 sztuk każdego z modeli), może okazać się cena produktu. Wprawdzie nie podano jeszcze, ile mają kosztować, to serwis Hodinkee spekuluje, że będzie to poniżej 10 tysięcy euro. I dla wielu, będzie to cena zaporowa. Szczególnie, że w podobnym zakresie cenowym bez trudu znajdziemy zegarki firm, które są już od dawna znane i zyskały zaufanie klientów. Czy Leica do nich dołączy? Zobaczymy, choć może się okazać, że to tylko jednorazowe podejście do nowego tematu. Do sprzedaży ma trafić także wersja z czerwoną tarczą i złotą kopertą. Aż boimy się, ile ona może kosztować.

A smartwatche znajdziecie w naszym sklepie internetowym.

Źródło: Hodinkee

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3829 More posts in artykuły category
Recommended for you
Tomb Raider
Nowa gra mobilna Tomb Raider. A kiedy kolejna wersja tej popularnej gry video?

Minęły już dwa lata od ostatniej gry z bardzo popularnej serii Tomb Raider i wielu...