Motorola prezentuje Moto Z2 Force — jest lepiej niż przypuszczałem

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Motorola zaprezentowała wczoraj Moto Z2 Force, czyli najnowszy model ze swojego portfolio produktowego. Trzeba przyznać, że mamy do czynienia z solidnym kawałkiem elektroniki, który mimo pewnego braku, zaskoczy wszystkich jedną niezwykle istotną cechą.

Moto Z2 Force

Motorola niezależnie od “aktualnego” właściciela była i jest w moich oczach jedną z najbardziej interesujących firm produkujących smartfony. Urządzenia sygnowane marką Moto od samego początku istnienia serii cechują się świetnym stosunkiem ceny do jakości. Owszem, na rynku znajdziemy również mnóstwo mniejszych chińskich graczy, którzy oferują to samo, lecz taniej, ale pamiętajmy o jednym — Motorola nie pozostawia swoich użytkowników bez wsparcia po kilku miesiącach lub roku. Istotne jest też innowacyjne podejście do potrzeb dzisiejszego użytkownika, a trzeba przyznać, że w tej kwestii Motorola radzi sobie lepiej niż dobrze. Nich za dowód posłuży nam najnowsza propozycja ze stacji Moto Z.

Moto Z2 Force oficjalnie

Moto Z2 Force to ulepszona wersja ubiegłorocznego modelu i nie można odmówić jej flagowego rodowodu. Patrząc na dane ze specyfikacji technicznej, możemy odnieść wrażenie obcowania ze sprzętem z najwyższej półki, co wcale nie mija się z prawdą. Do konfiguracji sprzętowej wrócimy za chwilę, teraz chciałbym przybliżyć wam kwestie czysto konstrukcyjne, które są w mojej ocenie najmocniejszą stroną Moto Z2 Force opisywanego urządzenia.

Sprzęt jest niezwykle smukły, gdyż nie licząc wystającego aparatu, jego grubość zamyka się w 6,1 mm. Oczywiście odstający się moduł aparatu nie jest szczególnie problemowy, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę to, że na pleckach przeważnie będzie znajdować “przyczepiony” za pomocą specjalnego złącza moduł. Jak zapewne się domyślacie, Z2 Force został wykonany z niezwykle odpornego metalu, który wygląda naprawdę świetnie. Motorola kupiła mnie designem opisywanego sprzętu, ale najmocniejszą uwagę zwraca na siebie ekran. Nie mówię tutaj o tym, że wyświetlacz to 5,5-calowa konstrukcja AMOLED o rozdzielczości 2560 x 1440 pikseli, ale zastosowanej w nim technologii ShatterShield. To właśnie niej zawdzięczam wysoką odporność na stłuczenia ekranu, co podkreśla producent. Nietłukący się wyświetlacz? To brzmi genialnie.

W co środku?

Urządzenie jest potężne i nie powinno sprawiać swojemu użytkownikowi żadnych problemów. Odpowiednią wydajność zapewni tutaj ośmiordzeniowy układ Qualcomm Snapdragon 835, grafika Adreno 540 oraz 4 lub 6 (w zależności od regionu) GB pamięci RAM. Dane przechowamy na 64 GB flash lub na karcie microSD, gdyż producent przewidział takowe złącze. Brakuje jedynie wodoodporności.

Zdjęcia to temat na osobny wpis, ale jako że nie dysponujemy żadnymi samplami, musimy opierać się na danych udostępnionych przez producenta. W Moto Z2 Force nie zabrakło coraz popularniejszego rozwiązania w postaci montażu dwóch aparatów głównych, którymi okazują się jednostki 12-megapikselowe jednostki Sony IMX386 ze światłem f/2.0, PDAF oraz laserowym autofokusem. Dla miłośników selfie zostaje przednia kamerka o rozdzielczości 5 Mpix i świetle f/2.2. Pozostała część specyfikacji prezentuje się następująco:

  • Android 7.1.1 Nougat
  • Bluetooth 4.2
  • Wi-Fi a/b/g/b/ac
  • NFC
  • LTE
  • Czytnik linii papilarnych
  • akumulator 2730 mAh z QuickCharge
  • Wymiary 155,8 x 76 x 6.1 mm

Sprzęt będzie dostępny na wielu rynkach, również w Europie. Nie ma jednak pewności co do przyszłej dostępności w Polsce. Czekamy na informację w tej kwestii.

Na koniec warto jeszcze wspomnieć o tym, że wraz z Moto Z2 Force, zadebiutował nowy moduł z rodziny Moto Mods, czyli kamerka 360. Jak łatwo zgadnąć, kamera będzie potrafiła nagrywać filmy o rozdzielczości 4K w 360 stopniach. Producent chwali śie również nagrywaniem dźwięku 3D.

Źródło: Informacja prasowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3828 More posts in artykuły category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...