Muzyka dopasowana do pory dnia, nastroju oraz aktywności

Gigant poinformował na swoim blogu o rozszerzeniu możliwości usługi streamingowej Google Play Music o spersonalizowane stacje radiowe. Kierunek właściwy…

GoogleMusic750

Mało kto korzysta dziś z kaset, płyt czy innych fizycznych nośników formatów audio. Żyjemy w erze dostępu nie posiadania. Odnosi się to zarówno do filmów, jak i utworów muzycznych. Popatrzmy tylko na rosnącą popularność Netflixa czy Spotify – za miesięczną opłatę utrzymujemy dostęp do ogromnej bazy materiałów, z którymi ciężko byłoby zapoznać się w tradycyjny sposób (kupując je). Kwota jako płacimy za subskrypcję usługi w większości przypadków równa się kwocie, jaką musielibyśmy uiścić nabywając jedną płytę z muzyką lub film. Nie muszę chyba nikogo przekonywać o korzyściach płynących z takiego modelu? Przejdźmy więc dalej.

Usługi streamingowe zostały przyjęte przez rynek ciepło – to fakt. Nie powinno więc nikogo dziwić to, że robi się na tym polu coraz tłoczniej. Spotify, Deezer, Tidal, Apple Music oraz Google Play Music – każdy chce zgarnąć kawałek tortu dla siebie i przy okazji nieźle na tym zarobić. W efekcie firmy muszą zabiegać o klienta, starać się „dać mu” coś ekskluzywnego lub zwyczajnie rozpoznać jego potrzeby. Spotify radziło sobie w tej kwestii nad wyraz dobrze, konkurencja gorzej, ale dalej „dawała radę”. Co z Google? Do wczoraj nic, nie mogliśmy mówić o sprawnym algorytmie podsyłającym nam odpowiednio dobrane utwory. Owszem, firma starała się, aby „coś” drgnęło, ale efekty były mizerne.

GoogleMusic

Były do wczoraj, bowiem koncern ogłosił na swoim blogu zakończenie prac związanych z udoskonaleniem usługi Google Play Music. Mówiąc ściślej – w aplikacjach mobilnych oraz webowym kliencie pojawiły się automatyczne stacje radiowe. Nie chodzi jednak wyłącznie o inteligentne propozycje, bazujące na historii odtwarzania. Google poszło o krok dalej pozwalając wybrać użytkownikowi porę dnia, czynność lub nastrój, w jakim aktualnie się znajduje. Po otrzymaniu stosownych informacji algorytmy rozpoczną proces doboru utworów, dzięki czemu już po chwili otrzymamy w pełni spersonalizowaną listę. Co ciekawe, za selekcję muzyki odpowiadają również ludzie – specjaliści tj. DJ-e, muzycy oraz krytycy. Przyznam, że nie spotkałem się z czymś podobnym u konkurencji, stąd moje słowa uznania – brawo Google.

Samo rozwiązanie zdaje się naprawdę interesujące i mam nadzieję, że działa podobnie, jeśli nie lepiej do tego co oferuje Spotify. Wszak baza danych giganta z Mountain View jest nieporównywalnie obszerniejsza. Naturalnie funkcja pojawi się jedynie u subskrybentów (opcja płatna) wspomnianej usługi. Jeśli to was odstrasza dodam tylko jako „zachętę” informację o tym, że opisywane stacje radiowe możemy zapisywać do offline, aby następnie odtwarzać je bez połączenia internetowego.

Źródło: Googlepolska.blogspot.

_________________________________________

Zapraszamy do naszego e-sklepu, gdzie znajdziecie szeroki wybór sprzętu w bardzo atrakcyjnych cenach. Polecamy również profil Vip Multimedia na Facebooku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

6479 More posts in News category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...