Play upomina osoby nadużywające roamingu w sposób możliwie najdelikatniejszy

Stało się, kolejny polski operator sieci komórkowej — Play decyduje się na konkretne działania wycelowane w osoby nadużywające “darmowego roamingu”. Na szczęście akcja wymierzona jest jedynie w osoby, które naprawdę “przeginają”. Mimo wszystko wart poznać szczegóły.

Play

Rzecznik sieci Play poinformował, że do klientów, którzy w sposób niezgodny z ogólnie przyjętymi normami korzystają z dobrodziejstwa darmowego roamingu, zostaną wysłane SMS-y z informacją o wprowadzeniu opłaty za korzystanie z transmisji danych, SMS-ów oraz połączeń głosowych poza granicami kraju. Nie powinno to być dla nikogo zaskoczeniem, gdyż nikt nie ukrywał, że łamanie postanowień i regulacji nie ujdzie nikomu na sucho.

Play i koniec darmowego roamingu

Spokojnie, nie wszyscy klienci sieci zostaną objęci wspomnianymi opłatami dodatkowymi. Mówimy jedynie o osobach, które nadużywają dobroci Play. O kim mowa? O klientach, którzy w ujęciu czteromiesięcznym przebywali poza granicami kraju przez ponad dwa miesiące, korzystając w tym czasie z polskiej karty SIM i “darmowego” roamingu. Wspomniani “kłopotliwi” użytkownicy otrzymają od Play SMS-a o treści:

Twój bilans roamingowy za ostatnie cztery miesiące: dzwonisz, odbierasz rozmowy, korzystasz z SMS-ów, korzystasz z MMS-ów, korzystasz z internetu więcej i przebywasz częściej w UE niż w Polsce. Zgodnie z Rozporządzeniem PE i Rady UE za dwa tygodnie zaczniemy doliczać w UE do pol. wykonywanych 0,16 zł/min, pol. odebranych 0,05 zł/min, SMS-ów 0,05 zł/szt, MMS-ów 0,04 zł/szt, transmisji danych 0,04 zł/MB jeśli Twój bilans się nie zmieni. Szczegóły play.pl/roaming

“Roam like at Home” to zasada, która została wymyślona i stworzona z myślą o osobach, które podróżują po europie, a nie zamieszkują na stałe kraj inny niż Polska. Jeśli od kilku miesięcy pracujecie poza granicami naszego kraju, nie powinniście obwiniać Play o wprowadzenie w waszym przypadku opłat. Dlaczego? Prawo jasno określa, w jakich przypadkach może być mowa o zniesieniu opłat roamingowych, a w jakich konieczne jest ich utrzymanie. Pytanie, dlaczego operatorzy w ogóle decydują się na ten krok?

Ktoś musi za to zapłacić

Pamiętajcie, że zniesienie opłat za roaming oznacza wzrost kosztów operatora, z którego usług korzystacie. Tak, telekom musi zapłacić zagranicznemu operatorowi, co już samo w sobie generuje koszty. Najdroższej wypada oczywiście kwestia paczek na transmisję danych i to właśnie nadużycie na tym polu jest najdotkliwsze dla operatora. Nic dziwnego, że ten chce w sposób możliwie sensowny odzyskać choć część pieniędzy od osób, wykorzystujących RLAH niegodnie z założeniami.

Przebywając na stałe poza granicami kraju, można najzwyczajniej w świecie zdecydować się na zakup karty sim tamtejszego operatora. Z bliskimi (i nie tylko) można komunikować się przecież za pośrednictwem usług sieciowych, takich jak Messenger czy Skype. Rozwiązań jest sporo. W ostateczności, czy opłaty zaprezentowane przez Play należy oceniać jako odczuwalne dla portfela? Nie, ale zdaję sobie sprawę z tego, że my Polacy przywykliśmy do wszechobecnych pakietów nielimitowanych i ciężko nam jest spojrzeć na sprawę obiektywnie.

Rzecznik Play wspomniał, zresztą słusznie, że lwia część użytkowników nie musi obawiać się otrzymania wspomnianego w tekście SMS-a. Ten zarezerwowany jest jedynie dla najbardziej “hardcore’owych” użytkowników sieci.

Źródło: Blogplay

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3829 More posts in artykuły category
Recommended for you
Tomb Raider
Nowa gra mobilna Tomb Raider. A kiedy kolejna wersja tej popularnej gry video?

Minęły już dwa lata od ostatniej gry z bardzo popularnej serii Tomb Raider i wielu...