Project Treble, czyli Google rozwiązuje ostatecznie fragmentację Androida

Fragmentacja systemu Android doprowadza wielu użytkowników do szewskiej pasji i jakby nie patrzeć — zniechęca do platformy. Na szczęście Google postanowiło rozwiązać rzeczony problem raz na zawsze. Wszystko dzięki Project Treble.

Project Treble

Android jest dziś najpopularniejszym systemem mobilnym na świecie. Całkiem możliwe, że niedługo dołączy także do walki na polu najpopularniejszych platform desktopowych dla użytkowników domowych. Niestety, OS boryka się z pewnymi problemami, a co gorsze — niektóre nie opuszczają Androida od momentu powstania platformy. Zgadliście, chodzi o fragmentację, z którą Google zamierza poradzić sobie w stosunkowo prosty sposób.

Project Treble w walce z fragmentacją

Czym jest fragmentacja Zielonego Robota, wie właściwie każdy świadomy użytkownik wspomnianej platformy. Dotknięci są nim zarówno userzy na co dzień wykorzystujący najtańsze smartfony, jak i osoby, które wydały na swoje urządzenia ponad trzy tysiące złotych. O pełnym wykluczeniu ze zjawiska fragmentacji nie można mówić nawet w odniesieniu do Nexusów i Pixeli. Owszem, dwie wspomniane serie są aktualizowane stosunkowo szybko, ale nie możemy mówić tutaj o natychmiastowych update’ach, jak w przypadku sprzętu z logiem nadgryzionego jabłka na obudowie. Jak widzicie, skala zjawiska jest ogromna, ale czy wynalezienie rozwiązania jest rzeczywiście niewykonalne?

Do niedawna twierdzili tak wszyscy, zarówno Google, jak i sami producenci urządzeń z Androidem. Co prawda podejmowano działania mające na celu zminimalizowanie negatywnych skutków fragmentacji, jednak nie były one miarodajne. Na szczęście dziś pojawiło się małe światełko w tunelu…

Jest nim nowy pomysł Google — Project Treble. Zastanawiam się, dlaczego gigant z Mountain View pokazał tak istotny ficzer na kilka dni przed eventem otwierającym Google I/O 2017 i jaki mógł mieć w tym cel. Niezależnie od powodów, którymi kierował się koncern, sam fakt sygnału o wdrażaniu Project Treble powinien cieszyć wszystkich.

Czym jest Project Treble?

Jest to nowa metoda aktualizowania urządzeń, dzięki której użytkownicy smartfonów pracujących pod kontrolą Androida nie będą musieli już wyczekiwać na update miesiącami czy latami. Jak nie trudno zgadnąć, PT będzie wbudowane w urządzenia z Androidem O lub wyższe (w przyszłości), a więc nie rozwiąże to problemów “starszych” sprzętów.

Project Treble

Cóż wspaniałego jest nowej metodzie wykonywania procesów uaktualniających? Prostota i znaczące skrócenie ścieżki, jaką musi przejść nowe oprogramowanie, aby znaleźć się na milionach urządzeń. Dotychczasowo nowy “Android” po testach u twórców, musiał trafić do partnerów, którzy następnie “przesyłali” go do producentów poszczególnych urządzeń. Myślicie, że to koniec? Błąd, gdyż soft lądował u operatorów komórkowych, którzy w testowaniu nie wykazywali się zbytnią szybkością. Po pozytywnym zaliczeniu testów oprogramowanie mogło trafić na dany sprzęt. Mogło, ale tylko pod warunkiem, że telekomy nie stwierdziły, że “coś jest nie tak”. Wtedy proces mógł wracać do niemalże połowy “ścieżki”. Rozumiecie już dlaczego aktualizowanie Androida mogło trwać nawet rok?

Teraz wszystko odbędzie się znacznie szybciej. Android O pozwala na aktualizację systemu, a uściślając Frameworka bez potrzeby uaktualniania całej nakładki. Oznacza to, że producent nie będzie zmuszony do testowania i aktualizacji swoich dodatków w chwili “wypuszczenia” na rynek nowego Androida. Może uczynić to później lub w ogóle zrezygnować z tego procesu.

Jeśli firmie uda się wymusić na producentach współpracę we wspomnianym wyżej zakresie, możemy być świadkami zażegnania problemu fragmentacji Androida. To może oznaczać kłopoty dla głównej konkurencji — Apple.

Źródło: Google Blog

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3828 More posts in artykuły category
Recommended for you
cyberprzestępczość
Komputery kwantowe – nadzieja czy zagrożenie cyberbezpieczeństwa?

Wyścig do stworzenia pierwszego powszechnie stosowanego komputera kwantowego trwa - być może wkrótce poznamy producenta,...